Przebieg wydarzeń
Wczoraj o 8:30 czasu lokalnego do drzwi siedziby RLL zapukali agenci federalni. Następnie poprosili oni pracowników ekipy o pozostawienie na miejscu swoich służbowych telefonów, laptopów oraz wszelkiego rodzaju elektroniki. Chwilę później, personel RLL dostał polecenie, aby zebrać swoje prywatne przedmioty, a następnie opuścić budynek.
Z racji, że FBI nie opublikowało żadnego rodzaju raportu lub oświadczenia, powyższa wersja wydarzeń nadal jest nieoficjalna. Popierają ją jednak ważne amerykańskie źródła wyścigowe, takie jak RACER czy IndyStar. Obie redakcje odnalazły również rzekomy powód dochodzenia.
Federalne Biuro Śledcze zainteresowało się potencjalną kradzieżą własności intelektualnej. Sytuację tę podobno zapoczątkował transfer z Andretti Global do Rahal Letterman Lanigan wysoko postawionego w hierarchii inżyniera. Podczas zmiany ekipy miało dojść do naruszenia federalnego prawa w sprawie własności intelektualnej.
Na pierwszy rzut oka brzmi to jak amerykańska wersja afery „Spygate” z Formuły 1. Wtedy to poirytowany pracownik Ferrari przesyłał arcyważną dokumentację włoskiego bolidu do swojego kolegi z McLarena. W IndyCar auta są jednak identyczne, więc najgorsze co mogło zostać skradzione z Andretti to rozpiska ustawień tychże samochodów. Nie powinniśmy także wykluczyć scenariusza, w którym analizowana kradzież własności intelektualnej nie ma zupełnie nic wspólnego z samym ściganiem. Koniec końców, agenci federalni nie zainteresowali by się błahostką.
Oświadczenia zespołów
Dziś w nocy czasu polskiego RLL opublikowało następujące oświadczenie:
„W pełni współpracujemy z agentami śledczymi. Z racji, że dochodzenie cały czas trwa, jesteśmy ograniczeni co do informacji, które możemy udostępnić, lecz zamierzamy przekazać dodatkowe wiadomości tak szybko, jak to tylko możliwe” – poinformował zespół.

Fot: Rahal Letterman Lanigan Racing (Facebook)
Media zwróciły się również w tej sprawie do Andretti. Rzekomo, w sierpniu ich siedzibę także odwiedzili agenci FBI. Zespół odmówił jednak komentarza.
Tak jak podkreśla to RLL w swoim własnym oświadczeniu, ilość informacji na ten temat jest teraz bardzo ograniczona. Wiele z nich to spekulacje, które należy traktować z lekkim przymrużeniem oka. Aktualnie musimy czekać na dalszy rozwój wydarzeń oraz kolejne oficjalne komunikaty.