Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Samochody

Używany Seat Arona – silniki. CNG to nonsens, a co poza tym? Wskazujemy najgorsze i najlepsze

Używany Seat Arona to całkiem popularny w Polsce model, który oferuje naprawdę różne silniki – w tym na CNG. Które z nich są najlepsze, a których zdecydowanie nie polecamy? Przyjrzeliśmy się ofercie silnikowej hiszpańskiego SUV-a.

używany seat arona silniki
Fot. Seat

Używany Seat Arona – silniki. Trzy benzyniaki, będace clue oferty

Bazowym silnikiem jest 3-cylindrowy 1.0 TSI montowany w samochodach z lat produkcyjnych 2017-2020. Ma 70 kW/95 KM i 175 Nm maksymalnego momentu obrotowego albo 85 kW/116 KM i 200 Nm. To starsza wersja turbodoładowanego R3, która w słabszej wersji z 5-biegowym manualem jest dość ciekawym wyborem. Łagodna charakterystyka i bezproblemowe tylne hamulce bębnowe nadają się dla kierowców, którzy jeżdżą stosunkowo mało, ale za to posiadają samochody dość długo.

Popularniejszy jest oczywiście mocniejszy wariant, który jest bardziej żwawy, ale sprzęgło – zwłaszcza w pierwszych egzemplarzach – nie działa zbyt przyjemnie. Mocniejszą wersję można mieć z DSG o 7 przełożeniach, ale ta często wyciska z małego silnika maksimum możliwości, co objawia się głośnym działaniem w dolnym zakresie. Do tego niepotrzebnie redukuje bieg przy najmniejszym przyspieszeniu. Obie wersje mocy posiadają 2x VVT, turbosprężarkę sterowaną bypassem, oraz bezpośredni wtrysk benzyny o ciśnieniu 250 barów. Filtr cząstek stałych jest tylko w niektórych silnikach, tych późniejszych. Średnie zużycie paliwa wynosi około 5,5 l na 100 km, a niezawodność stoi na dobrym poziomie. 

Od 2020 w Aronach montuje się nowy 1.0 TSI, który można mieć o mocy 70 kW/95 KM i 175 Nm albo 81 kW/110 KM i 200 Nm. To nowsza wersja o innej konstrukcji bloku aluminiowego, który zamiast żeliwnych tulei cylindrowych ma cienką powłokę z węglików spiekanych (podobnie jak czterocylindrowy 1.5 TSI). Ma już mocniejszy wtrysk 350 bar, turbo o zmiennej geometrii i szerszy zakres rozrządu zaworów (cykl Millera dla obciążenia częściowego). W porównaniu z poprzednikiem jest o około 0,5 litra bardziej oszczędny w paliwie i nieco cichszy, ale mniej dynamiczny ze względu na wydłużone przełożenie. Filtr DPF jest standardem we wszystkich egzemplarzach, a o niezawodności trudno cokolwiek więcej powiedzieć. Dotąd zaobserwowano jedynie większe zużycie oleju w okresie docierania. 

4 cylindry też tu są

Jeśli chodzi o benzyniaki, to do wyboru jest jeszcze 4-cylindrowy 1.5 TSI ACT o mocy 110 kW/150 KM i 250 Nm. Na papierze ma obiecujące parametry, ale na żywo nie daje tyle, ile można spodziewać się po 150 KM mocy. Co gorsza, większość życia spędzicie na dwóch cylindrach, ponieważ system ACT wyłącza środkową parę cylindrów, gdy tylko choć trochę ustabilizujecie prędkość. Zużycie może spaść nawet do pięciu litrów na 100 kilometrów, ale na autostradzie oscyluje wokół 7,5 l. To średnie wyniki, które można osiągnąć w większych i dających więcej zwinności silnikach. Do tego dochodzą kosztowne zmiany rozrządu i potencjalne problemy ze względu na ACT. 

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Seat Arona FR 1.5 TSI DSG - stylowy miejski spryciarz

Jest też fabryczne CNG

Seat Arona ma także fabrycznie montowany silnik na gaz ziemny – 3-cylindrowy 1.0 TGI. Jego moc maksymalna wynosi 66 kW/90 KM, a maksymalny moment obrotowy 160 Nm. To jednostka napędowa wywodząca się ze starszego wariantu silnika 1.0 TSI. Jest tylko lekko turbodoładowany, więc ma dość „atmosferyczną” charakterystykę z tępym środkiem pasma, który na próżno próbuje zazębić się z sześciobiegowym manualem o skróconym stałym przełożeniu i bez dwumasowego koła zamachowego (dla zmniejszenia masy).

Zbiorniki ciśnieniowe są dobrze zabezpieczone od spodu przed zabrudzeniami, ale nadal są stalowe z wytłoczoną na nich datą ważności (20 lat). Prawda jest jednak taka, że podczas badania technicznego możecie otrzymać zlecenie ich wymiany znacznie wcześniej, jeśli zostaną stwierdzone ślady korozji. Mieszczą one około 13,8 kg, co oznacza zasięg zaledwie około 360 km przy zużyciu około 3,8 kg/100 km. Zbiornik na benzynę ma zaledwie 12 litrów.  Piszemy o tym motorze jako o ciekawostce – na CNG nie da się obecnie zaoszczędzić, a negatywów jest po prostu mnóstwo. Najważniejsze to słaba dynamika, zmniejszona pojemność bagażnika czy brak możliwości holowania. Do tego dochodzą choćby złożoność techniczna systemu dwupaliwowego, ograniczenia na niektórych parkingach, mały zasięg czy konieczność serwisowania za pomocą specjalistycznego sprzętu.

Tylko jeden Diesel – i to kiepski

W ofercie jest też Diesel, ale tylko jeden – 4-cylindrowy 1.6 TDI. Jest dostępny w dwóch wariantach mocy, które były montowane w różnych okresach – 70 kW/95 KM oraz 85 kW/116 KM. Oba mają jednak taki sam maksymalny moment obrotowy – 250 Nm. Słabszy motor dostępny jest 5-stopniowym manualem o długiej skrzyni biegów lub 7-stopniową przekładnią DSG. Ten drugi wybierzcie jedynie, jeśli sporo czasu spędzacie na autostradach. Jeśli jeździcie krajówkami, gdzie trzeba od czasu wyprzedzić, to będziecie na niego kląć. Silnik działa dość absurdalnie przy kickdown, kiedy skutki są dokładnie odwrotne od założeń – szybkiego przyspieszenia. Mocniejsza wersja jest nieco lepsza i sparowana jedynie z 6-biegowym manualem, ale rzadko spotykana. Średnie spalanie wynosi 4,5-5 litrów na 100 km, więc nic rewelacyjnego biorąc pod uwagę resztę parametrów. 

ZOBACZ TAKŻE
Seat Arona 2022 - wszystko, co powinniście wiedzieć. Silniki, wersje wyposażenia, opcje, ceny

Używany Seat Arona – silniki. Który najlepszy i najgorszy?

Z całą pewnością nie polecamy wam silnika na gaz ziemny, który w obecnych czasach jest absurdem. Diesel tylko jeśli poruszacie się często autostradami i nie lubicie dynamicznej jazdy. Co do dynamiki, to żadna jednostka w Aronie jej nie gwarantuje i warto poszukać gdzieś indziej. Pod względem codziennego użytkowania 1.0 TSI są jednak naprawdę sensownym wyborem, który może was zadowolić. 

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama