Connect with us

Czego szukasz?

F4

Euro 4: Ugochukwu nie do zatrzymania. Sztuka ósmy | Analiza 2. wyścigu na Mugello

Ugo Ugochukwu sięgnął po drugą wiktorię w Euro 4 Championship. Najgroźniejszym rywalem dla Amerykanina okazał się tym razem Akshay Bohra, który świetnie odnalazł się po restarcie i prezentował momentami nawet lepsze tempo od zwycięzcy. Podium uzupełnił James Wharton. Zawody nie poszły po myśli Arvida Lindblada czy Kacpra Sztuki, którzy przyzwyczaili nas do lepszych wyników.

aci sport kacper sztuka mugello
Fot. ACI Sport

Kacper Sztuka dopiero ósmy

Polski kierowca miał udany początek rywalizacji, ponieważ zyskał pozycję wyprzedzając zespołowego kolegę, Akshaya Bohrę. Niedługo później mieliśmy neutralizację wywołaną problemami Tuukki Taponena i Ivana Dominguesa. Podczas wznowienia zawodów wszyscy przeczytali ówczesnego lidera, Arvida Linblada, i zaatakowali w zakręcie nr 1. Wydawało się, że wewnętrzna linia może premiować Kacpra Sztukę i dać mu awans nawet na 2. miejsce. Niestety Polak został znacząco przyblokowany, zblokował koło i jego celem było uniknięcie kolizji. Mimo to 3. pozycja wydawał się być w zasięgu, ale w szykanie niestety dał się ograć Whartonowi i Linbladowi, przez co wrócił do punktu wyjściowego. Zanosiło się jednak na to, że tempo Sztuki pozwoli mu na walkę o podium, ale tak się nie stało.

17-latek nie odnalazł się najlepiej za liderami, co wykorzystał jego drugi kolega z US Racing, Zachary David. Filipińczyk odstawał jednak tempem i powodował, że czołówka odjeżdżała. Nasz rodak musiał myśleć nie tylko o kontrataku, ale i obronie przed Nicolą Lacorte z Premy. Finalnie David nie miał kłopotów z utrzymaniem się przed Sztuką, którego coraz bardziej atakował Włoch. Niestety Lacorte przesadził i by zyskać pozycję wypchnął Polaka z toru. Na szczęście udało się powrócić do rywalizacji, ale dopiero na 9. miejscu. Pod koniec zmagań rywal z Premy przesadził ponownie i nie utrzymał się przed Davidem, po ataku, w wyniku czego obróciło go i skończył w ten sposób rywalizację. Dało to wielu zawodnikom darmowy awans, ale na pewno 8. lokata nie może zadowolić Kacpra Sztuki, który miał tutaj inne cele. W najgorszym wypadku wydawało się, że dojedzie po prostu na 6. miejscu. A skończyło się inaczej. Miejmy nadzieję, że już o 18:10 będzie zupełnie inaczej.

Najlepszy kierowca: Ugo Ugochukwu

Amerykanin po raz kolejny pojechał świetne zawody na torze Mugello. Ugo Ugochukwu przystępował do rywalizacji z 2. pola i mimo że na początku nie ograł Arvida Lindblada, to po restarcie był już zdecydowanie górą. Później przyszło mu kontrolować przewagę nad Akshay’em Bohrą, który miał jeszcze lepsze wznowienie i z 5. pozycji awansował na P2. Zawodnik reprezentujący m.in. Singapur próbował wywierać presję na rywalu z Premy i do pewnego momentu była między nimi mała różnica. Finalnie jednak junior McLarena obronił prowadzenie i dopisał sobie drugi triumf z rzędu w mistrzostwach Euro 4.

ZOBACZ TAKŻE
Euro 4: Sztuka bliski triumfu. Ugochukwu objął prowadzenie na ostatnim kółku | Analiza 1. wyścigu na Mugello

Akshay Bohra zaskoczył pozytywnie, ponieważ wczoraj nieco odstawał od Ugo Ugochukwu czy Kacpra Sztuki, ale dziś spisał się świetnie. Mimo że Singapurczyk przegrał walkę z Polakiem na starcie, tak później odnalazł się lepiej na torze Mugello i walczył o triumf. Pod koniec przeszkodziła mu podwójna flaga w szykanie, która uniemożliwiała atak na Ugochukwu. Dobra forma dała mu awans na 2. miejsce w „generalce”. Podium uzupełnił James Wharton, który utrzymał pozycję ze startu i po drodze wykorzystał kłopoty Arvida Linblada. Brytyjczyk wywierał presję na Australijczyku, ale finalnie nic to nie dało.

Najlepszy zespół: Prema Racing

Tym razem zespół Prema Racing wywalczył jeszcze więcej punktów niż wczoraj. Dzięki 1. Ugochukwu i . Whartonowi zdobyli 40 punktów. Dla porównania US Racing za 2. Bohrę i 5. Davida zgarnęło 28 „oczek”, co oznacza wzrost strat w klasyfikacji zespołowej. Mimo wszystko obie te ekipy walczą między sobą i dają dobre widowisko, podczas gdy reszta zdecydowanie odstaje. Możliwe, że niedługo walkę z nimi nawiąże chociaż Van Amersfoort Racing, które czyni tak już we Włoskiej F4.

ZOBACZ TAKŻE
Euro 4: Sztuka najszybszy w treningach | Analiza

Największe zaskoczenia: Jack Beeton i Alfio Spina

Australijczyk z Van Amersfoort Racing zdobył świetne 7. miejsce po starcie z odległego 14. pola. Jack Beeton jechał po prostu swoje, nie popełniał błędów, zaliczył po drodze udany start i kilka skutecznych manewrów. Wykorzystał także problemy Badoera, Taponena, Dominguesa, Sztuki i Lacorte. Obok niego dobrze spisał się Alfio Spina. Włoch z BVM Racing ruszał z jeszcze bardziej odległego, 16. pola, a dojechał na 10. miejscu. Oczywiście on także skorzystał na zamieszaniu, ale przy tym też ustrzegł się poważniejszych błędów. Możliwe, że byłby jeszcze wyżej, ale na pewnym etapie brakowało mu już tempa. Dla obu panów pierwsze punkty w Euro 4 należy uznać za sukces.

ZOBACZ TAKŻE
Jazda bolidem Formuły Renault 2.0. Wrażenia z 2. edycji "Formula Drive"

Dobrze pojechali też Rashid Al Dhaheri czy Gianmarco Pradel, którzy wystrzegali się błędów i awansowali względem pozycji startowych. Zawodnik Premy przebił się z 8. na 6., a Australijczyk z US Racing z P10 na P9.

Największe rozczarowania: Usterka Badoera, Taponen i Lacorte

Brando Badoer ponownie nie miał zbyt łatwego zadania w Euro 4. Mimo wszystko lider Van Amersfoort Racing zazwyczaj dawał sobie radę i tym razem z 9. pola mógł liczyć na walkę z bolidami Premy czy US Racing. Niestety już na okrążeniu formującym w jego samochodzie doszło do awarii, przez którą zakończył swój udział. Włoch nie ze swojej winy stracił niemalże pewne małe punkty, a i być może coś więcej. Obok niego rozczarowani powinni być Tuukka Taponen i Ivan Domingues, którzy po starcie pozbawili się szans na walkę o punkty. Obaj panowie mają potencjał, który często nie są w stanie odpowiednio wykorzystać.

Poza nimi należy wyróżnić Nicolę Lacorte, który po starcie z 7. pola nie był w stanie za wiele zdziałać i to zaczynało go zbyt mocno frustrować. Włoch w pewnym momencie wypchnął z toru Kacpra Sztukę, za co może otrzymać karę przed 3. wyścigiem. Karma dosięgła zawodnika Premy, ponieważ na przedostatnim kółku po wyprzedzeniu Zachary’ego Davida nie utrzymał się na torze i wpadł w żwir. 

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz Euro 4 Championship 2023. Gdzie i kiedy startuje Kacper Sztuka?

Klasyfikacje generalne: Ugochukwu odjechał rywalom

Ugo Ugochukwu w tym momencie ma już komplet punktów, bo aż 50. Za nim mamy Akshaya Bohrę, który ma ich 38. Na trzecim miejscu jest Arvid Linblad z 24-punktowym dorobkiem. Tuż za Brytyjczykiem plasują się Wharton (23) i Sztuka (22). Pozostali mają już duże straty. Jeśli natomiast chodzi o zespołową walkę to Prema Racing ma bezpieczną przewagę nad US Racing w wielkości 16 „oczek”. Trzeci Van Amersfoort Racing ma już ogromny deficyt.

Przed nami jeszcze jedne zawody

Jeszcze dziś, 9 lipca, o godz. 18:10 czasu polskiego czekają nas trzecie zawody Euro 4 na torze Mugello. Kacper Sztuka będzie miał kolejną szanse na wywalczenie dużych punktów, które biorąc pod uwagę, że sezon w nowej serii będzie krótki, są niezwykle cenne. Z pole position ruszy tym razem James Wharton, junior Ferrari, który będzie chciał poprawić swoje dotychczasowe osiągnięcia w ten weekend. 

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać Euro 4 Championship z Kacprem Sztuką? [stream, live]

Szczegóły odnośnie transmisji nowej serii wyścigowej znajdziecie w osobnym wpisie – link powyżej.

Wyniki 2. wyścigu Euro 4 Championship na torze Mugello

wyniki 2 wyścig mugello 2023 euro 4

Fot. ACI Sport

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama