Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

F2

Oscar Piastri ocenił. „Bolid F2 trudniejszy w prowadzeniu od bolidu F1”

Oscar Piastri to przebojowy zawodnik. Australijczyk w zeszłym sezonie został mistrzem Formuły 3. Dla wielu kibiców i dziennikarzy to przyszły czołowy kierowca Formuły 1. Kierowca został ostatnio zapytany o różnicę pomiędzy bolidami F1 i F2. Jego odpowiedź na to pytanie jest co najmniej intrygująca.

Oscar Piastri Alpine testy
Fot. Alpine F1

Oscar Piastri to wielki talent z Australii

Oscar Piastri to zawodnik, na którego trzeba zwrócić ogromną uwagę. Australijczyk bowiem jest aktualnym mistrzem Formuły 3. Dzięki jego świetnej postawie, dostał awans i w obecnej kampanii startować będzie w Formule 2, w zespole Prema. Rodak Daniela Ricciardo jest członkiem akademii Alpine. W dodatku jego wielkim atutem jest jego menadżer – Mark Webber. Były kierowca Formuły 1, dba o interesy swojego podopiecznego. To tylko kwestia czasu, kiedy on dołączy do królowej sportów motorowych. 

ZOBACZ TAKŻE
Piastri nowym mistrzem FIA Formula 3 w sezonie 2020 | Analiza

Zespół Prema dał nam bardzo szeroki dostęp do materiałów prasowych, w tym do wypowiedzi kierowców specjalnie dla mediów. Australijczyk ostatnio był pytany, o różnicę między prowadzeniem bolidu F1 i F2 oraz jak bardzo wymagająca fizycznie jest ta druga seria.

„Byłem zdziwiony, jak łatwo prowadzi się bolid F1”

Do Piastriego skierowano takie pytanie „Wielu kierowców, po jeździe w bolidzie Formuły 1 mówi, iż bolidy Formuły 2 są bardziej wymagające fizycznie. Jak bardzo ważne jest to, aby mieć świetną kondycję do prowadzenia maszyn Formuły 2?”. Australijczyk chętnie odpowiedział na to pytanie.

– Prowadziłem bolid Formuły 1 pod koniec października zeszłego roku. Byłem bardzo zaskoczony takimi wymaganiami fizycznymi [dosyć niskim jak na standardy motorsportu – przyp. red.] i tym, jak wspomaganie kierownicy pomaga w prowadzenie bolidu. Co prawda następnego dnia bolała mnie szyja, lecz generalnie wszystko było dobrze. Myślę, iż Formuła 2 jest bardzo wymagająca. Być może dlatego, iż mamy znikome wspomaganie w prowadzeniu, jest to wielkie wyzwanie we wszystkich seriach juniorskich. W Formule 2 mamy nieco inne bolidy, z inną geometrią. Prowadzenie jest nieco cięższe, szczególnie w tych szybkich zakrętach, więc także upewnienie się, że masz wystarczająco duże ramiona, jest bardzo ważne, także… podczas naciskania pedału hamulca. Tak, powiedziałbym zdecydowanie, że jazda w tych bolidach jest dużo trudniejsza od F1. I to nawet jeżeli chodzi o hamowanie – powiedział Oscar Piastri.

Nie tylko Oscar Piastri ma takie spostrzeżenia

Od bardzo dawna w mediach, przewija się poruszany dawniej temat. W 2016 roku Belg Stoffel Vandoorne, po udanym debiucie w Formule 1, został zapytany o różnicę pomiędzy królową sportów motorowych a Super Formułą, wtedy odparł krótko „Super Formuła jest bardziej wymagająca niż F1”.

ZOBACZ TAKŻE
Super Formula: Czy warto śledzić japońską Formułę 1?

O krok dalej poszedł Romain Grosjean. Francuz stwierdził, iż od Formuły 1, bardziej wymagający jest… nawet karting. Jakby się zastanowić coś w tym jest. F1 korzysta bowiem z licznych „asyst” dla kierowcy m.in z rozbudowanego systemu wspomagania kierowania pojazdu. Dodatkowo tak jak zauważył to Jacques Villeneuve, samochód waży sporo, dzięki czemu jest stabilniejszy. Niemniej królowa sportów motorowych jest jedna i każdy kierowca zaczynający swoją karierę marzy, aby moc zmierzyć się w niej. 

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama