Connect with us

Czego szukasz?

Porady

Płyn do spryskiwaczy zimą. Co warto wiedzieć o zakupie i użytkowaniu?

Zimą zużycie płynu do spryskiwaczy znacząco wzrasta, stając się istotną pozycją w budżecie kierowcy. Nawet profesjonalnie zabezpieczona szyba z powłoką ceramiczną (nazywaną potocznie „płynnymi wycieraczkami”) wymaga częstego czyszczenia ze względu na wszechobecne błoto i brud. Podczas jazdy w trudnych warunkach atmosferycznych konieczne jest niemal ciągłe używanie spryskiwaczy, co przekłada się na zwiększone zużycie płynu.

zimowy płyn do spryskiwaczy

Zakup płynu na stacji benzynowej może być kosztowny – litr może kosztować nawet ponad 20 złotych. W trasie z Warszawy do Poznania, w zależności od warunków, można zużyć nawet 1-2 litry płynu. Dodatkowo, jeśli samochód wyposażony jest w spryskiwacze reflektorów, zużycie może być jeszcze wyższe.

Właściciele samochodów żartują czasem, że podczas rozmowy o „spalaniu” podają dwie liczby – jedną dla paliwa, drugą dla płynu do spryskiwaczy. To pokazuje, jak istotnym elementem eksploatacji samochodu zimą staje się ten często niedoceniany płyn.

Skład płynu do spryskiwaczy. Na co zwrócić szczególną uwagę?

Wysokiej jakości zimowy płyn do spryskiwaczy składa się z alkoholu etylowego, wody demineralizowanej i glikolu etylenowego. Producenci dodają do nich nieszkodliwe aromaty oraz barwniki, najczęściej niebieskie, które pozwalają łatwo odróżnić płyn zimowy od letniego. Niektóre płyny mogą nie zawierać dodatków zapachowych, więc nie należy się dziwić, że nawet dobrej jakości płyn nie pachnie jak Chanel No. 5.

Nieprzyjemny zapach tańszych płynów często wynika z obecności izopropanolu – alkoholu powstającego podczas niedoskonałego procesu produkcji. Chemicznie nie jest on szczególnie szkodliwy, jednak może wydzielać nieprzyjemną woń. Ze wszystkich szkodliwych dodatków najbardziej niebezpieczny jest aceton – jest on tak silnym rozpuszczalnikiem, że niszczy nie tylko światła i wszelkie uszczelki wokół okien, ale także lakier samochodu wszędzie tam, gdzie się dostanie.

Szczególną uwagę należy zwrócić na najtańsze płyny od nieznanych producentów. Często zawierają one toksyczny metanol, który nie tylko jest niebezpieczny dla zdrowia, ale także działa jak rozpuszczalnik. Może uszkodzić gumowe uszczelki wokół szyb, pióra wycieraczek i plastikowe klosze reflektorów. Co istotne, problem szkodliwych składników jak aceton i metanol dotyczy zarówno płynów zimowych, jak i letnich.

ZOBACZ TAKŻE
Jak wyczyścić zbiornik paliwa w samochodzie? Kompleksowy poradnik

Gdzie i jak kupować płyn do spryskiwaczy

Dzięki częstym dyskusjom medialnym na temat jakości płynów do spryskiwaczy, większość renomowanych sprzedawców nie oferuje już niebezpiecznych produktów. W zwykłych sklepach trudno natrafić na mieszanki zawierające aceton czy metanol, jednak zawsze warto sprawdzić skład na etykiecie.

Na markowych stacjach benzynowych płyn może być nawet trzykrotnie droższy niż w innych miejscach sprzedaży. Kierowcy często decydują się na taki zakup z konieczności, gdy płyn się kończy w trasie, a potrzebują produktu, który na pewno nie zamarznie i nie będzie wydzielał nieprzyjemnego zapachu, jakby ktoś w samochodzie topił plastikowy kubek.

Warto rozważyć zakup płynów bezpośrednio od producentów samochodów, którzy dostosowali się do trendu zakupów online i oferują przez swoje oficjalne e-sklepy nie tylko płyny eksploatacyjne, ale także wiele użytecznych dodatków, a nawet niektóre części zamienne. Choć nie jest to ich główne źródło dochodu, nie mogą sobie pozwolić na utratę reputacji przez złej jakości produkty. Płyny są dokładnie testowane pod kątem kompatybilności z częściami ich modeli, a ich jakość jest weryfikowana przez klientów flotowych, którzy na setkach samochodów pokonują setki tysięcy kilometrów. 

ZOBACZ TAKŻE
Używany Hyundai ix20. Wady, zalety, opinie. Czy warto kupić?

Praktyczne wskazówki dotyczące użytkowania

Problem zamarzania płynu na szybie przy temperaturach wyższych niż deklarowana przez producenta wynika z kilku czynników. Alkohol paruje szybciej niż woda, mając około dwukrotnie wyższy współczynnik parowania. Co ciekawe, metanol w podrabianych płynach ma jeszcze dwukrotnie wyższy współczynnik od alkoholu, przez co paruje znacznie szybciej, pozostawiając na szybie piękne lodowe kwiaty.

Producenci starają się przeciwdziałać temu efektowi, dodając glikole, jednak niektóre z nich mogą tworzyć tłusty nalot na szybie, do którego łatwiej przywierają kolejne zanieczyszczenia. Istotnym czynnikiem jest także tzw. temperatura efektywna. Jest to podobne do sytuacji, gdy stoimy na mrozie – przy bezwietrznej pogodzie nie odczuwamy zimna tak dotkliwie, ale wystarczy podmuch wiatru, by zaczęło szczypać w twarz. Badania wykazały, że przy prędkości 130 km/h i temperaturze otoczenia -5°C, temperatura efektywna wynosi aż -19°C. Dlatego podczas szybszej jazdy w mroźnych warunkach płyn zaczyna zamarzać znacznie wcześniej.

Warto rozważyć zakup koncentratu zimowego, który pozwala na samodzielne regulowanie odporności na mróz poprzez odpowiednie rozcieńczenie wodą – jest to zazwyczaj bardziej ekonomiczne rozwiązanie. Wybierając się w dłuższą zimową trasę, warto zabrać ze sobą większe, pięciolitrowe opakowanie płynu. Do tego należy pamiętać o podstawowym zimowym wyposażeniu – szczotce do śniegu, skrobaczce do szyb oraz sprayu do odmrażania zamków. Najlepiej planować zakupy z wyprzedzeniem, korzystając z ofert sklepów z akcesoriami samochodowymi, dużych sieci handlowych lub sprawdzonych sklepów internetowych, gdzie ceny są znacznie niższe. Przy zakupach online należy jednak zachować szczególną ostrożność, aby nie paść ofiarą oszustów sprzedających niebezpieczne podróbki.

Oceń nasz artykuł!
\
Reklama