Nasze profile w mediach społecznościowych

MotoGP

Jack Miller: Przyzwyczajenie się do nowych motocykli zajmuje kilka lat

Według Jacka Millera, zmiana zespołu MotoGP to duży krok dla zawodników. Zdaniem Australijczyka, przyzwyczajenie się do innej maszyny zajmuje nawet trzy lata.

Opublikowano

w dniu

Jack Miller
Fot. Pramac Racing / Jack Miller

Jack Miller w 2018 roku przeszedł z ekipy Marc VDS do Alma Pramac Racing, zmieniając tym samym motocykl Hondy na Ducati. W minionym sezonie zdobył trzy podia w ciągu ostatni sześciu rund, tym samym udowadniając, że dobrze radzi sobie z motocyklem innego producenta. Tego jednak nie mogą powiedzieć inni jeźdźcy. Wśród gorzej radzących sobie z maszyną nowej ekipy był między innymi Jorge Lorenzo, który z kolei zamienił Ducati na Hondę.

W MotoGP obecnie bardzo trudno jest przesiąść się na inny motocykl. Jest inaczej niż wcześniej. Potrzebujemy dwóch lub trzech lat, ale kiedy masz trzydzieści na karku, to taki okres jest dla ciebie zdecydowanie zbyt długi. Chyba że nazywasz się Valentino Rossi – skomentował sytuację Lorenzo.

Najtrudniejszym zadaniem jest zrozumienie tego, w jaki sposób pracują opony, jak działa silnik oraz rozpoznanie zasad działania maszyny, poznanie jej mocnych stron. Nie da się tego osiągnąć podczas testów zimowych. By to osiągnąć, musisz się ścigać, potrzebujesz doświadczenia – dodał Hiszpan.

24-latek zadebiutował w MotoGP w 2015 roku. Przez trzy sezony reprezentował barwy Marc VDS. W 2018 roku związał się z Almą Pramac Racing. W minionym roku pięciokrotnie stawał na podium.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama