Najlepszy kierowca: Arvid Linblad
Dominacja pełną parą – tak można określić występ Brytyjczyka. Junior Red Bulla prowadził od startu do mety po starcie z pole position, wykręcił najszybszy czas okrążenia i oczywiście zwyciężył. Lindblad na ten moment nie ma sobie równych w stawce. Podopieczny Helmuta Marko po raz 5. w tym sezonie stanął na podium Włoskiej F4. 2. do mety dojechał James Wharton. Australijczyk wciąż czeka na zwycięstwo w Europie. Kilka razy był już blisko, ale nadal mu czegoś brakuje do tego. Podium uzupełnił Ugo Ugochukwu. Amerykanin mający wsparcie McLarena do tej pory tylko 2 razy nie kończył zawodów w czołowej 3.
Najlepszy zespół: Prema
Drugi z rzędu triplet włoskiej stajni wyścigowej stał się faktem. O podium wspomnieliśmy wyżej, lecz tuż za nim uplasował się Tuukka Taponen. Fin w końcu zaczął dowozić dobre rezultaty, do których przyzwyczaił zimą. Reszta jednak zawiodła. Lacorte zakończył zawody na 11. lokacie i tym samym skomplikował sobie gonitwę za Lidbladem. Aurelia Nobels wraz z Rashidem Al Dhaherim nie wystartowali do wyścigu przez wypadek w alei serwisowej. W jego wyniku Brazylijka złamała nadgarstek.
Największe rozczarowanie: Valentin Kluss
Nie tylko wspomniany Nicola Lacorte zawiódł. Valentin Kluss w tym roku nadal ściga się we Włoskiej F4 w barwach PHM Racing. Niemiec w poprzednich wyścigach za każdym razem kończył zmagania w czołowej 10. Tym razem kompletnie mu nie poszło. Reprezentant niemieckiej stajni wyścigowej przepadł w tłoku i ostatecznie ulokował się na 18. lokacie. Lider PHM Racing będzie musiał wyciągnąć wnioski z tej jazdy, bo w tym roku to on jest jej motorem napędowym.
Awaria Kacpra Sztuki
US Racing w tym roku jest wysoko awaryjne. Przekonał się o tym 17-latek. Sztuka w ogóle nie wystartował do wyścigu, bo zgasł mu silnik. Później próbował jechać, ale po chwili pojawił się w alei serwisowej. Tym samym Polak po raz 3. w tym sezonie nie dojechał do mety. Statystycznie mistrz Formuły Winter Series nie dojeżdża do mety w co 2. wyścigu. Takie coś z pewnością nie pomaga mu w walce o czołowe lokaty.
Co nas czeka dalej?
Lindblad powiększył swoją przewagę w mistrzostwach nad kolejnymi kierowcami. Junior Red Bulla w tej chwili zgromadził 104 punkty. Brytyjczyk również i do 3. wyścigu wystartuje z pole position. Czy zamieni je na wygraną? O tym przekonamy się o godzinie 9:00 w niedzielę 7 maja. Kacper Sztuka do tego wyścigu ruszy z kolei z 7. pozycji startowej. Polak z pewnością liczy na to, aby przebił się w górę stawki.
Wyniki 2. wyścigu Włoskiej F4 na torze Misano w 2023 roku

Fot. ACI Motorsport Company