Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

Koniec autonomicznych taksówek? Powodują wypadek za wypadkiem

Szczerze mówiąc, nie rozumiemy, dlaczego to musiało trwać tak długo. Dlaczego najpierw musieliśmy być świadkami 240 niepotrzebnych incydentów. Od początku nie było sensu uruchamiać tych maszyn bez nadzoru człowieka bezpośrednio za kierownicą. To był zwykły marketing i pobłażliwość dla firm takich jak Cruise.

autonomiczne taksówki cruise
Fot. Cruise

Marketing bez dbałości o zdrowie ludzkie?

Możliwość wyjścia do restauracji czy odwiedzenia znajomych, wypicia drinka na miejscu, a potem braku konieczności zajmowania się odpowiednią usługą transportową jest samo w sobie atrakcyjna. Nie rozumiemy jednak decyzji politycznych z tym związanych. Takie San Francisco można przejechać zrobotyzowanymi taksówkami bez kierowcy za kierownicą. Jeszcze, bowiem niektóre miasta podejmują już decyzje blokujące takie działania. Całkiem możliwe, że San Francisco pójdzie ich śladem. Powodem są liczne wypadki zawodnej technologii.

Od początku było to niepotrzebne ryzyko, za które ktoś powinien przynajmniej ponieść polityczną odpowiedzialność. Należy zaznaczyć, że jest to technologia, której rozwój jeszcze się nie zakończył. W takim przypadku stojące za tym firmy powinny przeprowadzić testy poza przestrzenią publiczną. A jeśli powinny odbywać się testy w codziennym życiu, to pod stałym nadzorem osoby za kierownicą, która może skorygować wszelkie błędne procedury algorytmów. Tak się jednak nie stało.

Możecie domyślić się powodów. Z jednej strony byłoby to tym droższe, a poza tym zabrakłoby efektu „wow”. Ktoś po prostu siedziałby w taksówce, za kierownicą której człowiek siedziałby jak w każdej innej, a nie „tylko” jeździł. W ten sposób pasażerowie mogą zobaczyć, jak samochód sam kręci kierownicą, to już coś… Krótko mówiąc efekt marketingowy, nic więcej. Szkoda, że kosztem życia i zdrowia ludzi wokół. 

Firma Cruise otrzymała pozwolenie na korzystanie ze swoich autonomicznych taksówek w San Francisco, a jej flota następnie rozszerzyła się także na Phoenix w Arizonie. Następnym przystankiem miało być Los Angeles w Kalifornii. Z pewnością nie stanie się to jednak w najbliższym czasie, ponieważ odpowiednie władze w Kalifornii zakazały Cruise wprowadzenia autonomicznych taksówek bez nadzoru w dowolnym miejscu stanu, ze skutkiem natychmiastowym.

ZOBACZ TAKŻE
Inaczej niż wszyscy. Citroen zaprezentował nowego miejskiego crossovera

Ostatni incydent był dość dramatyczny

General Motors nie może więc już wysyłać samochodów na ulice bez kierowcy za kierownicą. Powodem jest prosty fakt, że samochody te nie są bezpieczne dla społeczeństwa. Od lat wiele osób zwracało na to uwagę, ale władze do tej pory żyły z zakrytymi oczami. Nie mogły jednak dłużej ignorować tegorocznego bilansu, ponieważ tylko w ciągu pierwszych pięciu miesięcy w Waymo i Cruise doszło do ponad 240 incydentów, a niektóre z nich były naprawdę poważne. Kalifornia może być więc początkiem fali blokującej autonomicznej taksówki.

Lista wykroczeń obejmuje blokowanie ruchu, wjechanie w świeży cement, zabicie psa, blokowanie pojazdów uprzywilejowanych i tym podobne. Ostatnią kroplą dla władz był incydent z 2 października, kiedy taksówka firmy Cruise dosłownie przejechała kobietę potrąconą przez inny samochód. Nie wiemy, czy autonomicznie napędzany samochód mógł przewidzieć sytuację lub rozwiązać ją lepiej, ale ostatecznie stało się najgorsze – zatrzymał się w momencie, gdy kobieta została uwięziona pod samochodem. Następnie musiała poczekać na przybycie strażaków, którzy podnieśli autonomiczną taksówkę. Za kierownicą nie było nikogo, firma Cruise po prostu zdalnie unieruchomiła samochód.

GM otrzymał już informacje, które musi przetworzyć w ramach poprawki mającej na celu przywrócenie na ulice taksówek autonomicznych. Wielu mieszkańców San Francisco ma jednak nadzieję, że nie stanie się to w najbliższym czasie. Autonomiczne taksówki najwyraźniej nie są w stanie poradzić sobie z nagłymi sytuacjami i bez stałego nadzoru człowieka bezpośrednio w nich. Wydaje się, że na chwilę obecną naprawdę niezawodny samochód autonomiczny jest dziś po prostu niemożliwy, nie w przypadku dzikiego ruchu miejskiego.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama