Czego szukasz?

MotoGP

Franco Morbidelli pomyślnie przeszedł operację lewego kolana

W piątek zawodnik satelickiej Yamahy Franco Morbidelli poddał się operacji uszkodzonej łękotki i więzadła krzyżowego lewego kolana. Tym samym Włoch nie wystartuje w GP Holandii.

Franco Morbidelli Petronas Yamaha SRT
Fot. Petronas Yamaha SRT / Franco Morbidelli

Operacja Franco Morbidellego odbyła się w Casa di Cura Madre Fortunata Toniolo w Bolonii. Przeprowadził ją profesor Maurilio Marcacci ze swoim zespołem. Sam lekarz przyznał, że jest zadowolony z wyników zabiegu, który trwał zaledwie godzinę. Zawodnik satelickiego Yamahy tym samym rozpocznie wkrótce ośmiotygodniową rekonwalescencję. – Po bolesnym incydencie z moim kolanem, w środę podjąłem decyzję z moim zespołem i Akademią VR46, by jak najszybciej naprawić ten problem. Zmagam się z nim już dość długo, więc to był najwyższy czas. Przeszedłem w piątek operację, mając w głowie tylko jedno – by jak najszybciej wrócić do formy. Dziękuję profesorowi Marcacciemu i jego zespołowi za ich pracę.

ZOBACZ TAKŻE
Wpływ Halo na zmianę podejścia do aerodynamiki

Tym samym Franco Morbidelli nie weźmie udziału w GP Holandii w ten weekend. – Nie mogę się doczekać, aż będę mógł rozpocząć program rehabilitacyjny. Będę tęsknić za moim zespołem, motocyklem i fanami. Mimo to, wkrótce wrócę na tor i będę znów cieszyć się jazdą.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Franco Morbidelli (@frankymorbido)

Franco Morbidelli nie pojawi się w Assen. Zastąpi go Garrett Gerloff

Kontuzja zawodnika Petronas Yamaha SRT odnowiła się po wtorkowym treningu. Zespół jednak zareagował szybko i postanowił, że w GP Holandii Morbidellego zastąpi Garrett Gerloff. Amerykanin w zeszłym roku wziął udział w piątkowych treningach do GP Europy w Walencji. Wówczas zastąpił Valentino Rossiego, który oczekiwał na wynik testu na COVID-19.

ZOBACZ TAKŻE
Oficjalnie: Gresini wiąże się z Ducati i ogłasza nowy skład zawodników

Gerloff jest czterokrotnym zdobywcą podium w serii WorldSBK. – Jestem podekscytowany tą nadarzającą się szansą. Nie mam w zwyczaju uciekać przed wyzwaniem, więc jestem gotów, by wyjechać na ten tor. To dla mnie całkiem nowy obiekt, ale lubię odkrywać nieznane. Wygląda na szybki i płynny, więc będzie pasował do mojego stylu jazdy. Nie mogę więc doczekać się, aż znów wskoczę na Yamahę M1 i przekręcę przepustnicę. Zobaczymy, jak sprawy się potoczą, jednak już teraz chcę podziękować Yamasze za wzięcie mnie pod uwagę i danie mi tej okazji. To nie będzie łatwe, ale dam z siebie wszystko! – przyznał Gerloff.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama