Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła E

Max Günther najszybszy na koniec testów | Analiza

Max Günther okazał się najszybszym kierowcą na zakończenie testów przedsezonowych w Walencji. Niemiec pokazał, że BMW dobrze zrobiło stawiając właśnie na niego. Tym razem ekipa Envision Virgin Racing zajęła niższe pozycje, ale nie jest to powód do niepokoju.

Opublikowano

w dniu

Max Günther testy FE 2019 BMW i Andretti Motorsport
Fot. ABB Formula E

W BMW i Andretti Motorsport postawili na Niemca, który sezon temu debiutował w GEOX Dragon i jak widać to był strzał w dziesiątkę. Max Günther jest w świetnej formie. 21 samochodów zmieściło się w sekundzie, więc szykuje się nam najbardziej wyrównany sezon w historii. Być może znów przez większość kampanii co wyścig będziemy mieli innego triumfatora, a to na pewno zaostrzyłoby rywalizację o najwyższe laury. 

Tylko sezon doświadczenia w przypadku fabrycznej ekipy BMW, a mniej niż sezon w przypadku ich rodzimego kierowcy, a czas 1:15.087 widnieje na szczycie tabeli. Nie było dnia kiedy to były kierowca F2 z BWT Arden nie kończył dnia w czołowej siódemce. Wczoraj za nim uplasowali się Pascal Wehrlein z Mahindry (1:15.190) i debiutant Nico Müller (GEOX Dragon, 1:15.198).

Antonio Felix da Costa w zespole BMW i Andretti Motorsport ma dobrego następcę, ale teraz w DS Techeeth musi skupić się na swojej pracy. Jego kolega z zespołu – dwukrotny mistrz ABB Formuły E – Jean-Eric Vergne powtarza, że nie ma nic do udowodnienia, ale sam ciągle liczy na świetną karierę w serii, przy okazji chcąc obrony tytułów. Ekipa DS Techeetah radziła sobie całkiem dobrze i na pewno będą liczyć na walkę o mistrzostwo.

W zespole TAG Heuer Porsche nie udało się kończyć dnia z czasem w czołowej dziesiątce. Hasło teamu „Start from zero” podkreśla, że to nowy grunt dla nich i będziemy obserwować ich drogę na szczyt od samego początku. Neel Jani i Andre Lotterer będą celować w zdecydowanie wyższe pozycje, aniżeli 16. i 21. Na pewno w trakcie testów liczono na więcej, ponieważ Porsche przeprowadziło wiele prywatnych sesji testowych przed tym sezonem.

Lepiej wygląda sytuacja w Mercedesie, choć na początku testów sporo problemów technicznych spotkało tegorocznego mistrza F2 – Nycka de Vriesa. Na szczęście są w zbieraniu doświadczenia o krok dalej, bo jak dobrze pamiętacie HWA Racelab miało budować zaplecze pod zespół fabryczny.

Najsłabiej podczas jazd na torze Ricardo Tormo wypadło NIO 333 Team, niemal za każdym razem mogliśmy ich obserwować w dolnej części tabeli. Jednak należy wziąć pod uwagę iż sporo się dzieje w zespole i do końca nie wiadomo na ile startują jako fabryczny, a na ile jako prywatny. Na pewno też nie mają najmocniejszego składu kierowców, co też nie pomaga.

Ku lekkiemu zaskoczeniu tym razem Envision Virgin Racing nie zameldowało się nawet w Top 10. Sam Bird był jedenasty, a Robin Frijns dopiero osiemnasty. Warto też zaznaczyć, że niewiele lepiej poradziło sobie Audi Sport Schaeffler – 12. i 13. lokata. Być może właśnie marka z Ingolstadt nie chciała pokazywać wszystkiego i dlatego oba zespoły nie walczyły o jak najlepszy rezultat na koniec piątkowych jazd. Pełne możliwości elektrycznego napędu Audi mają dopiero obnażyć się w trakcie sezonu, jeszcze nie w Walencji.

Testy w Formule E już zakończone. Teraz wyczekujemy z niecierpliwością pierwszego wyścigu sezonu. W Arabii Saudyjskiej 22 bolidy Formuły E wyruszą do boju 22 listopada. Szykują się na pewno duże emocje i na pewno nie możemy tego przegapić. Tam również zobaczymy, czy Max Günther utrzyma formę z testów.

Wyniki ostatniego dnia testów

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama