Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

Bottas nie przejmuje się gierkami Hamiltona. Skupia się tylko na sobie

W mediach głośny jest temat nowego kontraktu Hamiltona na sezon 2021. Istnieje szansa, że kierowca Williamsa – George Russell – mógłby przejąć fotel siedmiokrotnego mistrza świata, gdyby ten nie zgodził się na warunki Mercedesa. Bottas został zapytany o kwestię ciągnących się negocjacji kontraktowych jego zespołowego kolegi. Jego wypowiedź wydaje się nieco zaskakująca.

Bottas i Hamilton Mercedes GP Eifel 2020
Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport

Valtteri Bottas nie zaprząta sobie głowy problemami Lewisa Hamiltona

Do startu nowego sezonu Formuły 1 zostały niespełna 2 miesiące, a my wciąż nie wiemy, czy Mercedes zatrzyma swoją największą gwiazdę. Lewis Hamilton, Toto Wolff, Daimler i Ineos długo negocjują warunki końcowej umowy. Wiele mówi się o tym, że stajnia z Brackley nie da Brytyjczykowi 3-letniego kontraktu ze względu na wygórowane warunki finansowe. Chodziło o podwyżkę pensji oraz udział w nagrodach pieniężnych zespołu. Jednakże kibice mają być spokojni, co do tego, że Bottas i Hamilton będą tworzyli duet Mercedesa w sezonie 2021.

W razie braku porozumienia najprawdopodobniej niemiecki zespół dałby szanse swojemu wychowankowi, George’owi Russellowi. Brytyjczyk spisał się nieźle w GP Sakhiru, kiedy zastępował Hamiltona zakażonego koronawirusem. Właściwie 22-latka przed wygraniem wyścigu powstrzymał pech. Notowania 7-krotnego MŚ miały w ten sposób spaść, ale Toto Wolff zarzekał się, że Russell nie jest kartą przetargową. Austriak stwierdził, że rozmowy z aktualnym mistrzem idą we właściwym kierunku. Za to Eddie Jordan zapowiedział, że do końca tego tygodnia wypłynie informacja o przedłużeniu współpracy.

ZOBACZ TAKŻE
Hamilton wspomina transfer do Mercedesa. Ryzyko się opłaca

Valtteri Bottas został zapytany o przyszłość dotychczasowego zespołowego kolegi. Wicemistrz świata jasno zadeklarował, że problemy na linii Hamilton-Mercedes go nie interesują.

Nie obchodzi mnie to, każdy kierowca w Formule 1 jest bardzo silny i może być poważnym rywalem. Na razie mogę bardziej skupić się na sobie – przyznał 31-latek w rozmowie z Pelicans TV. Kanał należy do Lahti Pelicans, czyli drużyny hokejowej, w którą ostatnio Bottas zainwestował.

Nadchodzący sezon to jeden cel: Mistrzostwo świata

Fiński kierowca co roku powtarza, że mierzy bardzo wysoko. Jego celem jest ciągła poprawa formy i pokonanie Lewisa Hamiltona. Nie inaczej jest tym razem, mimo że Bottas nie może być pewny pozostania zespołowego kolegi w Mercedesie. W trakcie przygotowań do sezonu 2021 Fin wprowadził jeszcze cięższy trening, aby być w jak najlepszej dyspozycji. Będzie to dla niego 5. sezon w Mercedesie. Umowa 31-latka obowiązuje tylko przez rok, więc znów będzie musiał udowodnić, że zasługuje na swój fotel.

Lewis  pokonuje mnie od lat, więc moim jedynym celem jest pokonanie go. Skupiam się na sobie i jeśli będę to robić i będę się dalej rozwijać, to będzie dobry sezon. Jako zespół od lat gramy na topie i zdobyliśmy mistrzostwo konstruktorów – podkreślił kierowca Mercedesa.

ZOBACZ TAKŻE
Zarobki zespołów F1 2020: Ferrari znów zarobiło więcej od Mercedesa

W ostatnich dwóch latach Fin zostawał wicemistrzem świata. Od czasu przybycia do Mercedesa wygrał łącznie dziewięć Grand Prix, w tym dwa w ostatnim roku. Valtteri Bottas może przekonywać kibiców, że nie interesuje się losem Lewisa Hamiltona. Jednakże na pewno zmiana w składzie Mercedesa mogłaby sprawić, że zacząłby grać pierwsze skrzypce. Być może wtedy zdobyłby upragnione mistrzostwo.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama