Czego szukasz?

Testy nowych samochodów

TEST | Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri 1.5 Hybrid 130 KM – namiastka cabrio

Fiat 500X to samochód, którego widok na polskich drogach wzbudza ciekawość, tak po prostu. W nasze ręce wpadła w dodatku specjalna wersja Dolcevita Yacht Club Capri, która wyróżnia się materiałowym, składanym dachem oraz innymi ciekawymi akcentami. Ile pali wariant z miękką hybrydą 1.5 T4 130 KM i 7DCT? Czy możemy go wam polecić? Odpowiedzi poznacie w teście.

fiat 500x
Fot. Adrian Drozdek

Ogólne wrażenia: Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri 1.5 Hybrid 130 KM 7DCT

Wszystkim nam 500-tka kojarzy nam się z pewnego rodzaju bestsellerem. Jednak każdy pomyśli wówczas o małym hatchbacku, idealnie skrojonym pod miasto i wyróżniającym się klasyczno-modernistycznym stylem. W przypadku większego brata, czyli 500X-a skojarzeń jest nieco mniej, ponieważ nie jest on też aż tak popularny na naszych drogach. Poniekąd szkoda, ponieważ ma w sobie coś… sympatycznego. Otóż Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri był o tyle ciekawy, że latem moglibyśmy poczuć się niczym w cabrio-crossoverze. Niestety w zimie nie było nam dane z tego jakkolwiek pokorzystać. Mimo to od początku sam samochód wywoływał pozytywne wrażenia. Sama sylwetka, postawienie na nawiązanie do standardowej 500-tki, ale po dodaniu jej muskularności, można ocenić na plus. W dodatku zyskujemy więcej przestronności, która już pozwala myśleć o dalszych podróżach. Za to duży plus.

tył fiat 500x 2022

Fot. Adrian Drozdek

Jeśli chodzi o wnętrze to podobać może się klasyka, skórzane białe siedzenia, dostępność USB-A oraz wysoki poziom ergonomii. Same połączenie analogowych zegarów z cyfrowym wyświetlaczem jest na duży plus, podobnie zresztą jak obecność wszelkiego rodzaju schowków, potrafiących pomieścić sporo drobiazgów. Jedynie doczepić można by się do jakości materiałów, chociaż tutaj można usprawiedliwić to faktem, że nie obcujemy z autem premium, a spasowanie było jak najbardziej OK. Niestety tak samo nie było z systemem multimedialnym, który miał delikatnego laga. Jeśli chodzi o pozostałe odczucia z kabiny to warto dodać, że obecność materiałowego dachu faktycznie sprawia, że nie mamy już aż tak dobrego wygłuszenia, nie ma jednak tragedii.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Fiat 500C DolceVita 1.2 69 KM – życie może być piękne!

multimedia fiata

Fot. Adrian Drozdek

Coś niecoś o jeździe…

Samo podróżowanie jest przyjemne, chociaż już osoby mające ponad 182 cm wzrostu z tyłu nie będą czuć się w pełni komfortowo. Z przodu nie można jednak na nic narzekać, ponieważ jest całkiem dobrze. Przydałyby się jednak podłokietniki oraz… lepsze zestrojenie skrzyni. Niestety 7DCT w Fiacie 500X nie dało nam zbyt dobrych wrażeń. Przekładnia miała dużego laga i jedynie tryb Sport był w stanie temu zaradzić. Było to nieco dziwne, ponieważ skrzynię tę sprawdzaliśmy w innych autach i zazwyczaj ją chwaliliśmy. Możliwe, że ten lag nie jest regułą w przypadku wszystkich egzemplarzy z miękką hybrydą, 1,5 litrowym silnikiem o mocy 130 KM. Gdyby nie to, prawdopodobnie spalanie oraz same odczucia z jazdy byłyby jeszcze lepsze, a tak są akceptowalnie dobre. Mocy nie jest za mało i kiedy trzeba to i większa 500-tka pokaże pazurki. Pora na więcej szczegółów w dalszej części testu.

wnętrze fiat 500x

Fot. Adrian Drozdek

Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri: Dane techniczne

Sercem testowanego Fiata 500X była jednostka 1.5 Hybrid T4 130 KM o maksymalnym momencie obrotowym 240 Nm wspierana przez dwusprzęgłowy automat 7DCT. Przyspieszenie od zera do „setki” zajmuje w tym aucie nie więcej jak 9,4 s. Prędkość maksymalna nie dochodzi do 200 km/h, ponieważ jest na poziomie 194. Masa własna pojazdu oscyluje w granicach 1405 kg. Jeśli chodzi o podstawowe wymiary to prezentują się one następująco: 4262 mm (długość) x 2025 mm (szerokość, z lusterkami) x 1595 mm (wysokość). Rozstaw osi to 2570 mm. Pojemność bagażnika to jakieś 350 litrów. Za to zbiornik pomieści 48 l benzyny.

przedni grill fiata

Fot. Adrian Drozdek

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Seat Ibiza FR 1.5 TSI 150 KM DSG – mieszczuch z pazurem

silnik fiata

Fot. Adrian Drozdek

Wyposażenie na… bogato

W przypadku testowanego egzemplarza mieliśmy do czynienia ze specjalnym wariantem 500X Dolcevita. Mowa tutaj o wersji Yacht Club Capri (Yachting), która na ten moment nie jest dostępna w konfiguratorze. Jednakże jeszcze kilka miesięcy temu samochód kosztowałby ponad 144 tys. złotych. Sama różnica na wyposażeniu byłaby względem zwykłego 500X Hatchback byłaby na poziomie 12 tys. złotych. A po dodaniu opcji robi nam się już większa kwota. Na pewno, to co wyróżnia nasz wariant to fakt, że mamy do czynienia z materiałowym, składanym dachem. Do tego mamy też pakiety m.in. Styl (za 6 500 zł), Komfort i Tech (po 8 tys. każdy).

W skład w/w pakietów wchodzą chociażby kamera cofania, w pełni LED-owe reflektory, adaptacyjne światła, adaptacyjny tempomat, zewnętrzne oświetlenie drzwi i wiele innych. Niestety nie mamy teraz możliwości porównania cen lakieru czy wersji tapicerki. Venezia z 2700 zł nie ma opcji doboru dodatkowych wstawek stylistycznych, a środek może być tylko ciemny, podczas gdy u nas był skórzany i jasny. Podobnie zresztą jest w przypadku audio, z racji, że w konfiguratorze nie możemy dobrać Beats Audio. Tak samo jak 18-calowych felg, są 17-tki.

yacht club capri

Fot. Adrian Drozdek

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Fiat Tipo Cross 1.0 Turbo 100 KM - coś więcej niż mieszczuch

bagażnik fiat 500x

Fot. Adrian Drozdek

Ile pali Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri?

Producent chwali się spalaniem w cyklu mieszanym WLTP na poziomie 6 l/100 km. W naszym przypadku średnia wyniosła 7,4 l/100 km. Jeśli chodzi o miasto to trzeba liczyć się z wynikami podchodzącymi pod 8 l/100 km. Za to w przypadku tras mamy tutaj większe rozbieżności. Otóż przy wykorzystaniu dróg szybkiego ruchu i prędkościami do 130 km/h musimy liczyć na ok. 7,2 l/100 km. Jednakże, kiedy odpuścimy sobie drogi ekspresowe i autostrady możemy zejść spokojnie nawet na 5,3 l/100 km. Na pewno jak na crossovera dość nowego, ale jednak starego typu i jeszcze sprzed większej rewolucji chrakteryzującego grupę Stellantis nie ma tragedii. Mogłoby być jednak nieco lepiej i zapewne w cieplejszych miesiącach da się osiągnąć lepsze wyniki spalania.

500x przód

Fot. Adrian Drozdek

Pora poznać… cenę

Jeszcze w październiku 2022 roku Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri kosztował 144 600 zł. Aktualnie trzeba byłoby dopłacić nieco więcej, ponieważ po skonfigurowaniu dość podobnego wariantu (przez brak dostępności wersji w konfiguratorze) przekraczamy 150 tys. złotych. Sama podstawa Dolcevita to na dzień dobry 110 500 zł. Kolejno mamy wybór jeszcze 2 wersji: Red (od 141 500) oraz Sport (od 136 500). Yacht Club Capri byłby wersją nad nimi. Oczywiście możecie wybrać crossovera 500X za mniejsze pieniądze, bowiem bez specjalnej wersji dachu a’la cabrio można wystartować już od kwoty 98 500 zł. Jeśli chodzi o napęd, to wybór mamy między 1.0 GSE 120 KM z manualem oraz naszym 1.5 Hybrid 130 KM z 7DCT. Wersję zbliżoną do tej, którą widzicie na zdjęciach znajdziecie w konfiguratorze Fiata, wpisując kod 12DAB997.

z tyłu 500xa

Fot. Adrian Drozdek

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 MT - miejski zawadiaka

Podsumowanie: Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri 1.5 Hybrid 130 KM 7DCT

Fiat 500X Dolcevita Yacht Club Capri 1.5 Hybrid 130 KM 7DCT
  • Stylistyka
  • Przestronność
  • Jakość materiałów
  • Wyposażenie
  • Multimedia
  • Komfort użytkowania
  • Przyjemność z jazdy
  • Silnik i napęd
  • Skrzynia biegów
  • Ekonomia i ekologia
  • Bezpieczeństwo
  • Cena w stosunku do jakości
4.5

Podsumowanie

Rywalami Fiata 500X są poniekąd auta tj. Renault Captur, Peugeot 2008, Opel Mokka, Nissan Juke, Honda HR-V, czy Citroen C4 Cactus. W porównaniu z nimi „Włoszka” wypada dość solidnie, chociaż wydaje się tak jakby starsza ze względu na brak większych i śmiałych zmian od 2015 roku. Mimo wszystko sam samochód można ocenić pozytywnie i poza odjęciem kilku „oczek” od maksymalnych not można uznać 500X-a za niezłego crossovera miejskiego, który też nada się na trasy. Niestety cena może nieco odstraszać, ponieważ mogłaby być niższa, aby skusić klientów przebierających w segmencie B.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama