Dobre tempo kierowcy z Cieszyna
16-latek bardzo dobrze rozpoczął weekend wyścigu na torze Monza. Protegowany ekipy US Racing w pierwszej sesji treningowej uplasował się na 2. pozycji. Szybszy od niego i to minimalnie okazał się Rafael Camara. Sztuka stracił do Brazylijczyka zaledwie 0,035 sekundy. Polski kierowca swoją dobrą dyspozycję potwierdził podczas drugiego treningu. W nim wykręcił czas dający mu 3. lokatę. Tym razem pokonali go dwaj inny zawodnicy Premy – Charlie Wurz i Andrea Kimi Antonelli. To bardzo dobry prognostyk przed kwalifikacjami i kolejnymi zawodami.
Prema w gazie
Włoska stajnia wyścigowa zrobi wszystko, aby zdominować ten weekend wyścigowy. W obu treningach ich reprezentanci byli najszybsi. Dodatkowo Antonelli już po drugich zawodach może zostać mistrzem. Wystarczy, że nad drugim w tabeli Camarą będzie miał minimum 100-punktową przewagę. Wspomniany Brazylijczyk z kolei musi uważać na Alexa Dunne’a. Fenomenalny Irlandczyk traci bowiem do niego 4 punkty w klasyfikacji kierowców kierowców. Tą walkę trzeba obserwować.
James Wharton walczy o 4. miejsce na koniec sezonu z Kacprem Sztuką. Junior Ferrari w obu sesjach treningowych był w czołówce – wykręcił czasy dające mu kolejno 3. i 6. miejsce. Podobne osiągi prezentował Charlie Wurz, który także walczy z nim i Polakiem czołowe miejsca. Conrad Laursen z kolei kompletnie nie istniał.
Dunne walczy o swoje
Kierowca z Irlandii po tym, jak zapewnił sobie mistrzowski tytuł w Brytyjskiej F4, postanowił skupić się tylko i wyłącznie na rywalizacji we Włoskiej F4. Kolega z zespołu Kacpra Sztuki ma realne szanse na wicemistrzostwo. Protegowany US Racing w treningach plasował się wysoko. W pierwszej sesji wykręcił on czas dający 10. miejsce, a po południu uplasował się jako 5. Tym samym można spodziewać się, że Dunne zrobi wszystko, aby utrzeć nosa Camarze.
Solidny Skandynaw
Martinius Stenshorne to kierowca, z którym trzeba się liczyć. Norweg bowiem w ostatnich tygodniach jest w gazie i raz po raz zachwyca. Zawodnik zespołu Van Amersfoort Racing podczas tegorocznej kampanii Włoskiej F4 jest liderem holenderskiej stajni wyścigowej. Weekend na Monzy może to tylko i wyłącznie potwierdzić. Rodak Dennisa Haugera w piątek spisał się rewelacyjnie. Skandynaw uplasował się kolejno na 5. i 4. pozycji w sesjach treningowych. Należy więc się spodziewać, że powalczy on o swoje pierwsze podium we Włoskiej F4 w karierze.
Valentin Kluss może sprawić sensację?
Niemiecki kierowca wyścigowy w tym sezonie nie zachwyca. Reprezentant ekipy Jenzer Motorsport bowiem ani razu nie zapunktował we Włoskiej F4. Najbliżej tej sztuki był podczas ostatniej rundy w Austrii. Wówczas w swoim ostatnim wyścigu kwalifikacyjnym zajął 11. miejsce. Kluss zaskoczył wszystkich swoją postawą w ostatnim treningu. Niemiec uplasował się w nim na 7. pozycji. Tym samym wlał nadzieję w serca pracowników szwajcarskiego zespołu, że wywalczą oni w tym sezonie choć jeden punkt. Należy jednak pamiętać, że to tylko trening i prawdziwe tempo Klussa poznamy dopiero w sobotę.
Friday at the temple of speed 💨🍃🏁#ItalianF4 #F4 pic.twitter.com/lzyTnnKFq4
— Jenzer Motorsport AG (@JenzerF3_F4) October 7, 2022
Co nas czeka dalej?
W sobotę, 8 października, o godzinie 8:30 rozpocznie się czasówka. Faworytem do jej wygranie jest Andrea Kimi Antonelli, lecz nie należy skreślać innych zawodników. Start pierwszego wyścigu tego weekendu zaplanowano z kolei na godzinę 15:10. Pozostaje mieć nadzieję że Kacper Sztuka ponownie nie zawiedzie. Podsumowania ze wszystkich sesji znajdziecie na Motohigh.pl, gdyż będziemy je regularnie umieszczać.
Wyniki 1. treningu Włoskiej F4 na torze Monza

1. trening
Wyniki 2. treningu Włoskiej F4 na torze Monza

2. trening