Connect with us

Czego szukasz?

MotoGP

Marco Bezzecchi wygrał deszczowe GP Argentyny | Analiza

Marco Bezzecchi najlepiej zaprezentował się podczas deszczowego GP Argentyny MotoGP. Włoch najlepiej dogadał się ze swoimi oponami. Podium w całości wypełniły dziś motocykle prywatnych ekip Ducati, bowiem mety nie osiągnął Pecco Bagnaia.

Pecco Bagnaia leży, Marco Bezzecchi wygrał GP Argentyny 2023
Fot. Team VR46

Marco Bezzecchi dopiął swego

Włoch już w zeszłym roku pokazywał tempo regularnie walcząc o podia pod koniec sezonu 2022. Teraz już w Portugalii był blisko Vinalesa i Bagnai. Kiedyś pierwsze zwycięstwo musiało nadejść i to dziś nastąpił ten dzień. Zeszłoroczny debiutant roku po starcie błyskawicznie zaczął uciekać rywalom. Na deszczu „Bezza” był nietykalny.

Alex Marquez zachował spokój, a Pecco Bagnaia nie

Zdobywca pole position w odróżnieniu od sobotniego sprintu, dobrze się spisywał w trakcie wyścigu mimo trudniejszych warunków. Jedynym jego realnym rywalem w Grand Prix Argentyny 2023 był Johann Zarco. Natomiast Pecco Bagnaia jednak nie zdołał utrzymać się na motocyklu i wywrócił się w drugiej połowie wyścigu nie zdobywając punktów.

Jeśli chodzi o Zarco to Francuz na Pramac Ducati startował dziś z drugiej piątki i dopiero pod koniec wyścigu zdołał on doprowadzić swoje opony do optymalnych temperatur. Za podium wylądował dziś Jorge Martin. Ten do samego końca walczył z Franco Morbidellim, który dojechał piąty. Fabio di Giannantonio, a więc partner zespołowy Marqueza dowiózł dziś dziesiątą lokatę.

ZOBACZ TAKŻE
GP Argentyny: Binder wygrał sprint z 15. pola | Analiza

Kilku zawodników błysnęło dziś na deszczu

Chociażby świetną szarżą wykazał się Jack Miller po starcie z końca stawki. Podczas, gdy Brad Binder nie zdobył punktów po kolizji z Vinalesem, to „Jackass” musiał przejąć stery. O ile wczoraj mu się to nie udało, tak dziś spisał się fantastycznie. Szosta lokata to mocny zastrzyk punktów, który zdecydowanie mu sie przyda.

W końcu na deszczu dobrze poradził sobie Fabio Quartararo. Francuz zmagający się w ten weekend z brakiem przyczepności znów zaliczył trudny start. Podobnie, jak przed tygodniem, zawodnik Yamahy spadł na koniec strefy punktowej. Jednak kolejne okrążenia przyniosły mu coraz lepszą przyczepność opon. To wobec problemów innych zawodników pozwoliło mu awansować na siódmą lokatę.

Co czeka nas po GP Argentyny?

Fani MotoGP teraz będą mogli nieco odpocząć, bowiem dopiero za dwa tygodnie odbędzie się GP Ameryk. Tam do rywalizacji powinien powrócić Marc Marquez, który powinien czuć się na tym torze, jak ryba w wodzie. Trudno powiedzieć, jak może wyglądać sprint na torze CoTA, na którym istotnym elementem toru jest sekcja przełożeń w pierwszych dwóch sektorach.

Klasyfikacje generalne po GP Argentyny 2023 MotoGP

Pecco Bagnaia nieoczekiwanie stracił prowadzenie w mistrzostwach po wywrotce na Termas de Rio Hondo. Teraz liderem klasyfikacji generalnej został Marco Bezzecchi

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna MotoGP 2024. Aktualne zestawienie
Bezzecchi wyrgrał GP Argentyny MotoGP przez Zarco i Marquezem

Fot. MotoGP

\
Reklama