Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

Używane Audi A3 III (8V) – silniki. Który wybrać? Wady, zalety, opinie

Używane Audi A3 III ma naprawdę różne silniki do wyboru. Niektóre z nich są świetnym wyborem, ale inne pomijajcie. Które i dlaczego? W artykule opisaliśmy wszystkie jednostki napędowe, z którymi dostępny jest ten model oraz wskazaliśmy najlepsze i najgorsze z nich.

audi a3 iii silniki
Fot. Audi

Używane Audi A3 III – jakie są najsłabsze silniki?

Audi A3 III daje do wyboru naprawdę różne silniki. Bazą jest oczywiście 3-cylindrowy 1.0 TFSI o mocy 116 KM i 200 Nm, oferowany w latach 2016-2020. To następca słabszych wersji 4-cylindrowych po liftingu, który praktycznie je przyćmił. Jego dynamika jest porównywalna z 1.4 TFSI 125 KM, jednak zużycie paliwa jest o litr niższe i jest cichszy na autostradzie. Silnik jest niemal wolny od usterek, pięknie skręca i resoruje, tylko czasami walczy na śliskich drogach pod górę. Skrzynia biegów S-tronic to niezłe połączenie (pomija nieśmiałe dolne pasmo w trybie sportowym), ale manual obiecuje większą pewność. 

W modelach z roczników 2013-2016 podstawą był natomiast 4-cylindrowy 1.2 TFSI o mocy 105 albo 110 KM i 175 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To jednostka z dobrze znanej rodziny EA211, która miała trudny początek. Kiedy jednak już poradzono sobie z „chorobami wieku dziecięcego”, potem wszystko było naprawdę ok. W używanych egzemplarzach raczej nie macie się co martwić na zapas w tym kontekście. Słabsza wersja oferowana jest tylko w formie hatchbacka – sympatycznie zwinna, ale… bardziej pasuje do Fabii. Jeśli już jesteście zdecydowani, to koniecznie z manualną skrzynią biegów.

Wyżej wspomnieliśmy już o 1.4 TFSI, który oferowany był w latach 2012-2016 ze 122 albo 125 KM mocy maksymalnej i 200 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To wszechstronny silnik o przyzwoitej elastyczności, sześciolitrowym zużyciu paliwa i prawdopodobnie… najlepszych perspektywach na nadchodzące lata. 

W ofercie znajdziecie też montowany w latach 2013-2017 1.4 TFSI CoD o mocy 140 albo 150 KM i 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego. CoD to oczywiście kolejny skrót od ACT, czyli samoczynnego wyłączania się dwóch cylindrów pod częściowym obciążeniem. W tym przypadku za lepszą dynamikę wyprzedzania płaci się bardziej irytującym dźwiękiem przy niskim otwarciu przepustnicy – czyli bardzo często.

Jest też CNG, ale nie zawsze sensowne

W ogłoszeniach znajdziecie też Audi A3 III 1.4 g-tron. To wersja CNG oparta na niechłodzonym 1.4 TSI bez CoD – ma 110 KM i 200 Nm, a montowano ją w latach 2014-2018. Łagodniejsza dynamika, brak wielowahaczowej tylnej osi (którą mają inne 1.4 TFSI) i brak koła zapasowego, ale niskie koszty eksploatacji i minimalne zmartwienia – kompozytowe cylindry nie rdzewieją. Przy lżejszej nodze zasięg na gazie wynosi około 400 km, z uczciwym 50-litrowym zbiornikiem paliwa w rezerwie. Niektóre warsztaty zalecają wymianę świec po dwóch latach – w kilku samochodach gazowych z czasem pękały, a ich fragmenty niszczyły silnik. Późniejsza wersja (30 g-tron, od MR 2019) ma zbiornik paliwa o pojemności zaledwie 9 l.

Następcą opisanego wyżej 1.4 TFSI CoD był nieco większy 1.5 TFSI CoD. Jednostka ta ma 150 KM i 250 Nm, a montowano ją od 2017 roku do końca produkcji. Porównywalnie dynamiczny na papierze, w praktyce bardziej senny silnik z bardziej wrażliwym na emisje zarządzaniem i niewiarygodnie skomplikowanymi zmianami rozrządu. Na oprogramowanie do leczenia zimnego rozruchu trzeba było czekać do zeszłego roku i pomogło tylko niektórym – trudno sobie wyobrazić, jak taki silnik będzie działał za 15 lat.

Szczytem gamy standardowego A3 przed liftingiem (2012-2016) jest 1.8 TFSI o mocy 180 KM i 250 Nm. Ta ewolucja większego TFSI EA888 nie ma już problemów ze zużyciem oleju ani niską żywotnością łańcucha rozrządu, ale silnik mógłby lepiej radzić sobie ze swoją złożonością. Jest zawsze dławiony do 250 Nm, które oferuje już 1.4. W przeciwieństwie do niego ma płynniejszą pracę, większe hamulce i większą szansę na uniknięcie spalania – dzięki podwójnemu wtryskowi. Zużycie paliwa około 8 litrów.

ZOBACZ TAKŻE
Korytarz życia na drodze. Jak poprawnie go zrobić? Co jeśli jest więcej pasów? Przepisy prawa, mandat

Audi A3 3. generacji 2.0 i większe

Dość popularna na internetowych aukcjach jest jednostka 2.0 TFSI o mocy 190 KM i 320 Nm montowana w latach 2016-2019. To specyficzna, paliwooszczędna wersja 2-litrowego EA888 z tzw. cyklem B (wykorzystuje tylko część suwu dolotu przy mniejszych obciążeniach). Dziś można to kupić w Skodzie Superb, ale w lekkim A3 może to być również gratka z ładnym długim manualem. Alternatywny S-tronic (obowiązkowy w quattro) jest tutaj zawsze solidniejszą opcją.

2.0 TFSI montowany w S3 ma natomiast 300 albo 310 KM i 380-400 Nm. Tę ostrą wersję 2-litrowego EA888 znajdziemy również w Golfie R, który ma zaskakująco bardziej podatne podwozie. W 2016 roku silnik został wzmocniony i otrzymał opcjonalną 7-stopniową skrzynię S-tronic (wcześniej 6-stopniową), z którą oferuje również wyższy moment obrotowy – 400 Nm. Wraz z GPF (od 11/2018) silnik powrócił do 300 KM, ale bez połączonego wtrysku (tylko HPI) i opcji manualnej skrzyni biegów. Problemy zależą od tego, jak bardzo poprzedni właściciel był zapalonym fanem wyścigów – hamulce i skrzynia biegów zwykle to odbierają.

Najmocniejszy silnik w gamie Audi A3 III to oczywiście 2.5 TFSI R5 20V z RS3. Ma 367 albo 400 KM i 465/480 Nm. To po prostu brutalny silnik pięciocylindrowiec EA855, który będzie już poza realiami zwykłego nabywcy. Starsza i słabsza wersja z żeliwnym blokiem (do 2017 r.) nie przeraża tak bardzo, ale z łatwością poradzi sobie z większym tuningiem. Młodszy, w pełni aluminiowy i mocniejszy silnik ma ostrzejszy górny koniec, ale jest już na granicy mechaniki. Oba wymagają 98-oktanowej benzyny (jak S3) i nowych świec zapłonowych po 45 000 km/3 latach. Słabością jest niska żywotność seryjnych hamulców. Bardziej wytrzymała ceramika na rynku wtórnym (tylko przednia oś) była tutaj prawie koniecznością.

Diesle w Audi A3 3. generacji

W ofercie znajdziecie także dwa Diesle, które były dostępny przez cały okres produkcji, ale oczywiście ewoluowały. Słabszy 1.6 TDI ma 105, 110 albo 115 KM i zawsze 250 Nm. To najmniejszy z nowej wówczas rodziny diesli EA288, często spotykany zwłaszcza w słabo wyposażonych jednostkach flotowych. Przewagą nad Golfem czy Octavią był standardowy sześciocylindrowiec z dwumasowym kołem zamachowym. Pośredni wariant istniał również w superwydajnej wersji Ultra z nieco dłuższym przełożeniem i mniej komfortowym niższym podwoziem. Do jesieni 2018 r. bez AdBlue (dotyczy również 2.0 TDI).

Mocniejsze 2.0 TDI ma 150 albo 184 KM i 320-340/380 Nm. Większy diesel zapewnia lepszą jazdę za tę samą cenę – obsługa i zużycie paliwa niewiele się różnią. Jeśli jest dostępny, od razu wybierzcie mocniejszy wariant, zwłaszcza w rzadkich preferencjach dla krótszego manuala, jeździ pięknie. W cięższym quattro był dostępny tylko ze skrzynią S-tronic – 6° na początku, 7° po faceliftingu.

Audi A3 III silniki – opinie. Który wybrać?

Audi A3 to niezwykle popularny model na rynku samochodów używanych, czemu trudno się dziwić. Świetne opinie zbierają także jego silniki, choć nie wszystkie. Z całą pewnością odradzamy wam obydwa warianty z wyłączaniem się dwóch cylindrów. Ich koszty potencjalnych napraw i niepewna żywotność niech będą wystarczającym powodem. Jeśli Diesel to ten mocniejszy, a z benzyniaków bez wahania bierzcie zwykłe 1.4 TFSI. W przypadku silników ze sportowych wersji dokładnie sprawdźcie samochód – dobrze zadbane mogą być dobrym w wyborem, a w innym przypadku przysporzyć sporo problemów. 

5/5 (liczba głosów: 1)
Reklama