Deszczowo-słoneczny weekend DTM na TT Assen dla Wittmanna i Rockenfellera [Podsumowanie] - motohigh.pl
Nasze social media

Motorsport

Deszczowo-słoneczny weekend DTM na TT Assen dla Wittmanna i Rockenfellera [Podsumowanie]

Po raz pierwszy w historii seria DTM zawitała na tor na ogół znany z rywalizacji MotoGP czy World Superbike – czyli TT Assen w Holandii. W tym roku właśnie ten obiekt zastąpił Zandvoort, któe przygotowuje się do powrotu do F1. W ten weekend straty punktowe z rundy na ulicach Norymbergi powetował sobie Marco Wittmann, lecz lider mistrzostw Rene Rast także nie próżnował.

Opublikowano

w dniu

Fot. BMW

Sobota

Fot. BMW Press Room / Marco Wittmann podczas I wyścigu

Sobotnie kwalifikacje były przerwane przez awarię w Aston Martinie Jake’a Dennisa. W sobotni poranek najszybszy okazał się Marco Wittmann, który miał trochę pecha w poprzedniej praktycznie domowej rundzie dla niego na ulicznym torze Norisring w Norymberdze. Za nim znalazł się Rene Rast, lider klasyfikacji generalnej, który cały czas prezentuje bardzo dobrą formę. Pierwszą trójkę w kwalifikacjach uzupełnił Francuz, Loic Duval. Sensacyjnie czwartą lokatę w kwalifikacjach wywalczył Pietro Fittipaldi.

Przed wyścigiem nad torem w Assen była ulewa, a start sobotniego ścigania odbył się za samochodem bezpieczeństwa. Tor podczas rywalizacji przesychał. Po zjeździe Safety Caru kierowcy długo nie pościgali się ze sobą, ponieważ kolejny okres neutralizacji wywołała awaria w Astonie Martinie Daniela Juncadelli. Po ponownym wznowieniu rywalizacji liderem był Marco Wittmann przed Rene Rastem. Po zjeździe na obowiązkowy pit stop Wittmanna i Rasta liderem na dłuższą chwilę został Nico Müller, który miał odmienną taktykę niż wcześniej prowadząca dwójka.

Przez kilka kolejnych okrążeń oglądaliśmy wspaniałą walkę pomiędzy Wittmannem a Rastem. W ten czas Müller powiększał swoją przewagę i próbował tak przeciągnąć swój stint, by pokusić się na atak na zwycięstwo w wyścigu. Jednakże ostatecznie 27-letniemu Szwajcarowi ta sztuka się nie udała. Nico Müller wyjechał przed Wittmannem i Rastem, lecz kierowca BMW w niesamowicie szybkim tempie dopadł Szwajcara i minął go bezproblemowo, zostawiając kierowcę Audi Sport Team Rosberg z tyłu. Następnie Rene Rast próbował wyprzedzić kolegę z zespołu, ale nieskutecznie i Nico Müller zachował drugą pozycję. W międzyczasie w bariery uderzył Robin Frijns, który uszkodził na tyle swoje Audi, iż był zmuszony wycofać się z rywalizacji. Bez punktów w sobotę Aston Martin, najlepszy reprezentant brytyjskiej marki – Jake Dennis zajął 12. pozycję.

Po pierwszym wyścigu w Assen liderem mistrzostw nadal był Rene Rast z przewagą 24 punktów nad Nico Müllerem.

Niedziela

W niedzielny poranek w kwalifikacjach najszybszy był Rene Rast, za którym sensacyjnie znalazł się Jonathan Aberdein, a czołową trójkę zamknął Mike Rockenfeller. Ogromnego pecha podczas rywalizacji rano miał Marco Wittmann, ponieważ w jego BMW nastąpiła awaria, przez którą był zmuszony startować z końca stawki w wyścigu – raz na wozie raz pod wozem jak mawia klasyk.

Fot. Audi / Mike Rockenfeller podczas II wyścigu

Tym razem było słonecznie, więc nie było takiego zamieszania jak dzień wcześniej podczas startu. Po starcie prowadzenie zachował Rast przed Rockenfellerem i Frijnsem. Sensacja z kwalifikacji – Jonathan Aberdein spadł po starcie z P2 na P8. Marco Wittmann natomiast po sześciu okrążeniach z ostatniej pozycji był już na P9! Przed obowiązkowym pit stopem Wittmann przebił się jeszcze kilka pozycji. Po zjazdach do boksów kierowca BMW przebił się tuż za Rene Rasta, wówczas prowizorycznego lidera, ponieważ na torze nadal bez pit stopu pozostawali zawodnicy Astona Martina.

Chwilę później byliśmy świadkami niesamowitej pogoni Mike’a Rockenfellera, który najpierw wyprzedził Wittmanna, a następnie wyszedł na prowadzenie wyprzedzając właśnie Rasta, u którego nastąpiły ogromne problemy z oponami, przez które został ściągnięty na dodatkowy pit stop, kosztujący go nie tylko walkę o zwycięstwo, lecz także miejsce na podium. Ostatecznie lider mistrzostw zajął 5. lokatę, spektakularnie wyprzedzając dwa samochody na ostatnim kółku. Do końca rywalizacji się niewiele zmieniło i Mike Rockenfeller wygrał swój pierwszy wyścig w sezonie. Podium uzupełnili Marco Wittmann (BMW) i Nico Müller (Audi).

Z powodu awarii rywalizacji w niedzielę nie ukończyli Joel Eriksson, Bruno Spengler i Jake Dennis. Niedzielna rywalizacja natomiast była zdecydowanie lepsza dla Astona Martina. Daniel Juncadella i Paul Di Resta znaleźli się w punktach, zajmując odpowiednio siódme i ósme miejsce.

Sytuacja w mistrzostwach

Liderem mistrzostw DTM po rundzie w Holandii jest nadal Rene Rast z przewagą 22 punktów nad Nico Müllerem. Marco Wittmann, zwycięzca inauguracyjnego wyścigu sezonu 2019, nadrobił sporo do liderów dzięki pierwszej i drugiej lokacie, ale wciąż traci do Rasta aż 40 punktów. 

Następna runda Deutsche Tourenwagen Masters odbędzie się za trzy tygodnie na torze Brands Hatch w Wielkiej Brytanii, której będzie towarzyszył finał pierwszego sezonu W Series.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama