Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Statystyki po GP Australii 2019

Niemal w połowie okresu między pierwszym wyścigiem sezonu w Australii a kolejnym w Bahrajnie zebraliśmy dla was garść statystyk po pierwszej rundzie tegorocznej rywalizacji.

Opublikowano

w dniu

F1 | GP Australii 2019
Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport

Kwalifikacje

W Australii Lewis Hamilton wywalczył już swoje ósme pole position na jednym torze (Albert Park). Wyrównał tym samym rekord Ayrtona Senny (Imola) i Michaela Schumachera (Magny-Cours) w ilości pierwszych pól startowych w jednym miejscu. Należy dodać, że było to szóste z rzędu PP Brytyjczyka na Albert Park! Ta ilość wygranych kwalifikacji przełożyła się jedynie na dwa zwycięstwa w Melbourne. Ogółem Hamilton ma już na koncie 84 PP w karierze, co daje mu bezsprzeczne pierwsze miejsce w rankingu wszech czasów. Nieprawdopodobny wynik, a patrząc na formę Mercedesa, kierowca ze Stevenage powinien spokojnie w tym roku przekroczyć jeszcze barierę 90 PP. Dla zespołu Mercedesa było to 102 pole position.

Wyścig

Czwarty wyścig w karierze wygrał Valtteri Bottas. Było to 51 zwycięstwo w F1 dla Finlandii i jednocześnie 88 dla zespołu Mercedesa. Fin do swojego dorobku dołożył również 11 najszybsze okrążenie. Kierowca niemieckiej ekipy znalazł się na podium po raz 31 w karierze. Drugi na mecie w GP Australii był Lewis Hamilton, dla którego było to 135 podium. Dzięki podwójnemu zwycięstwu swoich kierowców, Mercedes ma już na koncie 181 miejsc na podium. W Australii „Srebrne Strzały” wygrały po raz czwarty. W tym rankingu nadal wyraźnie prowadzi zespół Ferrari z ośmioma zwycięstwami w Melbourne.

Fot. Red Bull Content Pool / Masashi Yamamoto i Christian Horner

Na trzecim miejscu wyścig zakończył Max Verstappen. Holender ukończył zawody w pierwszej trójce po raz 23. Dla Red Bulla było to 162 podium. Honda musiała czekać na podium od GP Wielkiej Brytanii 2008, gdzie trzeci był Rubens Barrichello. W dodatku w trakcie weekendu w Australii Masashi Yamamoto – szef działu Honda Motorsport – obchodził swoje urodziny, więc podium młodego Holendera było dla niego z pewnością dobrym prezentem.

Tuż za podium, ale za to z wyraźną ponad 50-sekundową stratą, do mety dojechał Sebastian Vettel z Ferrari. Był to 220 start Niemca w Grand Prix. Czterokrotny mistrz świata ma na swoim koncie 52 wygrane, 111 podium, 55 pole position oraz 36 najszybszych okrążeń.

Fot. Scuderia Ferrari / Charles Leclerc i Sebastian Vettel

W swoim pierwszym wyścigu dla Ferrari, Charles Leclerc uplasował się na 5. pozycji. Monakijczyk będzie musiał jeszcze trochę poczekać na swoje pierwsze podium w Formule 1. GP Australii było jego 22 startem w dotychczasowej karierze.

Kevin Magnussen okazał się najlepszym kierowcą środka stawki, kończąc rywalizację na 6 miejscu. Był to 83 start Duńczyka. Kierowca Haasa nigdy nie wygrał, ale może za to pochwalić się jednym miejscem na podium, zdobytym już w swoim pierwszym wyścigu! Podczas GP Australii 2014 Magnussen zajął drugie miejsce w barwach McLarena. Duńczyk ma na swoim koncie również jedno najszybsze okrążenie, które udało mu się wykręcić w poprzednim sezonie podczas GP Singapuru. Warto dodać, że to jedyny kierowca spoza ścisłej czołówki, któremu udała się ta sztuka.

Siódme miejsce przypadło wielkiemu rywalowi Magnussena, czyli Nico Hulkenbergowi. Niemiec jest zdecydowanym liderem w niechlubnym rankingu dotyczącym ilości wyścigów bez podium. Kierowca Renault ma na swoim koncie 157 startów w GP. Jego największe sukcesy w Formule 1 to pole position zdobyte w kwalifikacjach przed GP Brazylii 2010 oraz dwa najszybsze okrążenia (GP Singapuru 2012, GP Chin 2016).

Ósmy był Kimi Raikkonen. Fin wystartował w wyścigu F1 po raz 293 w karierze. Mistrz Świata z 2007 roku ma na koncie 21 zwycięstw, najwięcej spośród wszystkich kierowców z Finlandii. „Iceman” 103 razy meldował się na podium, wywalczył 18 pierwszych pól startowych oraz wykonał 46 najszybszych okrążeń. Czy starty w Alfa Romeo pozwolą Kimiemu na powiększenie swojego bogatego dorobku w F1? Sprawdzimy to po ostatnim wyścigu w sezonie 2020.

Dziewiąte miejsce nieoczekiwanie przypadło Lance’owi Strollowi. Kanadyjczyk ukończył rywalizację na punktowanym miejscu po raz pierwszy od GP Azerbejdżanu 2018, gdzie był siódmy. Zawodnik Racing Point ma na koncie 42 starty oraz jedno podium! Zdobył je na bardzo szczęśliwym dla niego torze w Baku w 2017 roku. 

Ostatnie punktowane miejsce w GP Australii 2019, wywalczył powracający do F1, Daniil Kvyat, zaliczając niezwykle udany występ. Kierowca Toro Rosso nie dość, że wyprzedził Pierre’a Gasly’ego na torze, to zdołał utrzymać szybszy bolid Red Bulla za sobą. Dla Kvyata było to 74 GP. Do tej pory udało mu się dwukrotnie wywalczyć miejsce na podium (GP Węgier 2015, GP Chin 2016). Rosjanin jest również autorem najszybszego okrążenia w GP Hiszpanii 2016.

Robert Kubica

Fot. RoKiT Williams Racing / Robert Kubica

GP Australii 2019 było wielkim świętem dla polskich kibiców Formuły 1. Po Ponad 8 latach przerwy znów zobaczyliśmy naszego rodaka na polach startowych. Czekaliśmy na to dokładnie 3045 dni. Do GP Abu Zabi 2010, Robert miał na koncie 76 startów w Formule 1, tak więc tegoroczny występ Polaka na Albert Park był jego 77. Krakowianin ukończył zmagania na siedemnastej (ostatniej) pozycji z 3 okrążeniami straty do lidera. Dla Roberta było to piąte GP Australii. Ukończenie tego wyścigu można nazwać małym sukcesem, ze względu na to, że RK aż trzykrotnie nie finiszował podczas rywalizacji w Melbourne (2007, 2008, 2009). Najlepszym wynikiem pozostaje do tej pory 2. miejsce z sezonu 2010.

Statystyki Roberta Kubicy po GP Australii 2019:
  • Starty: 77
  • Podia: 12 (15,6%)
  • Wygrane: 1 (1,3%)
  • Pole position: 1 (1,3%)
  • Najszybsze okrążenia: 1 (1,3%)

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama