Connect with us

Czego szukasz?

FRECA

FRECA: Znakomite kwalifikacje w wykonaniu Bilińskiego we Francji

Roman Biliński przełamał się i w kwalifikacjach do wyścigu serii FRECA zajął bardzo dobre 12. miejsce. Reprezentant ekipy Trident był ponadto najlepszym debiutantem ze swojej grupy.

Bilinski Francja
Fot. Dutch Photo Agency

W końcu wynik, którego chciał każdy

Reprezentant włoskiej ekipy Trident słynie z tego, iż ma lepsze tempo wyścigowe od kwalifikacyjnego. Mimo to Biliński już na torze Monza był bliski osiągnięcia znakomitego wyniku w czasówce. 18-late był bowiem na okrążeniu, które dałoby mu start przynajmniej z 5. miejsca. Jednak czerwona flaga wywołana przez jednego z kierowców ekipy FA Racing, pokrzyżowała mu szyki. Teraz podczas rundy we Francji, kierowca jeżdżący z numerem 4 zabłysnął genialnym tempem w kwalifikacjach. 

Polski kierowca, startujący jeszcze pod brytyjską flagą co ma się niedługo zmienić, już od początku sesji kręcił konkurencyjne czasy. W przeciwieństwie do sobotniej sesji, były zawodnik ekipy Arden w serii GB3 Championship zdołał rozpocząć swoje finałowe okrążenie przed tym, jak skończył się czas. To przełożyło się na 6. czas w swojej grupie, a dodatkowo dzięki temu Biliński okazał się najlepszym debiutantem w tym segmencie kwalifikacji. Nie uszło to uwadze realizatorów, którzy pokazali tą informacją „szerszej publiczności”. Dzięki temu wynikowi do niedzielnego wyścigu FRECA, 18-latek wystartuje z 12. pozycji. To jego życiówka, którą miejmy nadzieję wkrótce jeszcze poprawi. Trzeba nadmienić, iż w przeciwieństwie do takich torów jak Imola czy Monako, nastolatek miał już wcześniej okazję jeździć po torze Paul Ricard. Biliński testował tu podczas przedsezonowych testów FRECA.

Co nas czeka w niedzielę jeżeli chodzi o wyścigi FRECA?

To jeszcze nie koniec rywalizacji we Francji. Jeszcze dziś bowiem o godzinie 14:20 ruszy drugi wyścig tego weekendu. Faworytem do zwycięstwa jest Dino Beganovic, który ma niepowtarzalną okazję do tego, aby 8. raz z rzędu stanąć na podium. Oczy polskich kibiców na pewno będą zwrócone na Romana Bilińskiego, który śmiało może powalczyć o zdobycz punktową. Warto także wspomnieć, iż Piotr Wiśnicki, który reprezentuje ekipą KIC Motorsport, ruszy z z 33. pozycji. 

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz FRECA 2022. Sprawdź, kiedy startują Biliński i Wiśnicki

 

 

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama