Kolejny model do wypraw na łono natury
W lipcu południowokoreańska marka po raz pierwszy zaprezentowała nam projekt flagowego SUV-a piątej generacji, a teraz ujawniła wszystkie kluczowe szczegóły dotyczące nowości. Największy SUV Hyundaia obiecuje przede wszystkim największą przestrzeń wewnętrzną w segmencie. Zawdzięcza to nowo wydłużonemu rozstawowi osi, który oferuje do trzech rzędów siedzeń. Fotele w drugim i trzecim rzędzie można odchylać aż do poziomu, tworząc swego rodzaju przestrzeń wypoczynkową.
Nowość imponuje wyraźnie ostrzejszymi liniami i nową sygnaturą świetlną z literą H w reflektorach. Projektanci nawiązali w ten sposób do emblematu marki, a ten sam motyw znajdziemy na przednim zderzaku. Hyundai szczyci się nowoczesnym, minimalistycznym designem, co podkreślają pierwsze zdjęcia. Nowe Santa Fe ma 4 830 mm długości, 1 900 mm szerokości, do 1780 mm wysokości w zależności od wyposażenia i bagażnika dachowego, a jego rozstaw osi wynosi 2815 mm. Model będzie sprzedawany na 18″, 20″ i 21″ kołach w dziesięciu kolorach nadwozia i pięciu kolorach wnętrza.

Fot. Hyundai
Nowy Santa Fe to kolejny model inspirujący się spędzaniem wolnego czasu na świeżym powietrzu i… nawiązujący do najnowszego Land Rovera Defendera. We wnętrzu znajdziemy bowiem ogrom poziomych i pionowych linii, a dominującym elementem jest zakrzywiony zestaw dwóch 12,3-calowych ekranów – cyfrowych zegarów i wskaźników oraz systemu informacyjno-rozrywkowego. Samochód jest także bardziej eko z tapicerką ze skóry syntetycznej jako najbardziej zauważalnym elementem.
Wraz z najbardziej przestronną kabiną, Hyundai przyciąga również największą pojemnością bagażnika w klasie i przestronnym otworem piątych drzwi. Przy pojemności bagażnika wynoszącej 725 litrów, podstawowa pojemność jest o 91 litrów większa niż u poprzednika. Otwór tylnych drzwi o szerokości 1275 milimetrów jest o 145 milimetrów szerszy niż w poprzedniej generacji.

Fot. Hyundai
Krok w stronę komfortu z marek premium
Najnowszy Hyundai Santa Fe będzie również wykorzystywał nowe, bardziej luksusowe wyposażenie, aby przemówić do klientów zwiększonym komfortem i praktycznością. Nowością jest relaksujący fotel z podnóżkiem w przednim rzędzie, który pozwala pasażerowi z przodu odpocząć w wygodnej pozycji. W konfiguracji sześciomiejscowej w drugim rzędzie znajdują się oddzielne fotele z podłokietnikami i elektrycznie regulowanym nachyleniem oparcia, a także regulowanym nachyleniem poduszki siedziska, które można ustawić w pozycji relaksacyjnej. Jest to nowość w tym segmencie.
Światową nowością jest również dwustronna wielofunkcyjna konsola ze schowkami, dostępna zarówno dla pasażerów z przodu, jak i z tyłu. Kierowca może skorzystać z cyfrowego wewnętrznego lusterka wstecznego podczas jazdy z zatłoczonym bagażnikiem, a inne sprytne funkcje obejmują bezprzewodowe ładowanie dwóch smartfonów. Po raz pierwszy w nowym Santa Fe znajdzie się również tacka do sterylizacji UV-C. To rzadko spotykane w samochodach rozwiązanie umożliwia sterylizację często używanych przedmiotów – telefonów komórkowych, portfeli i innych drobnych przedmiotów.

Fot. Hyundai
W Polsce nowy Hyundai Santa Fe pojawi się z dwoma jednostkami napędowymi. Standardem będzie jednostka hybrydowa oparta na turbodoładowanym silniku benzynowym 1.6 T-GDI w połączeniu z sześciobiegową automatyczną skrzynią biegów. Maksymalna moc wyniesie 230 KM, a moment obrotowy osiągnie 350 niutonometrów. Dostępny będzie również wariant hybrydowy plug-in o maksymalnej mocy 265 KM i maksymalnym momencie obrotowym 350 niutonometrów. Producent twierdzi, że konwencjonalna hybryda będzie w stanie przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 9,5 sekundy, podczas gdy hybryda plug-in będzie o 0,4 sekundy szybsza. Prędkość maksymalna obu wariantów wynosi 190 km/h. Samochód trafi do sprzedaży na początku przyszłego roku.