Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Epsilon Euskadi. Były zespół Roberta Kubicy szykował się na podbój F1

Epsilon Euskadi to zespół, w barwach którego Robert Kubica zgarnął tytuł w Formule Renault 3.5 i tym samym wywalczył test bolidu F1. Dalszą część historii polskiego kierowcy większość już zna. Jednakże mało kto wie o tym, że jego była ekipa miała startować w F1 już w 2010 roku. W tym artykule, zdradzamy, co poszło nie tak.

kubica epsilon euskadi plany f1 2005 fr 3.5 serie wyścigowe które nagradzały mistrzów testem bolidu f1
Fot. Epsilon Euskadi

Od sezonu 2010 stawka F1 mogła mieć aż 13 zespołów

Pewnie wielu obserwatorów F1 pamięta ogromne zainteresowanie serią ze strony różnych podmiotów w latach 2008-2010, kiedy to FIA oraz włodarzom zależało na rozszerzeniu stawki. Tak też do sportu w 2010 roku dołączyły Lotus Racing, Virgin Racing oraz Hispania Racing Team. Miejsce miał też US F1 Team, ale oni jako jedyni nie zdołali dotrwać nawet do startu kampanii. Z biegiem czasu wszystkie 4 ekipy finalnie upadły, po drodze zmieniali też nazwy oraz właścicieli. Ambitne plany miał też Stefan GP, który przejął Toyotę. Jednakże wielu zapomina o Epsilon Euskadi, czyli zespole, z którym w 2005 roku Robert Kubica wywalczył mistrzostwo Formuły Renault 3.5. Zgłębmy ten temat.

Zanim przejdziemy, wróćmy do samych nazw ekip, które dostały miejsce w stawce. Otóż Lotus Racing przemianowano po roku w Team Lotus (2011), a potem w Caterhama (2012-2014). Za to Virgin zmienił się Marussia Virgin Racing, a potem już tylko Marussia F1 Team, aby od 2015 roku być Manor Marussią, a  następnie tylko Manorem. I to ten zespół przetrwał najdłużej, bo do końca sezonu 2016. Natomiast wcześniej wspomniane HRT dotrwało jedynie do końca kampanii 2012. W sezonie 2016 pewną część luki wypełnił Haas, ale od tamtej pory nikt nowy w F1 się nie pojawił.

ZOBACZ TAKŻE
US F1 Team: Największy zespół "krzak" w historii F1?

Epsilon Euskadi. Długie tradycje zespołu z Kraju Basków

Zespół wyścigowy Epsilon Euskadi, czy też jak kto woli EPIC Racing, nie powstałby, gdyby nie inicjatywa Joana Villadelprata. Były pracownik m.in. McLarena, Ferrari czy Prost GP miał okazję poznać motorsport od kuchni. W 1999 roku podjął się prowadzenia własnej ekipy, której marzeniem było dołączenie w przyszłości do królowej sportów motorowych. Zespół z Kraju Basków startował w kilku mniejszych czempionatach, gdzie wykazywał się dużą wiedzą i ogromnym potencjałem. Zdobywali oni kilka mistrzostw zespołowych oraz kierowców w Formule Renault 2.0, a w 2005 roku, kiedy World Series by Nissan przemianowano na World Series by Renault, zaczęli z przytupem. Właśnie wtedy wspólnie z Robertem Kubicą sięgnęli po podwójne mistrzostwo. W ich składzie był tez Hiszpan Felix Portiero, który też wygrywał wyścigi.

ZOBACZ TAKŻE
Zespoły F1, które nie wystartowały w wyścigu. Oto 7 zmarnowanych szans

W 2008 roku spróbowali swoich sił w wyścigach długodystansowych z własnym prototypem Epsilon Euskadi ee1. Nie poszło im zbyt dobrze, ale to nie zraziło ich przed rozbudową i próbą podbicia Formuły 1. Na początku czerwca 2009 roku Joan Villadelprat potwierdził zgłoszenie swojego zespołu do startów w F1 już od 2010 roku. Niestety FIA nie przyznała im miejsca w stawce na wspomniany sezon. Uwzględniono ich jednak jako ekipę rezerwową. Kiedy już było jasne, że amerykańskie US F1 upadnie, była mała szansa na debiut Hiszpanów. Niestety dla nich, było mało czasu, aby wyrobić się z przygotowaniami. Z tego też powodu zgłoszono chęć uczestnictwa w MŚ F1 od sezonu 2011.

Fabryka gotowa, ale FIA wciąż na „nie”

Warto zaznaczyć, że Epsilon Euskadi przygotowało swoją fabrykę na wyzwanie, jakim jest Formuła 1. Nic dziwnego, że dość szybko podjęto decyzję o projektowaniu bolidu. Sergio Rinland podjął się stworzenia szybkiej maszyny. Los też wydawał się sprzyjać, ponieważ z listy rezerwowej 2011 wypisały się ART Grand Prix czy American Cypher Group. Pozostały na niej jednak Stefan GP i Durango. FIA postanowiła jednak nie wprowadzać czwartego nowego zespołu na sezon 2011. Tym samym projekt, który miał za sobą testy w tunelu aerodynamicznym w sierpniu 2010 roku, musiał zostać odłożony na bok.

epsilon euskadi były zespół kubicy plany f1 2010 2011

Fot. Epsilon Eoskadi / Model bolidu F1 na sezon 2011 w skali 1:2

Swojego rozczarowania nie krył Rinland, który marzył o szansy dla argentyńskiego kierowcy, Estebana Guerrieriego. Wcześniej ostatnim Argentyńczykiem w stawce był Gastón Mazzacane, który startował dla Prost GP w 2001 r. Villadelprat zdążył też oprowadzić wielu ludzi po swoje fabryce i wyrazić swoje wielkie nadzieje na podbój F1.

Epsilon Euskadi. Ostatnia nadzieja – fuzja z HRT

Epsilon Euskadi wyraziło zainteresowanie pomocy wobec zespołu swoich rodaków, czyli HRT. Wiele mówiło się o potencjalnej fuzji, która pomogłaby hiszpańskiej ekipie przetrwać trudny okres. José Ramóna Carabante spotkał się nawet z Joanem Villdelpratem, ale nie doprowadziło to do podjęcia żadnych kroków. Finalnie Hispania Racing przetrwała i nawet utrzymała się w stawce F1 do końca sezonu 2012. Hiszpanie mieli pewne plany, co do sezonu 2013, o czym wspominaliśmy w jednym z artykułów na łamach MotoHigh.pl. 

ZOBACZ TAKŻE
Czechy w F1. Fiasko Pragi, Enge, Janiš, Charouz oraz "oszukany" Kral

Po nieudanej próbie stworzenia zespołu F1, Hiszpanie popadali w problemy. Najpierw padły zarzuty o korupcję, a w 2011 roku zaliczyli ostatni sezon w FR 3.5. Od 2012 roku nigdzie nie startowali. Następnie w listopadzie 2013 roku Joan Villadelprat stanął przed hiszpańskim sądem i został skazany za korupcję i inne zaniedbania. Dodatkowo musiał musiał on zapłacić 900 tys. USD grzywny za… ukrywanie majątku po upadku Epsilon Euskadi. Dlatego też mało prawdopodobne jest, aby kiedykolwiek w Formule 1 pojawiło się zgłoszenie zespołu pod taką nazwą.

Inspiracją do stworzenia artykułu były publikacje na UnracedF1 oraz Racecar engineering.

Oceń nasz artykuł!
Reklama