Rajd Finlandii: Ott Tänak wygrał i "odskoczył" rywalom [Podsumowanie] - motohigh.pl
Nasze social media

WRC

Rajd Finlandii: Ott Tänak wygrał i “odskoczył” rywalom [Podsumowanie]

Ott Tänak (Toyota) odniósł swoje czwarte zwycięstwo w tym sezonie, dodatkowo zgarniając komplet punktów za Power Stage co umocniło go na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Podium uzupełnili reprezentanci gospodarzy, czyli Esapekka Lappi (Citroën) i Jari-Matti Latvala (Toyota). Nadszedł czas na chłodną analizę…

Opublikowano

w dniu

Fot. Toyota Gazoo Racing / Twitter

Przebieg rywalizacji

Czwartkowy odcinek pokazowy “shakedown” wygrał Thierry Neuville z Hyundaia przed Ott Tänakiem i Kris Meeke (Toyota), jednak to była dopiero rozgrzewka przed prawdziwym rajdem, który rozpoczynał się w zeszły piątek.

W piątek na zawodników czekało aż 10 odcinków specjalnych. Najlepiej rywalizację rozpoczął Tänak, który prowadził po pierwszej pętli. Bardzo szybki był także Jari-Matti Latvala (Toyota), który trzymał się bardzo blisko Estończyka. Trzeci był Meeke, więc całe podium należało do Toyoty. Warto pochwalić dobrą formę Craiga Breena, który wystartował po raz pierwszy w tym sezonie, debiutując za kierownicą Hyundaia i prezentował tempo pozwalające mu być w czołówce.

Na drugiej pętli atak przeprowadził Latvala, który wyszedł na prowadzenie i zakończył na nim piątkowy etap. Różnice miedzy zawodnikami były minimalne. Drugi po pierwszym dniu Kris Meeke tracił jedynie 1,2 s, a trzeci Lappi 2,4 s. Czwarty Tänak miał jedynie 2,6 s straty. Sebastien Ogier (Citroen) był na dopiero 7. miejscu, ale jego strata wciąż wynosiła tylko 15 s. Ósmy Neuville tracił już ponad pół minuty co pokazało, że Belg nie był w stanie utrzymywać tempa czołówki.

W sobotę kierowcy mieli 8 odcinków do pokonania. Już na pierwszym odcinku zaatakował Tänak, obejmując prowadzenie, ale już na kolejnym z powrotem na pozycję lidera wyszedł Latvala, jednak na OS14 Fin pojechał w jednym zakręcie za szeroko i przebił oponę w swojej Toyocie, tracąc przez to około 15 sekund. W tym samym zakręcie wyleciał Kris Meeke, jednak on miał mniej szczęścia, bo urwał tylne zawieszenie i musiał wycofać się z sobotniego etapu.

Od tej pory aż do końca sobotniego etapu na prowadzeniu pozostał Tänak, mając ponad 16 sekund przewagi nad drugim Esapekką Lappim. Trzeci Latvala tracił już 28 sekund. Tuż za podium był Mikkelsen, który walczył o utrzymanie swojego miejsca przed Sebastienem Ogierem. Dzieliły ich nieco ponad 2 sekundy. Szósty był dobrze jadący Breen, a siódmy Neuville.

W niedzielę rozegrano 3 odcinki, w tym Power Stage. Nie doszło do żadnych poważnych przetasowań w czołówce. Hyundai wydał polecenia zespołowe Breenowi, aby przepuścił Neuville’a przed siebie ze względu na jego walkę o mistrzostwo. Kris Meeke po powrocie w niedzielę ponownie się rozbił i wycofał się z rajdu na dobre. Podobnie jak Gus Greensmith, który w tym rajdzie zastępował kontuzjowanego Elfyna Evansa i także zakończył swój rajd przedwcześnie.

Power Stage wygrał Tänak tym samym pieczętując swoje czwarte zwycięstwo w tym sezonie i dopisując sobie dodatkowe 5 “oczek”. Dodatkowe zdobycze punktowe zdobyli także: Neuville – 4, Mikkelsen – 3, Ogier – 2, Latvala – 1.

Wyniki Rajdu Finlandii

Tytuł dla Tanaka coraz bliżej? Duży ból głowy Ogiera i Neuville’a, błyskotliwi gospodarze

Rajd Finlandii jak co roku był bardzo widowiskowy ze względu na bardzo szybkie trasy jakie posiada. Te drogi wymagają bardzo dużo odwagi od kierowcy i tylko Ci co mają jej naprawdę wiele są w stanie osiągnąć tu bardzo dobry wynik. Taki wynik osiągnął Tänak, wygrywając rajd i zgarniając 5 punktów za Power Stage.

Estończyk lubi szybkie trasy i dobrze się na nich czuje, co w przeszłości było widać w jego rodzimej Estonii, jak i u nas w Polsce gdzie trasy były równie szybkie. Jeśli pakiet od Toyoty nie zawodzi to Ott jest praktycznie poza zasięgiem. Chyba szykuje nam się zmiana warty i to on przejmie pałeczkę lidera po Ogierze.

Drugi był Esapekka Lappi. To bardzo dobry wynik dla kierowcy Citroëna, który zalicza trudny sezon. Tutaj na swojej rodzimej ziemi Fin nie miał nic do stracenia i dał z siebie wszystko. Na pewno pomocne były dla niego także przygotowania w Estonii. Ostatecznie mocna druga pozycja. Podium uzupełnił Latvala. To dopiero pierwsze podium dla fińskiego kierowcy w tym sezonie, ale dobrze, że w końcu ten moment nastąpił. Jari-Matti Latvala miał dobre tempo i gdyby nie błąd w sobotę mógłby walczyć z Lappim o drugie miejsce.

Czwarty był Andreas Mikkelsen, który był najlepszym kierowcą Hyundaia. Solidne czwarte miejsce – w dodatku do ostatniego odcinka bronione przed Ogierem na pewno podniesie morale Norwega. Ogier tym razem nie miał tempa na walkę o podium, ale nie popełniał błędów i dowiózł bezpieczne piąte miejsce, choć pozycja lidera po tej rundzie znacznie się od niego oddaliła. Dopiero szósty był Thierry Neuville, który miał niezbyt dobre tempo, ale chociaż wywalczył drugie miejsce podczas Power Stage.

Gdyby nie polecenia zespołowe Belg zdobyłby mniej punktów, bo Craig Breen przez cały rajd był szybszy co daje do myślenia. Irlandczyk zaliczył udany powrót i po długiej przerwie pokazał dobre tempo co może być ważne w kwestii kolejnych startów w tym sezonie. Ósmy Teemu Sunninen, podobnie jak cała załoga M-Sport, nie liczył się w walce o czołowe miejsca. Dla brytyjskiego zespołu sporym osłabieniem był także brak Elfyna Evansa, który ma kontuzję.

Kalle Rovanperä zajął 9. miejsce, tym samym wygrywając WRC 2 Pro. TOP 10 zamknął zwycięzca WRC 2, Nikołaj Gryazin.

“Generalka”

W klasyfikacji generalnej Ott Tänak odskoczył od Sebastiena Ogiera na 22 punkty. Thierry Neuville traci 25 oczek. W tabeli konstruktorów nadal prowadzi Hyundai, lecz Toyota odrobiła w Finlandii aż 20 punktów do koreańskiego producenta. Citroën i M-Sport są już daleko z tyłu i mało prawdopodobne, aby nagle miało się to zmienić na 5 rund przed końcem sezonu 2019.

Następne zmagania

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu WRC jest Rajd Niemiec, który odbędzie się w dniach 22-25 sierpnia. W ostatnich dwóch edycjach najlepszy w zmaganiach był Ott Tänak, który zapewne ma chrapkę na kolejne zwycięstwo. Choć nie będzie łatwo, ponieważ Sebastien Ogier i Thierry Neuville będą walczyć o ograniczenie strat.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama