Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Niespodzianka w Williamsie. Jost Capito opuszcza zespół

Jost Capito, który w połowie 2020 roku przejął stanowisko szefa w Williamsie, opuszcza słynną brytyjską stajnię. Odejście 64-latka w tym momencie jest sporą niespodzianką.

Jost Capito o Volkswagen w F1
Fot. Williams Racing

Krótki staż

Tuż przed GP Włoch podczas sezonu 2020 wydarzyło się coś, czego można było się wtedy spodziewać od dłuższego czasu. Rodzina Williams finalnie sprzedała zespół z powodu stale pogarszającej się sytuacji finansowej. Nowym właścicielem stajni z Grove została prywatna firma inwestycyjna, a dokładniej Dorilton Capital.

Wraz z przejęciem zespołu zmianie uległ szef ekipy. Ten wakat został zajęty przez Josta Capito, który dołączył do zespołu po długim epizodzie w WRC oraz trochę krótszym w McLarenie. Jak się jednak okazało, staż 64-latka w Williamsie nie był zbyt długi. Niemiec w stajni z Grove pracował zaledwie niecałe trzy lata, co na pewno nie jest oszołamiającym wynikiem.

Co ciekawe, nie tylko Jost Capito żegna się z brytyjską ekipą. Wraz z 64-latkiem z zespołu odchodzi inna bardzo ważna postać – dyrektor techniczny Francois-Xavier Demaison. Francuski inżynier podobnie jak Capito, swój staż w Williamsie rozpoczął po wykupieniu ekipy przez Dorilton Capital. Na pewno był on dużym wzmocnieniem dla stajni z Grove, na co wskazywać może prawie 20-letnie doświadczenie z wyścigów rajdowych oraz WRC. 

„To był zaszczyt”

Na pewno odejście zarówno Capito, jak i Demaisona z zespołu jest sporą niespodzianką. Stajnia z Grove w ostatnich latach poczyniła spory progres, zwiększyły się zdobycze punktowe oraz polepszyła się sytuacja finansowa. Na dodatek skład kierowców na przyszłoroczną kampanię wygląda naprawdę obiecująco. W bolidach Williamsa zasiądzie notujący co raz lepsze wyniki Alex Albon oraz niesamowicie obiecujący debiutant – Logan Saregant. Po sensacyjnym odejściu tak wypowiadał się sam Capito.

– Kierowanie zespołem Williamsa przez ostatnie 2 sezony było dla mnie ogromnym zaszczytem oraz przywilejem. Równie przyjemne było wyłożenie fundamentów pod rozwój tego niesamowitego zespołu. Z niecierpliwością czekam na obserwowanie zespołu na drodze do przyszłych sukcesów – podsumował 64-latek.

„Dziękujemy za cały wkład”

Oczywiście nie mogło zabraknąć komunikatu ze strony Dorilton Capital. Prezes firmy – Matthew Savage, był bardzo wdzięczny Capito oraz Demaisonowi za cały wkład w zespół przez te niespełna 3. lata. 

– Chcielibyśmy podziękować Jostowi za jego ciężką pracę i poświęcenie, gdy rozpoczęliśmy proces poważnej transformacji, aby rozpocząć podróż ożywienia Williams Racing. Jesteśmy wdzięczni, że Jost przełożył swoją planowaną emeryturę, aby wziąć na tym wyzwaniu, a teraz przekaże stery następnej części tego etapowego procesu. Chcielibyśmy również podziękować Demaisonowi za jego wkład i życzyć mu wszystkiego najlepszego w przyszłości, aby dalej się rozwijał – skwitował Savage.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama