Najlepszy kierowca: Taylor Barnard
Co za świetny weekend w wykonaniu Taylora Bardarda! Po nie najgorszych kwalifikacjach, w których zajął 8. miejsce do sobotniego sprintu startował z 5. miejsca. Udało mu się jednak awansować aż na 2. miejsce. W niedzielę natomiast, wystartowawszy ósmy, sięgnął po triumf. Było to możliwe głównie dzięki dobrze dobranej strategii jego zespołu, Jenzera. Zdecydowali się oni bowiem puścić swoich kierowców na oponach deszczowych i nie ściągnęli ich do pit stopu, kiedy zjechał ówczesny lider, Paul Aron. Dla dziewiętnastolatka jest to pierwsze zwycięstwo w swojej karierze w F3.
🏁 TAYLOR BARNARD WINS IN SPA! 🏁
He scored his first-ever podium on Saturday… and WINS on Sunday! What a weekend!#BelgianGP #F3 pic.twitter.com/jTa0rSODIp
— Formula 3 (@Formula3) July 30, 2023
Z Barnardem na podium znalazł się jego kolega z zespołu, Nikita Bedrin, który zajął 3. miejsce. Reprezentantów Jenzera przedzielił osiemnastoletni Christian Mansell z zespołu Campos. Jest to o tyle ciekawe, że z pole position do niedzielnego wyścigu startował inny kierowca Camposu, Pepe Marti. Różnica strategii zadziałała jednak na korzyść Australijczyka.
Najlepszy zespół: Jenzer Motorsport
Jenzer Motorsport jest jedynym zespołem, którego wszyscy trzej reprezentanci zdobyli punkty. I to nie byle jakie punkty! Taylor Barnard za zwycięstwo otrzymał ich 25, Nikita Bedrin zdobył 15, a Alejandro Garcia – 12. W sumie daje to 52 punkty. Co warte zaznaczenia, przed niedzielnym wyścigiem zespół Jenzer miał na swoim koncie jedynie 34 punkty. W jeden wyścig zdobyli ich więcej niż przez 15 wyścigów.
Dwóch kierowców z punktami w niedzielnym wyścigu ma zespół Campos, za sprawą świetnego drugiego miejsca Christiana Mansella oraz – zaskakująco – dziewiątego miejsca Pepe Martiego, zdobywcy pole position. Po jednym kierowcy w punktach mają kolejno: Van Amersfoort Racing – 5. miejsce Colleta, Hitech – 6. miejsce Montoyi, PHM Racing – 7. miejsce Floersch, Prema – 8. miejsce Arona i MP Motorsport – 10. pozycja Colapinto.
Największe zaskoczenie: Sophia Floersch
Pierwszy raz w tym sezonie udało się Sophii Floersch zapunktować w wyścigu Formuły 3. Mimo startu z 24. pola, jej zespół obrał świetną strategię i wypuścił zawodniczkę na oponach deszczowych, które miały olbrzymią przewagę nad slickami w niedzielnym wyścigu. Niemka awansowała o 17 pozycji i zakończyła zmagania na 7. pozycji. Co prawda raz udało jej się dojechać na punktowanej pozycji, lecz została ona zdyskwalifikowana z ów wyścigu. W tę niedzielę jednak obyło się bez dyskwalifikacji i Niemka została pierwszą kobietą w historii, która zdobyła punkty w Formule 3. Ponadto, są to jednocześnie pierwsze punkty dla zespołu PHM Racing, dla którego w pierwszej części sezonu ścigał się Piotr Wiśnicki.
Największe rozczarowanie: Gabriele Mini i Paul Aron
Gabriele Mini nie podołał walce z wilgotnym belgijskim torem. Już na okrążeniu formującym wyjechał poza tor i roztrzaskał bolid, przez co nie mógł wziąć udziału w niedzielnym wyścigu. Po raz kolejny Mini nie wystrzega się błędów, które kosztują go nieubłagany spadek w klasyfikacji generalnej. Niewiele zostało już z kierowcy, którego na początku sezonu kreowano na jednego z kandydatów do tytułu mistrzowskiego. Prawdopodobnie zakończy sezon gdzieś w ogonie pierwszej dziesiątki.
Paul Aron startował do niedzielnego wyścigu z zaledwie jedenastej pozycji. Stratedzy Premy zdecydowali się wypuścić Estończyka do wyścigu na oponach na mokrą nawierzchnię. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Każdy kierowca na deszczówkach miał kolosalną przewagę nad tymi, którzy wystartowali na oponach na suchy tor. Paul Aron podczas jednego okrążenia awansował z 11. miejsca na sam czubek stawki i objął prowadzenie. Na przestrzeni 5 okrążeń wypracował sobie niemal 10 sekundową przewagę nad drugim wówczas Barnardem. Wykorzystując safety car, wywołany przez Olivera Goethe i przedłużony przez Roberto Farię, Aron zjechał do alei serwisowej i zmienił opony na slicki. Co prawda, nadal one były o około 8 sekund gorsze od deszczówek, lecz wykorzystanie samochodu bezpieczeństwa wydawało się najrozsądniejszą opcją. Jednakże, okazało się, że zmiana opon zadziałała na jego niekorzyść. Aron po restarcie nie miał najmniejszych szans na walkę z kierowcami na deszczówkach. Paul Aron zakończył wyścig na 8. miejscu.
Klasyfikacje generalne po weekendzie w Belgii
Mimo iż Gabriel Bortoleto nie wywiezie ze Spa żadnych punktów, nadal jest on liderem klasyfikacji generalnej, o 38 punktów przed drugim w tabeli Paulem Aronem. Kwestia drugiego i trzeciego miejsca nadal jest otwarta – przy 106 punktach Arona, 105 ma ich Marti, 101 O”Sullivan, czy 94 – Dino Beganovich. Szansę nadal ma nawet Gabriele Mini, który do podium aktualnie traci jedynie 18 punktów. W klasyfikacji zespołów awans zaliczył świetny dziś Jenzer, awansując z 8. miejsca na 6.. Liderem nadal jest Prema, z dorobkiem 308 punktów, a za nią Trident – 274 punkty. Podium nadal zamyka Hitech ze 164 punktami na koncie.
Klasyfikacje generalne Formuły 3 można znaleźć w osobnym wpisie, do którego odnośnik zamieszczony jest poniżej.
Następna runda: Włochy
Teraz kierowcy Formuły 3 udadzą się na zasłużony odpoczynek podczas miesięcznej przerwy letniej. Do rywalizacji F3 powróci na początku września. W dniach 1.09. – 3.09. bieżącego roku odbędzie się ostatnia już runda Formuły 3 2023. Kto sięgnie po tytuł mistrzowski – Paul Aron czy Gabriel Bortoleto? I kto stanie na podium Formuły 3 w sezonie 2023?
Pełen kalendarz Formuły 3 można znaleźć w osobnym artykule, do którego przejdziecie, klikając w odnośnik poniżej.
Wyniki wyścigu głównego Formuły 3 w Belgii

Fot. FIA