Connect with us

Czego szukasz?

Motorsport

Mistrzowie Polski Endurance gotowi na starcie z „Zielonym Piekłem”

Tegoroczny sezon daje nam możliwość śledzenia wielu polskich kierowców i zespołów na arenie międzynarodowej. Oprócz juniorów rywalizujących w seriach juniorskich F1, Polaków w GT czy Endurance można już doliczyć kolejną „paczkę”. A mowa tutaj o Damianie Lemparcie i Michale Walczaku-Makowieckim, których czeka pierwszy sezon RCN. Obaj mają już za sobą testy na pętli Nurburgring Nordschleife. Jak ich nastawienie przed kolejnym wyzwaniem? Zdradzamy.

mistrzowie polski endurance 2021 testy nurburgring zielone piekło lempart walczak-makowiecki
Fot. Kajetan Zorzycki / Testy Damiana Lemparta i Michała Walczaka-Makowieckiego przed RCN Nurburgring Nordschleife 2023

Przedsmak wyścigu w „Zielonym Piekle” 

Mistrzowie Polski Super S Cup Endurance z 2021 roku szykują się na nowe wyzwania. Damian Lempart i Michał Walczak-Makowiecki przygotowują się do debiutu w serii RCN Nordschleife. Wystartują oni  dobrze znanym sobie samochodzie – beżowo-białym Mini Cooperze S pod znakiem marki PorschePana. Polacy będą rywalizować w klasie RS2A oraz w grupie „RS”, w której uwzględnia się wszystkie szerzej zmodyfikowane samochody. Mowa tu też o klasie TCR czy GT. 

W miniony weekend, 18-19 marca, polska załoga odbyła pierwsze oficjalne testy na Nurburgringu Nordschleife. Spotkanie z tzw. 24-kilometrowym „Zielonym Piekłem”, które uwzględnia część nitki GP, którą można kojarzyć chociażby z GP Eifelu 2020 w F1. W sumie Lempart i Walczak-Makowiecki zrobili około 400 km w ramach jednego dnia testowego. Oprócz pracy nad jazdą w zmiennych warunkach i nad tempem, przyswajali sobie procedury zawodów RCN.

ZOBACZ TAKŻE
Nowy etap kariery Damiana Lemparta. Czas na TCR

damian lemaprt i michał walczak-makowiecki 2023 rcn nordschleife testy

Fot. Kajetan Zorzycki

Lempart i Walczak-Makowiecki po testach

– Jestem niezwykle usatysfakcjonowany z testów! Z Michałem wykonaliśmy solidną pracę. Nie tylko w zakresie tego, jak skutecznie jeździć na Nurburgringu, ale także pod kątem procedur organizacyjnych. Testy miały bardzo niską frekwencję, jak na to, że nie ma zbyt dużej liczby innych treningów w ciągu sezonu. I to na tyle, że przez większość swoich okrążeń, mieliśmy kompletnie pusty tor. Wykonaliśmy bardzo solidną pracę i zebraliśmy sporo materiałów szkoleniowych. Mimo to z pokorą podchodzimy do tego toru oraz do nowego cyklu. Jednak tak jak część osób mnie zna, celem jest nie tylko meta, ale również to, aby od początku pokazywać solidne tempo – powiedział Damian Lempart.

– Udało się odhaczyć wszystkie punkty z listy. Po pierwsze badanie techniczne które odbyliśmy dobrowolnie dało nam kilka punktów do poprawy w aucie, które mogły by nas wykluczyć z pierwszej rundy wyścigowej. Po drugie zapoznanie się ogólnie z obiektem jak i samym torem i przejechanie jak największej liczby kilometrów w ramach testów. Tu pogoda podarowała nam wspaniały dzień. Na początku było deszczowo, ale poprawiająca się aura dała nam też możliwość potrenowania „suchej nitki”. Po trzecie chcieliśmy sprawdzić i przećwiczyć procedury organizacyjne i komunikacyjne które będą nam niezbędne podczas walki na tym fantastycznym obiekcie – powiedział Michał Walczak-Makowiecki.

– Podsumowując, tor wywarł na mnie ogromne wrażenie. Nie da się go porównać do żadnego ze znanych mi obiektów i jazda na nim wymaga znacznie szerszego przygotowania i odwagi. Bardzo miłym akcentem było to jak niemała grupa kibiców, nie tylko z Polski zainteresowała się naszym Mini na padoku, aby zobaczyć samochód czy wymienić parę słów, za co bardzo dziękujemy! – dodał.

ZOBACZ TAKŻE
RCN: Solidny debiut Lemparta w deszczowym "Zielonym Piekle"

Kiedy start polskiej załogi? Mamy niespodziankę

Na start Damiana Lemparta i Michała Walczaka-Makowieckiego nie przyjdzie nam czekać wcale tak długo. Otóż pierwszy start na wariancie VLN toru Nurburgring zaplanowano na sobotę, 25 marca. Możecie być pewni, że polscy zawodnicy podzielą się z nami swomi wrażeniami ze startu i podsumują swój start.

Dla Damiana Lemparta, jest to kolejny rozdział w karierze wyścigowej. Przypomnijmy, że rozpoczął ją w pełni od gier i symulatorów wyścigowych, będąc m.in. finalistą GT Academy, uczestnikiem zawodów takich jak Dallara eSports, czy pierwszego sezonu Mistrzostw Polski Digital Motorsport.

ZOBACZ TAKŻE
Damian Lempart: Celem kierowcy jest zawsze iść dalej | WYWIAD

Kierowca ze Świdnicy łączy swoją aktywność na Nurburgringu z regularną pracą dla indywidualnych kierowców. Oprócz tego współpracuje z takimi firmami jak np. RSR Nurburg. Jeżeli ktoś z was rozważa treningi indywidualne w Polsce lub Europie, a także wynajem samochodu na tor, na hasło „MOTOHIGH.PL” mamy dla Was zniżkę 10% na usługi motorsportowe od Damiana Lemparta. Chętnych zapraszamy bezpośrednio do kontaktu z organizatorem lub z naszą redakcją.

Reklama