Czego szukasz?

FIA WEC

8h Bahrajnu: Toyota tuż przed Peugeotem w kwalifikacjach | Analiza

Zespół Peugeot Sport do samego końca walczył o pierwsze pole startowe do 8h Bahrajnu przeciwko Toyocie, która walczy o mistrzostwo świata. Niestety fatalnie spisały się dziś zespoły Prema oraz Inter Europol Competition.

Toyota z przewagą nad Alpine po kwalifikacjach

Dzisiejsza walka o pierwsze pole startowe zdecydowanie przebiegła po myśli załogi #8. Brendon Hartley doskonale poskładał swoje trzy najmocniejsze okrążenia w trakcie sesji. To jednak nie było łatwe zadanie, gdyż cały czas na plecach siedział mu Paul di Resta z Peugeota. Szkot ostatecznie musiał zadowolić się dziś drugą lokatą, ale wygląda na to, że w sobotę na starcie mogą być groźni. Zobaczymy, co jutro będzie do powiedzenia będzie miała ta załoga samochodu 9X8, a także ich jednostka napędowa.

Drugi rząd także otworzy jutro duet Toyota – Peugeot. Natomiast klasę Hypercar w swoim ostatnim starcie zamknie Alpine. W sytuacji, w której Hartley wywalczył punkt, to właśnie Toyota #8 ma teraz punkt przewagi nad Alpine. Jednak nie ma to znaczenia  w kontekście wyścigu, ponieważ jutro mistrzem świata Hypercar będzie ta załoga z tej dwójki, która ukończy wyścig na wyższym miejscu.

ZOBACZ TAKŻE
Ferrari pokazało swój prototyp 499P Hypercar. Oto broń na Porsche

RealTeam WRT z kluczowym pole position

Druga ekipa WRT jeszcze walczy o mistrzostwo w LMP2, choć tracą 33 punkty do Joty #38 na 38 możliwych do zdobycia. Jednak biorąc pod uwagę nieprzewidywaność tej kategorii to niczego nie można być pewnym. 33 „oczka” do dalej duża strata, która oznacza, że RealTeam musi jutro wygrać. Zaś #38 wystarczy jutro finisz w Top5. Czy jutro da Costa, Gonzalez i Stevens wywalczą tytuł w tej klasie? To się okaże.

Pechowo Polacy

Prema oraz Inter Europol Competiton także mają o co walczyć w ten weekend. Niestety zarówno Louis Deletraz, jak i Alex Brundle napotkali na problemy, które sprawiły, że ich załogi będą jutro miały sporo do nadrobienia. Deletraz, Kubica i Colombo walczący jutro o wicemistrzostwo zakwalifikowali się dziś na dziesiątej lokacie. Zaś Brundle, Gutierrez i Śmiechowski wystartują jutro z końca klasy LMP2. Kluczem do nadrobienia pozycji będzie start oraz pierwszy zakręt, który w tym przypadku prowokuje do opóźnienia hamowania.

ZOBACZ TAKŻE
Prema i Iron Lynx z Lamborghini w Hypercar w WEC. Co z Ferrari?

Pretendenci do mistrzostwa świata GT na drugim planie

Porsche oraz Ferrari do samego końca walczyły między sobą o pole position do jutrzejszego 8h Bahrajnu. Do samej końcówki nie było wiadomo który z tych producentów będzie najszybszy, ponieważ obydwie załogi tych marek były blisko siebie. Jeszcze w połowie sesji na czele tabeli widniało Ferrari #52 z Antonio Fuoco. Jednak w ostatniej minucie na pierwszym miejscu zmienił go Gianmaria Bruni.

W takiej sytuacji to Porsche zdobyło pole position przed Ferrari, co oznacza, że to niemiecki producent wywalczył dodatkowy punkt do klasyfikacji mistrzostw świata producentów GT. Dzięki temu obydwie marki mają tyle samo punktów przed jutrzejszym wyścigiem.

Jednak co ciekawe, to nie pretendenci do mistrzostwa świata kierowców GT odegrali dziś kluczowe role w „czasówce”. Michael Christensen z Porsche #92 i Alessandro Pier Guidi z Ferrari #51 wystartują w sobotę kolejno z trzeciego i czwartego pola. Dalej w GTE Pro za nimi był już tylko Nick Tandy z Corvette.

ZOBACZ TAKŻE
Prema optymistycznie nastawiona przed finałem sezonu WEC. "Chcemy zakończyć sezon z przytupem"

Sarah Bovy rządzi w kwalifikacjach GTE Am

Belgijka już wielokrotnie pokazywała pazur w tegorocznych kwalifikacjach czy to w ELMS czy to w WEC. I pole position do jutrzejszego finału mistrzostw to jeden z highlightsów sezonu tej ekipy. Trzeba jeszcze dodać, że tuż za nimi jutro ustawi się TF Sport #33. Natomiast ich rywal do mistrzostwa w GTE Am – NorthWest AMR ustawi się na starcie dopiero w piątym rzędzie. Z jednej strony przy tak zbitej stawce trudno jest oczekiwać, aby załoga #98 dogoniła TF Sport i powalczyła z nią o mistrzostwo. Jednakże należy pamiętać, że już nie takie rozstrzygnięcia widzieliśmy w GTE Am. Przypomnijmy, że to właśnie rok temu w Bahrajnie na starcie #33 praz #98 zaliczyły kolizję na starcie, która zmieniła bieg walki o tytuł w ostatniej rundzie.

Co czeka nas w sobotę w 8h Bahrajnu?

Jutro,12 listopada, po godzinie 12:00 wystartuje finałowy wyścig sezonu 2022, który rozstrzygnie walkę o tytuły we wszystkich czterech klasach. Wygląda na to, że kluczem do dobrego wyniku będzie start oraz trzy pierwsze godziny. Te upłyną zespołom pod znakiem wysokich temperatur, które będą miały ogromny wpływ na pracę opon oraz silników. Jednak wieczorna część zawodów wcale nie będzie łatwa, gdyż w nocy również będzie trudno nimi zarządzać. Już teraz zapraszamy na naszą relację na żywo z wyścigu na łamach serwisu MotoHigh.pl. Ta wystartuje około trzydzieści minut przed startem wyścigu.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama