Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody

Nowy samochód z LPG – 7 najciekawszych propozycji. Co wybrać?

Instalacja gazowa w samochodzie nadal jest bardzo popularnym rozwiązaniem w naszym kraju. O ile w samochodzie używanym jej montaż ma sens, tak w samochodzie nowym z salonu nie zawsze się opłaca. Ba! Czasami jest to niemożliwe lub wiąże się z utratą gwarancji. Przeszukaliśmy rynek i wybraliśmy 7 najciekawszych propozycji nowych aut z fabryczną instalacją LPG.

Opublikowano

w dniu

nowy samochód z lpg

Wybór nie jest zbyt szeroki, bowiem niewielu producentów oferuje fabrycznie ten rodzaj paliwa. Nie liczymy oczywiście radosnej twórczości indywidualnej dealerów, bowiem po takiej operacji różnie bywa z gwarancją. Nowy samochód z LPG oferują np. Dacia czy Renault. Jest także Dodge Ram 1500 z możliwością instalacji „podtlenku LPG”, ale dostępność i popularność tego modelu w Polsce jest znikoma. Zacznijmy zatem od dwóch rumuńsko-francuskich propozycji.

Dacia Duster

Na pierwszy ogień idzie Dacia Duster, czyli rozsądne cenowo, ale bardzo ciekawe auto z pogranicza crossoverów i terenówek. Tak, określenie „terenówka” jest w tym przypadku dość odważne. Jeśli jednak wybierzemy wersję z napędem na cztery koła, auto zaskakująco dobrze będzie radziło sobie w lekkim terenie. Sęk w tym, że wybierając odmianę silnikową zasilaną m.in. LPG, nie dostaniemy napędu 4×4. Pozostaje nam wtedy napęd na przednią oś. Jak to wygląda cenowo?

Model z silnikiem 1.0 TCe 100 KM i momentem obrotowym 170 Nm dostaniemy natomiast już za 55 400 złotych. Będzie to odmiana wyposażenia Essential, a więc druga od dołu. W wyposażeniu standardowym będą m.in. 16-calowe felgi stalowe, szyby tylne na korbkę, składana tylna kanapa, światła do jazdy dziennej LED, system kontroli ciśnienia w oponach, centralny zamek, radio z MP3, komputer pokładowy itp. Klimatyzacja? Niestety brak. Warto zatem dopłacić do kwoty 60 100 złotych i wybrać odmianę Comfort, która zawiera m.in. wspomnianą klimatyzację, ale również 16-calowe felgi aluminiowe, elektrycznie regulowane szyby tylne, światła przeciwmgłowe, radio sterowane z kierownicy, kierownicę i gałkę zmiany biegów obszyte skórą (ekologiczną) czy też podgrzewane i elektrycznie regulowane lusterka.

Dacia Duster

Zdjęcie 1 z 3

“Prestiżowa” Dacia za stosunkowo niewielką opłatą

Dokładając 6100 złotych dostaniemy topową odmianę Prestige. Pod tą luksusowo brzmiącą nazwą otrzymamy topową Dacię Duster z litrowym silnikiem zasilanym LPG, w wyposażeniu której znajdziemy m.in. 17-calowe felgi aluminiowe, system multimedialny z nawigacją, kamerę cofania, osłonę podwozia z przodu i z tyłu, fotel kierowcy z regulacją odcinka lędźwiowego i podłokietnikiem, przyciemniane szyby, automatyczną klimatyzację czy też system monitorowania martwego pola. Myślę, że dopłata warta rozważenia.

Jeśli dla kogoś to za mało, może wydać dodatkowe złotówki na opcjonalny lakier (2000 zł), półskórzaną tapicerkę (1450 zł) czy też rozszerzoną mapę Europy Wschodniej (300 zł). Godne uwagi są: system kamer 360 stopni (1100 zł), podgrzewane fotele przednie (600 zł) czy też system bezkluczykowego dostępu i uruchamiania silnika (1000 zł). Tak dopasiona Dacia Duster z LPG będzie kosztowała 73 650 złotych.

Nowy samochód z LPG. Dacia Sandero

Jeśli ktoś szuka auta nieco bardziej tradycyjnego, powinien rozważyć model Sandero z tą samą jednostką napędową. Tutaj zabawa zaczyna się od 44 300 złotych. Za taką kwotę otrzymamy podstawową odmianę Open, która z ciekawszych rzeczy będzie posiadała światła przeciwmgłowe, centralny zamek i elektrycznie regulowane szyby przednie. To odmiana niemal dla masochistów, którzy nie lubią samochodów i chcą pielęgnować w sobie tą złość.

Dacia Sandero

Zdjęcie 1 z 3

Zdecydowanie lepszym wyborem jest wersja Laureate, która ma już samochodowe minimum socjalne w postaci manualnej klimatyzacji, elektrycznie sterowanych i podgrzewanych lusterek, kolumny kierownicy regulowanej na wysokość czy też regulacji fotela. Jeśli ktoś zapragnie więcej „luksusu”, powinien wybrać model w wersji SL Celebration za 53 800 złotych. Tutaj w standardzie są już 16-calowe felgi aluminiowe i zderzaki w kolorze nadwozia. Ponadto dostaniemy radio z MP3 i Bluetooth oraz nawigacją, kierownica i gałka zmiany biegów obszyte skórą ekologiczną, elektrycznie sterowane szyby, automatyczna klimatyzacja czy też system Start/Stop.

Za dodatkowe 1800 złotych otrzymamy opcjonalny kolor lakieru, za 1450 złotych tapicerkę częściowo skórzaną, a za 750 złotych kamerę cofania. Po doposażeniu auta „pod korek” nie przekroczymy kwoty 60 000 złotych.

Hyundai i20

Kolejna propozycja to Hyundai i20. Należy jednak pamiętać, że jest tutaj mały haczyk, bowiem chodzi o poprzednią generację. W grę wchodzą zatem tylko modele z wyprzedaży dealerskiej. Co prawda najnowsza generacja nadal oferowana jest z silnikiem 1.2 MPI, ale na chwilę obecną nawet w opcjach nie ma możliwości dodania instalacji LPG. W poprzedniej generacji taka opcja była i obejmowała silnik 1.2 MPI o mocy 84 KM z 5-biegową przekładnią manualną i kilkoma odmianami wyposażenia.

Hyundai i20

Zdjęcie 1 z 3

Za kwotę 55 800 złotych otrzymujemy wersję Classic Plus, która obejmuje już centralny zamek, elektrycznie regulowane szyby przednie, przyciemniane szyby, manualną klimatyzację, komputer pokładowy, zdalne sterowanie audio na kierownicy, radio z USB oraz 15-calowe felgi. Za 59 000 złotych otrzymamy bogatszą wersję Get! z automatycznymi światłami, radiem z 7-calowym ekranem, USB, Bluetoot i kamerą cofania oraz integracją z Android Auto i Apple CarPlay. Za 62 000 złotych jest topowa odmiana Comfort z czujnikami parkowania, tempomatem, elektrycznie regulowanymi szybami, światłami przeciwmgielnymi itp. Warto dopłacić, choć automatycznej klimatyzacji nie dostaniemy.

Nowy samochód z LPG. Kia Rio

Alternatywą dla starszej wersji Hyundaia i20 jest Kia Rio, która nadal widnieje w cenniku i konfiguratorze wraz z opcjonalną instalacją LPG dla silnika 1.2 DPi o mocy 84 KM. Tutaj rozpiętość cenowa i wyposażeniowa jest bardzo szeroka. Możemy wybrać zarówno podstawową odmianę M, jak również topową GT Line, która doda trochę sportowego pazura. Swoją drogą 84-konny silnik na LPG i sport – ciekawe połączenie. Zacznijmy jednak od początku.

Kia Rio

Zdjęcie 1 z 3

Za 51 490 złotych otrzymamy wersję M, ale pamiętajmy, że do instalacji LPG musimy dopłacić 4800 złotych. Kwota już na starcie ląduje więc na poziomie 56 290 złotych. W standardzie dostajemy jednak minimum niezbędne do normalnej eksploatacji.  Są to m.in. elektrycznie sterowane szyby z przodu, klimatyzacja manualna, czujnik zmierzchu, centralny zamek i elektrycznie regulowane lusterka z podgrzewaniem. Kolejna wersja wyposażenia to już skok do poziomu 65 790 złotych (z instalacją LPG). Tutaj znajdziemy m.in. automatyczną klimatyzację, kamerę cofania z dynamicznymi liniami i pakiet bezpieczeństwa z automatycznym hamowaniem, automatycznymi światłami, asystentem pasa ruchu i tempomatem. Będą także czujniki parkowania oraz system info-rozrywki z 8-calowym ekranem i interfejsem Android Auto oraz Apple CarPlay.

Na szczycie wyposażenia jest model GT Line, który wraz z instalacją LPG kosztuje 77 290 złotych. Wyposażenie jest naprawdę niezłe, bowiem obejmuje m.in. światła mijania i drogowe wykonane w technologii LED ze statycznym doświetlaniem zakrętów. Znajdziemy tu również dedykowane 17-calowe aluminiowe obręcze kół z oponami 205/45/R17. Są też przednie czujniki parkowania, system multimedialny z nawigacją satelitarną, elektrochromatyczne lusterko wsteczne itp. W opcji możemy natomiast dokupić lakier za 2000 złotych oraz autoalarm za 1000 złotych. Poza tym w opcjach jest także system monitoringu auta ze smartfona za kolejny 1000 złotych czy też pakiet bezpieczeństwa za 2000 złotych. Cena końcowa na poziomie 83 290 złotych jak za 84-konne auto z segmentu B z LPG wydaje się dość wysoka.

Renault Captur

Dwie ciekawe propozycje ma również francuski producent. W ofercie Renault znajdziemy modele Captur i Clio z sinikami zasilanymi m.in. LPG. Zaczniemy od crossovera, który z silnikiem 1.0 TCe o mocy 100 KM z instalacją LPG startuje cenowo od poziomu 73 900 złotych za odmianę Zen. W tej cenie dostaniemy między innymi manualną klimatyzację, stalowe obręcze typu Flexwheel o średnicy 17 cali i system utrzymania pasa ruchu. W standardzie będzie też system rozpoznawania znaków drogowych, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne. Z gadżetów dostaniemy system info-rozrywki z 7-calowym ekranem czy też światła Full LED. Coś więcej?

Renault Captur

Zdjęcie 1 z 3

Za odmianę Intens z tym układem napędowym musimy zapłacić już 82 400 złotych. Co znajdziemy w wyposażeniu? W standardzie dostajemy m.in. 7-calowy ekran przed oczami kierowcy, kierownicę pokrytą skórą czy też tapicerkę z elementami ze skóry ekologicznej. Są też ładne światła Full LED w kształcie litery C, automatyczna klimatyzacja i 17-calowe felgi aluminiowe. Za 2200 złotych dostaniemy lakier metaliczny z czarnym dachem, za 2800 złotych dostaniemy 18-calowe felgi aluminiowe, a za 4000 złotych (+ 1500 złotych w obowiązkowych dodatkach) skórzaną tapicerkę, podgrzewane fotele i elektrycznie regulowany fotel kierowcy. Kilka dodatkowych pakietów i pęka granica 100 000 złotych.

Nowy samochód z LPG. Renault Clio

Nieco taniej i prościej wygląda konfiguracja modelu Clio. Tutaj do wyboru mamy tylko odmianę Zen za 64 900 złotych. Tutaj dostajemy 16-calowe felgi stalowe, manualną klimatyzację i system info-rozrywki z ekranem 7-calowym. Ponadto będzie centralny zamek, szyby przednie sterowane elektrycznie, fotel kierowcy z regulacją wysokości itp. Niewiele jest tutaj gadżetów, raczej minimum wyposażenia. Za opcjonalny lakier zapłacimy 2000 lub 2200 złotych, za ładne felgi 1600 złotych, a za pakiet multimedialny kolejne 1500 złotych. Za pakiet klimatyzacji (w tym automatyka) trzeba zapłacić 2200 złotych, za pakiet Klimat & Komfort kolejne 3300 złotych. Po dodaniu kilku kolejnych gadżetów cena przekroczy 80 000 złotych.

Renault Clio

Zdjęcie 1 z 3

SsangYong Korando

Pewną ciekawostką i alternatywą dla przedstawicieli segmentu B z fabrycznymi instalacjami LPG jest nowy SsangYong Korando. Auto mierzy 4450 mm długości i oferuje o wiele więcej komfortu i przestrzeni, niż np. Kia Rio lub Renault Clio. Niewątpliwie oferta jest ciekawa, bowiem ceny startują od poziomu 85 600 złotych za odmianę Crystal. Tutaj dostaniemy naprawdę sporo! W standardzie będzie 7 poduszek powietrznych, tempomat, światła dzienne wykonane w technologii LED oraz 17-calowe felgi aluminiowe. Nie zabraknie też takich dodatków, jak centralny zamek, automatyczna dwustrefowa klimatyzacja itp. Za taką kwotę to naprawdę rewelacyjna oferta!

Dla wymagających jest wersja Amber. Co tam znajdziemy? Wyposażenie to obejmuje między innymi podgrzewaną kierownicę, fotele przednie i czujniki parkowania z przodu i z tyłu. Poza tym nie zabraknie także kamery cofania. Miłym dodatkiem jest 8-calowy wyświetlacz z Android Auto i Apple CarPlay itp. Ten model kosztuje 95 600 złotych. Za instalację LPG dopłacamy 3600 złotych i nadal mieścimy się w 100 000 złotych za auto z segmentu C.

SsangYong Korando

Zdjęcie 1 z 3

Samochód można oczywiście jeszcze mocno doposażyć

Oczywiście jeśli ktoś chce naprawdę opasłe wyposażenie, ma do dyspozycji jeszcze trzy stopnie wyposażenia! Na samej górze jest Sapphire, które obejmuje m.in. pełne światła LED, system monitorujący martwe pole lusterek czy też system ostrzegający o ruchu poprzecznym. Dostaniemy także skórzaną tapicerkę, elektrycznie regulowane, podgrzewane i wentylowane fotele przednie itp. Niewątpliwie trudno znaleźć tego typu dodatki u konkurencji, jeśli zależy nam na LPG. Mało? Za dopłatą dostajemy automatyczną skrzynię biegów (8600 zł), inteligentny tempomat adaptacyjny i elektryczny hamulec postojowy (3200 zł).

Ba! Za kolejne 8600 złotych dostaniemy napęd 4×4! Za 2600 złotych dokupimy dach panoramiczny, za 4200 złotych elektrycznie sterowaną klapę bagażnika. Dokładając kolejne 2200 złotych otrzymamy natomiast 19-calowe felgi lub jasną skórzaną tapicerkę. Pomijając znaczek, który u niektórych wywoła niesmak, mamy auto z genialnym wyposażeniem na pograniczu premium i świetnym wyglądem. Cena tak dopasionego egzemplarza przekroczy 160 000 złotych. W zamian dostajemy jednak nowy samochód z LPG, automatyczną skrzynią biegów, napędem na cztery koła i wyposażeniem po sufit.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama



Reklama