Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Scuderia Ferrari z nowym sponsorem tytularnym. HP wraca do F1

Scuderia Ferrari i Hewlett-Packard nawiązały szerokie partnerstwo, które obejmie też markę supersamochodów, Akademię Kierowców Ferrari, zespół Esports oraz zawodniczki F1 Academy. Współpraca ma być wieloletnia i nie będzie skupiać się tylko na kwestiach finansowych, ale także na rozwoju innowacji. 

scuderia ferrari hp nowe partnerstwo f1 od gp miami 2024
Fot. Scuderia Ferrari & HP

Scuderia Ferrari HP. Wspólny start już w Miami

Logo HP zadebiutuje na samochodach stajni z Maranello, jej kombinezonach i ciuchach jeszcze przed rozpoczęciem weekendu o GP Miami. Właśnie na tę rundę zaplanowana była zmiana barw bolidu SF-24. Jej celem pozostaje upamiętnienie 70. rocznicy wejścia Ferrari na rynek amerykański. Nowy design ma sprawić, że po raz pierwszy od 1964 roku Scuderia wystartuje z niebieskimi samochodami. Dla Hewlett-Packard to też dobra wiadomość, ponieważ w ich logo znajdziemy niebieski. Lepszej okazji na debiut jako sponsor tytularny tak legendarnej ekipy nie mogli sobie wymarzyć. Trzeba jeszcze czekać na potwierdzenie daty nowej prezentacji zespołu.

Scuderia Ferrari HP, bo tak od teraz brzmi pełna nazwa włoskiego zespołu, będzie pracować nad innowacjami także poza F1. Głównie dwie firmy połączą siły, dzięki czemu rozszerzą inicjatywy edukacyjne u siebie, co ma pomóc wywrzeć pozytywny wpływ na życie przyszłych pokoleń.

ZOBACZ TAKŻE
Malowania Scuderii Ferrari w F1. Nie zawsze dominowała czerwień

Włosi otrzymają od HP wszystkie produkty i usługi. Do Maranello zawita więcej adaptacyjnych komputerów i urządzeń, drukarek i innych. Do tego wszystkiego dojdzie tzw. Prancing Horse, którego celem będzie zwiększenie precyzji treningowej i optymalizacja podejmowania decyzji strategicznych na torze, jak i poza nim.

 

HP wróciło po latach

Benedetto Vigna, dyrektor generalny Ferrari, oraz Enrique Lores, dyrektor generalny HP Inc., nie ukrywali satysfakcji z partnerstwa. Po wielu latach HP wróciło do F1. Ostatnio mogliśmy ich kojarzyć mniejszego sponsoringu w Renault w 2010 roku. Za to jeszcze w latach 2001-2001-2005 Amerykanie sponsorowali Williamsa, który w tamtym okresie był bezpośrednim rywalem Ferrari. HP nie miało jednak żadnego akcentu w nazwie zespołu F1, aż do teraz.

 

Nasz założyciel przekazał nam swoją nieustanną wolę postępu. Z tego wynika nasze dążenie do innowacji na drodze i na torze, a także nasze zaangażowanie w zrównoważoną przyszłość, od neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla po edukację młodszych pokoleń – powiedział Benedetto Vigna, dyrektor generalny Ferrari. – W HP mamy znaleźliśmy te same wartości, które czynią nas idealnym partnerem. Nie możemy się doczekać rozpoczęcia naszej współpracy i wspólnego stawienia czoła nowym możliwościom i wyzwaniom – dodał.

vasseur sainz leclerc 2024 współpraca ferrari z hp

Fot. Scuderia Ferrari

Dzięki technologii, wydajności i wyjątkowemu kunsztowi napędzającemu przyszłość, partnerstwo pomiędzy HP i Ferrari jest naturalnym rozwiązaniem. Obie marki opierają się na bogatej historii, która przetrwała próbę czasu. Dzięki tej wyjątkowej współpracy mamy także szansę dotrzeć do nowych odbiorców, pobudzić rozwój firmy i wywrzeć trwały wpływ na naszych wspólnych klientów i społeczności. Razem wykorzystamy globalną scenę wyścigów, aby przyspieszyć zrównoważone innowacje – powiedział Enrique Lores, dyrektor generalny HP Inc. 

ZOBACZ TAKŻE
Newey w Ferrari? Hamilton nie wyklucza takiego scenariusza

Ferrari długo czekało na sponsora tytularnego

Właściwie od czasów słynnego Mission Winnow, gdzie ukrywały się jeszcze pewne nawiązania do marki Marlboro od Philipa Morrisa, Ferrari nie miało tytularnego partnera. Zważywszy na to, że Red Bull i Mercedes mają spore zyski dzięki temu, że ich najwięksi partnerzy razem wnoszą więcej niż całoroczny budżet, wynoszący od 2022 roku „jedyne” 135 mln USD. Stajnia z Maranello długo nie mogła znaleźć kogoś dużego do siebie, aż do teraz.

 

Rzekomo HP ma wnieść podobne kwoty, co Oracle w Red Bullu. Jeśli tak jest naprawdę, to może być mowa o około 90 mln USD. Gdy dodamy do tego wsparcie Czerwonych Byków przez Bybit na poziomie 40 mln USD, to robi się ciekawie. Przykładowo Petronas wnosi do Mercedesa 70 milionów. O 5 mln więcej daje Astonowi Martin nie kto inny jak firma Aramco. Omówienie największych sponsorów ekip F1 w 2024 roku znajdziecie w osobnym artykule.

Reklama