Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Motorsport

Fernando Alonso: Po Dakarze ponownie wystartuję w Indy 500

Dwukrotny mistrz świata F1 z sezonów 2005-2006 przyznał, że po Rajdzie Dakar kolejny raz spróbuje zdobyć ”Potrójną Koronę” po raz trzeci startując w Indianapolis 500.

Fernando Alonso
Fot. Indianapolis Motor Speedway / Fernando Alonso podczas Indy 500 w 2019 r,

Hiszpański zawodnik, od roku 2017 nieustannie zaskakuje świat sportów motorowych. Wszystko za sprawą, jego ambitnego celu, którym jest zdobycie ”Potrójnej Korony”. Składają się na nią: triumf w GP Monako, wygrana w Le Mans oraz Indianapolis 500.

Alonso w swoim debiucie na Indy 500, pokazał rewelacyjnie tempo i walczył o wygraną, dopóki silnik Hondy nie zawiódł na ostatnich 20 okrążeniach. Następnie połączył F1 z FIA WEC 2018/2019. W królewskiej klasie był kierowcą McLarena, zaś w Mistrzostwach Długodystansowych zawodnikiem Toyoty. W drugiej serii zdobył tytuł mistrza świata oraz dwukrotnie triumfował w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

W międzyczasie, były kierowca m.in. Ferrari oraz Renault testował samochód NASCAR, w którym okazał się być szybszy od Jimmiego Johnsona. W styczniu roku 2019 zwyciężył w Rolex 24 At Daytona i kolejny raz wystąpił w Indianapolis 500.

Tym razem, McLaren tworząc samodzielnie bolid od podstaw nie potrafił stawić czoła ekipom IndyCar. Fernando Alonso nie zakwalifikował się do wyścigu, a ekipa z Woking publicznie przeprosiła swojego kierowcę.

Hiszpan potrzebuje już tylko zwycięstwa w Indy 500, dlatego po Dakarze rozpocznie przygotowania najprawdopodobniej z McLarenem.

To był dla mnie nietypowy rok, z którego jestem bardzo zadowolony. Zostałem mistrzem świata FIA WEC i wygrałem Rolex 24 At Daytona. Niestety, nie udało mi się w Indianapolis 500, ale spróbuje jeszcze raz. Marzę o zdobyciu ”Potrójnej Korony” – oznajmił Fernando Alonso w programie El Hormiguero, którego był gościem.

Tak bardzo uwielbiam rywalizacje, że chciałbym spróbować wszystkiego. Jazda po wydmach, czy w innych seriach sprawiła, że teraz F1 jest dla mnie zbyt monotonna. Rywalizacja na asfalcie, a po pustyni i wydmach to dwa różne światy. Muszę stosować zupełnie inne techniki jazdy. Dlatego Rajd Dakar to ekscytujące wyzwanie! Dam z siebie wszystko – dodał

Alonso przyznał, że to Carlos Sainz Senior zaszczepił w nim pomysł występu w Dakarze. – Pamiętam rozmowę z Carlosem w Brazylii. Zadawałem mu wiele pytań, a on udzielał mi rad i przekonał mówiąc: ”Fernando, wystartuj w Dakarze.”

Hiszpan, w rozmowie z Motorsport Magazine uzupełnił swą wypowiedź w kwestii startu w Indianapolis 500 i F1. – Najprawdopodobniej, po Dakarze przyjdzie czas na Indy 500. Potem będę myśleć, co dalej. F1 z nowymi przepisami na sezon 2021 wydaje się być interesująca. Może wrócę. W tym momencie szanse są rozłożone 50 na 50.

Fernando Alonso przyznał, że kusi go perspektywa jazdy w WRC. – Byłem w trzech z czterech programów Toyoty Gazoo Racing. Brakuje już mi tylko występu w WRC. Może porozmawiam z Makinennem?

Zdaję sobie sprawę, że WRC wymaga olbrzymiej interakcji z pilotem. Podążanie za notatkami i pełne zaufanie na każdym zakręcie, to może być dla mnie coś niezręcznego. To do mnie zawsze należy ostatnie słowo, jeśli chodzi o prowadzenie samochodu. W rajdzie, odpowiedzialność ta jest podzielona. Mimo wszystko, chciałbym wypróbować Yarisa i poczuć trochę zabawy – zakończył 38-latek.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama