Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

Verstappen o pierwszym dniu testów. „Wszystko działało dobrze”

Środa, 23 lutego, to dzień, który rozpoczął pierwszą turę przedsezonowych testów F1. Odbywają się one na torze Catalunya pod Barceloną i potrwają do 25 lutego. Po raz pierwszy ze swoim nowym bolidem zapoznał się już między innymi Max Verstappen. Broniący tytułu mistrza świata Holender jeździł zarówno w sesji porannej, jak i popołudniowej. Po zakończeniu dnia postanowił podzielić się swoimi wrażeniami.

Max Verstappen
fot. redbullracing.com / Max Verstappen

Początek nowych wyzwań

Przedsezonowe testy to bardzo ważny element w świecie Formuły 1. To dzięki nim zespoły jeszcze przed pierwszym wyścigiem mogą przekonać się, jak spisuje się ich nowy samochód. Mogą także sprawdzać różne, ciekawe rozwiązania, które – jeśli zadziałają – mogą zapewnić im przewagę. Tegoroczne testy są szczególnie ważne, ponieważ kierowcy i zespoły szykują się do rozpoczęcia nowej ery w Formule 1.  Niestety ich pierwsza tura, odbywająca się w Barcelonie, nie jest transmitowana w telewizji. Dlatego, aby móc ocenić aktualne postępy zespołów, fani muszą polegać na pojawiających się w sieci analizach, zdjęciach lub wypowiedziach kierowców. Jednym z zawodników, który postanowił podzielić się swoimi wrażeniami, jest aktualny mistrz świata, Max Verstappen. Holender był jednym z najbardziej pracowitych kierowców na torze, bowiem pokonał aż 147 okrążeń. Zajął on 9. miejsce w tabeli, jednak mimo to nie krył swojego zadowolenia. Zawodnik Red Bulla uważa, że jest to dobry początek w drodze po obronę tytułu.

Myślę, że RB18 wygląda świetnie. Jednak w tym wszystkim chodzi o to, aby było szybkie. Mamy nadzieję, że tak właśnie będzie. Dzisiejszym celem było głównie zrobienie dużej liczby okrążeń i przyzwyczajenie się do nowego samochodu. Wszystko działało dobrze, więc to dobry start. Zobaczymy czego już możemy się nauczyć i zastosować jutro, gdy do bolidu wsiądzie Checo [Perez – przyp. red.] – powiedział 24-latek.

ZOBACZ TAKŻE
Norris przed Ferrari na początku testów w Barcelonie | Analiza

Nie ma powodów do obaw 

Verstappen był jednym z kierowców, który nie ustrzegł się błędu w środowej sesji. Jedno z jego okrążeń zakończyło się wyjazdem na żwir. Na szczęście dla Holendra, nie spowodowało to żadnych uszkodzeń w samochodzie i mógł on bez problemów kontynuować jazdę. Pomyłka była na tyle niewielka, że sam zainteresowany niespecjalnie się nią przejął. Aktualny mistrz świata nie dostrzegł w niej żadnych powodów do zmartwień.

Oczywiście, czasem wyjedziesz szeroko tu czy tam albo zblokujesz koło. Ale dowiadujesz się także, jakie są limity twojego samochodu, jak sprawdza się jego balans. Mimo wszystko najważniejszą rzeczą jest jeździć jak najwięcej i pozwolić różnym częściom naliczać kilometry – skomentował Holender.

Red Bull wyciągnął asa z rękawa?

Byki były jedną z pierwszych ekip, która ogłosiła datę prezentacji swojego bolidu. Niestety, 9 lutego ujrzeliśmy jedynie samochód pokazowy pomalowany w nowe barwy zespołu. Dopiero w środę, 23 lutego, ujrzeliśmy RB18 na torze w pełnej okazałości. Po rozpoczęciu sesji świat obiegły zdjęcia nowej maszyny stajni z Milton Keynes, a fani zachwycali się jej wyglądem oraz ciekawymi rozwiązaniami technicznymi. Najbardziej charakterystycznym elementem bolidu są mocno podcięte sekcje boczne, mające pomóc w wytworzeniu większej siły docisku. Oprócz tego RB18 posiada także wyraźną dziurę w podłodze, która miałaby odpowiadać za chłodzenie elektroniki. Bolid zaprojektowany przez Adriana Neweya to odważna konstrukcja z wieloma ciekawymi smaczkami w sferze technicznej. Jeśli wprowadzone funkcje spełnią swoje zadania, Max Verstappen i Sergio Perez będą mogli poczuć się komfortowo i być pewni, że samochód stanie na wysokości zadania.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama