Oba modele reprezentują nowe podejście swoich producentów do elektromobilności, a ich znaczenie w gamie każdej z marek jest nie do przecenienia. Elektryczne Mercedes GLC i BMW iX3 nie tylko wprowadzają zaawansowane technologie, ale także wyznaczają kierunek, w którym zmierzają obie firmy w segmencie premium. W tym artykule przyjrzymy się bliżej obu SUV-om, porównując ich design, wnętrze, osiągi oraz plany rynkowe, aby ocenić, który z nich robi lepsze wrażenie na papierze.
Porównanie tych dwóch modeli opiera się na danych dostarczonych przez producentów, które pozwalają na wstępną analizę ich możliwości. Zarówno Mercedes, jak i BMW stawiają na innowacje, ale każdy z nich obrał nieco inną drogę w projektowaniu i funkcjonalności. Przeanalizujmy, jak prezentują się w kluczowych aspektach, aby lepiej zrozumieć ich mocne i słabe strony.
Nowe GLC czy iX3? Design zewnętrzny
Zewnętrzny wygląd obu SUV-ów od razu przyciąga uwagę, a projektanci obu marek – Adrian van Hooydonk z BMW i Gorden Wagener z Mercedesa – postawili na wyraziste przody, które mają być wizytówką każdego z modeli. BMW iX3 wyróżnia się pionową atrapą chłodnicy w kształcie nerki, inspirowaną modelami z lat 60., która dodatkowo może być podświetlona w ramach pakietu Iconic Glow. Zamiast klasycznych okrągłych reflektorów, iX3 oferuje pionowe, nieregularnie ukształtowane światła dzienne, co nadaje mu nowoczesny i dynamiczny wygląd. Mercedes GLC z kolei stawia na szeroką, chromowaną ramę atrapy chłodnicy z siatką o strukturze przydymionego szkła, a opcjonalnie dostępne są reflektory z 942 punktami świetlnymi LED, które podkreślają logo gwiazdy.
Z boku Mercedes GLC prezentuje się bardziej coupé ze względu na mniejszą tylną szybę, co nadaje mu smuklejszy wygląd, choć nie wprowadza rewolucyjnych zmian w sylwetce. Reflektory przednie i tylne, ozdobione motywami gwiazdy, dodają elegancji. BMW iX3 wydaje się bardziej masywne, z ostrymi krawędziami i kanciastymi nadkolami, co podkreśla jego solidność. Warto zauważyć, że iX3 osiąga lepszy współczynnik oporu powietrza (0,24) w porównaniu do GLC (0,26), co może wpływać na efektywność energetyczną.
Jeśli chodzi o wymiary, Mercedes GLC jest nieco większy: mierzy 4,85 m długości, 1,91 m szerokości i 1,64 m wysokości, podczas gdy BMW iX3 ma 4,78 m długości, 1,90 m szerokości i tyle samo wysokości. Rozstaw osi w GLC jest o 7 cm większy, co może przełożyć się na więcej miejsca w kabinie. Pojemność bagażnika również faworyzuje Mercedesa – 570 litrów z tyłu i 128 litrów z przodu w porównaniu do 520 litrów i 58 litrów w BMW.

Fot. BMW

Fot. Mercedes
Wnętrze? Nowoczesność kontra minimalizm
Wnętrza obu SUV-ów różnią się filozofią projektowania, choć oba stawiają na luksus i nowoczesność. BMW iX3 oferuje kabinę o delikatnym, minimalistycznym charakterze, z deską rozdzielczą ułożoną poziomo na dwóch poziomach. Centralnym elementem jest kompaktowy ekran dotykowy, a kierownica o spłaszczonym górnym i dolnym rancie nie kryje za sobą dodatkowego wyświetlacza. Mercedes GLC prezentuje się bardziej monumentalnie, głównie za sprawą ogromnego ekranu centralnego, który dominuje w kabinie. Tradycyjny układ kierownicy i bardziej klasyczne podejście do projektowania wnętrza nadają mu elegancji i porządku.
Oba pojazdy oferują zaawansowane funkcje podnoszące komfort jazdy, takie jak personalizowane efekty powitania i pożegnania z wykorzystaniem dźwięku i oświetlenia ambientowego. Opcjonalnie dostępne są materiały wegańskie lub pochodzące z recyklingu, a także panoramiczne dachy – w Mercedesie seryjnie, w BMW jako opcja. Te elementy podkreślają zaangażowanie obu marek w zrównoważony rozwój i nowoczesne podejście do luksusu. Jednak to, co wyróżnia oba modele, to ich podejście do ekranów i interfejsów użytkownika.
Mercedes GLC stawia na ogromne wyświetlacze – seryjna MBUX Superscreen składa się z trzech ekranów, a opcjonalna MBUX Hyperscreen o szerokości 99,3 cm zajmuje niemal całą deskę rozdzielczą, oferując 11 opcji tła i regulację jasności. BMW iX3 obrało bardziej rewolucyjne podejście, ograniczając rozmiar ekranów. Wykorzystuje panoramiczną listwę BMW Panoramic iDrive o szerokości 1,10 m u dołu przedniej szyby, z personalizowalnymi informacjami dla kierowcy i pasażera. Dodatkowo, centralny ekran ma 17,9 cala, a opcjonalny wyświetlacz Head-up 3D korzysta z rzeczywistości rozszerzonej, co daje innowacyjne wrażenia z użytkowania.

Fot. BMW

Fot. Mercedes
Technologia i systemy pokładowe
Oba modele oferują zaawansowane systemy sterowania głosowego, które mają działać w sposób naturalny i intuicyjny. W Mercedesie „Asystent Wirtualny” korzysta z danych dostarczanych przez różnych „agentów” w tle, współpracując z technologiami Microsoft, Google i OpenAI (ChatGPT4o). BMW z kolei wyposaża iX3 w „Inteligentnego Asystenta Personalnego”, który uczy się preferencji użytkownika i korzysta z modelu językowego opracowanego we współpracy z Amazon. Te rozwiązania zapewniają płynną interakcję z pojazdem i dostosowanie funkcji do potrzeb kierowcy.
Systemy operacyjne – BMW Operating System X i MB.OS – umożliwiają korzystanie z licznych aplikacji, takich jak Spotify, Disney+, YouTube, Zoom czy Microsoft Teams, odpowiednio 60 w BMW i 40 w Mercedesie. Oba SUV-y oferują także zaawansowane systemy nawigacji z optymalizacją tras pod kątem ładowania, co jest kluczowe dla samochodów elektrycznych. Dodatkowo, oba modele łączą przyciski fizyczne z interfejsami cyfrowymi, aby zapewnić wygodę i bezpieczeństwo obsługi kluczowych funkcji.
Różnice w podejściu do ekranów i systemów sterowania odzwierciedlają filozofie marek. Mercedes stawia na imponujące, duże wyświetlacze, które dominują w kabinie i przyciągają uwagę swoją skalą. BMW natomiast eksperymentuje z bardziej minimalistycznym podejściem, oferując innowacyjne rozwiązania, takie jak szeroka listwa informacyjna i rzeczywistość rozszerzona, które mogą zmienić sposób, w jaki użytkownicy wchodzą w interakcję z pojazdem.
Porównanie BMW iX3 i elektrycznego Mercedesa GLA. Silniki i osiągi
Oba SUV-y opierają się na nowych platformach dedykowanych pojazdom elektrycznym: Neue Klasse w BMW i MB.EA w Mercedesie, które zadebiutowały w modelu CLA. Te platformy zostały zaprojektowane z myślą o elektromobilności, co pozwala na optymalizację konstrukcji i wydajności. W Monachium obaj producenci pokazali wersje o imponujących osiągach, które będą później uzupełnione tańszymi wariantami oraz sportowymi modelami od AMG i M Performance.
Mercedes GLC 400 4MATIC oferuje 360 kW (489 KM) dzięki dwóm silnikom, po jednym na każdą oś, oraz dwubiegową skrzynię biegów, która poprawia przyspieszenie i efektywność energetyczną. BMW iX3 50 xDrive dostarcza 345 kW (469 KM) z podobną konfiguracją silników. Mercedes przewyższa konkurenta w zdolności do holowania (2400 kg wobec 2000 kg w BMW). Zużycie energii jest niemal identyczne: GLC zużywa od 14,9 do 18,8 kWh/100 km, a iX3 od 15,1 do 17,9 kWh/100 km. BMW ma jednak większą baterię (108,7 kWh netto wobec 94 kWh w Mercedesie), co przekłada się na lepszy zasięg – do 805 km w porównaniu do 713 km według cyklu WLTP.
Oba modele korzystają z architektury 800 V, co umożliwia szybkie ładowanie. BMW iX3 osiąga moc ładowania do 400 kW, co pozwala na uzyskanie 372 km zasięgu w 10 minut, podczas gdy Mercedes GLC z 330 kW uzupełnia 303 km w tym samym czasie. Oba pojazdy wspierają dwukierunkowe ładowanie i są kompatybilne z ładowarkami 400 V. Dynamicznie BMW wykorzystuje szybką centralę sterującą, która działa dziesięciokrotnie szybciej niż obecne systemy, wspieraną przez BMW Dynamic Performance Control. Mercedes odpowiada zawieszeniem pneumatycznym z klasy S oraz systemem hamulcowym „One-Box” i zaawansowanymi asystentami jazdy.
Daty premier i ceny
BMW iX3 ma zadebiutować wcześniej, bo już wiosną 2026 roku, z ceną około 68 900 euro za wersję 50 xDrive w Niemczech, a podstawowy wariant ma kosztować około 60 000 euro. Elektryczny Mercedes GLC pojawi się nieco później, latem 2026 roku, z ceną wersji 400 4MATIC nieco poniżej 70 000 euro. Co ciekawe, oba modele będą produkowane na Węgrzech – BMW w Debreczynie, a Mercedes w Kecskemét.
Czas premiery i ceny mogą wpłynąć na decyzje zakupowe, zwłaszcza że oba SUV-y są skierowane do podobnej grupy klientów premium. BMW zyskuje przewagę dzięki wcześniejszemu debiutowi, ale Mercedes może przyciągnąć uwagę bardziej przestronnym wnętrzem i większym bagażnikiem. Ostateczna cena i dostępność dodatkowych opcji będą kluczowe dla klientów rozważających zakup.
Oba pojazdy reprezentują przyszłość elektromobilności w segmencie premium, łącząc zaawansowane technologie z luksusem i wydajnością. Wybór między nimi będzie zależał od preferencji dotyczących designu, wnętrza i dynamiki jazdy. Na razie, na podstawie danych, oba modele prezentują się bardzo obiecująco, a ich rywalizacja zapowiada się ekscytująco.