Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Kalendarz F1 2023. Miejsca i daty wyścigów w nowym sezonie

Nieoficjalny kalendarz F1 2023

Kalendarz F1 2023 | Fot. Red Bull Content Pool

Kalendarz F1 2023 to bardzo ekscytujący temat dla wszystkich fanów motorsportu w naszym kraju. Gdzie w przyszłym roku pojadą najszybsi kierowcy świata? Formuła 1 opublikowała już oficjalny terminarz kolejnego sezonu. 

Kalendarz F1 2023 już w październiku

Zatwierdzony przez FIA terminarz na sezon 2023 opublikowano pod koniec września w trakcie 3-tygodniowej przerwy w ściganiu. Rywalizacja rozpocznie się już na początku marca i potrwa do końca listopada. Sezon rozpocznie się więc wcześniej niż w ostatnich latach i podobnie zakończy. Zaplanowano rekordową liczbę 24 wyścigów, choć szef F1, Stefano Domenicali, twierdzi, że na teraz to optymalna, ale i maksymalna liczba. 

Sezon rozpocznie się w Bahrajnie, a zakończy już niemal tradycyjnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Przedostatnią runda będzie jednak zupełnie nowy wyścig o GP Las Vegas, który będzie już trzecią rywalizacją w Stanach Zjednoczonych. Istotny jest także fakt, że Formuła 1 uniknie kolizji z 24h Le Mans, które odbędzie się 11 czerwca. W 2023 roku zaplanowano także dwa tzw. triple-headery, a więc trzy wyścigi rozgrywane tydzień po tygodniu. To GP Emilii Romanii – GP Monaco – GP Hiszpanii na przełomie maja i czerwca oraz GP USA – GP Meksyku – GP Brazylii na przełomie października i listopada. 

Większych zaskoczeń nie ma, choć doszło do drobnych korekt w stosunku do oczekiwań. I tak np. wyścig o GP Belgii odbędzie się pod koniec lipca, choć rywalizacja na Spa-Francorchamps kojarzy się z końcówką sierpnia. Miejsce w kalendarzu utrzymała Hiszpania, choć według wielu znaków na niebie i ziemi wyleci z terminarza w sezonie 2024. Władze toru Kyalami w Republice Południowej Afryki mają być wówczas w pełni gotowe i zdeterminowane na zorganizowanie wyścigu w Afryce. 

ZOBACZ TAKŻE
"Zawsze goni nas czas". Michał Ścigała o pracy w logistyce F1 | WYWIAD

L.p. RundaMiejsceData
1.GP BahrajnuSakhir5 marca
2.GP Arabii Saudyjskiej Jeddah19 marca
3.GP AustraliiAlbert Park2 kwietnia
4.GP ChinShanghai16 kwietnia
5.GP AzerbejdżanuBaku30 kwietnia
6.GP MiamiMiami7 maja
7.
GP Emilii RomaniiImola21 maja
8.GP MonakoMonaco28 maja
9.GP HiszpaniiBarcelona-Catalunya4 czerwca
10.GP KanadyMontreal18 czerwca
11.GP AustriiRed Bull Ring2 lipca
12.GP Wielkiej BrytaniiSilverstone9 lipca
13.GP WęgierHungaroring23 lipca
14.GP BelgiiSpa-Francorchamps30 lipca
15.GP HolandiiZandvoort27 sierpnia
16.GP WłochMonza3 września
17.GP SingapuruMarina Bay17 września
18.GP JaponiiSuzuka24 września
19.GP KataruLosail8 października
20.GP Stanów ZjednoczonychCircuit of The Americas22 października
21.GP MeksykuAutodromo Hermanos Rodriguez29 października
22.GP BrazyliiInterlagos5 listopada
23.GP Las VegasLas Vegas 18 listopada
24.GP Abu ZabiYas Marina 26 listopada

Więcej sprintów w nowym sezonie 

Kilka dni po zapoznaniu się kibiców z nowym kalendarzem otrzymaliśmy także informacje o ilości sprintów kwalifikacyjnych. Przypomnijmy, że to krótkie, 100-kilometrowe wyścigi rozgrywane w soboty zamiast kwalifikacji. Te są wówczas z kolei rozgrywane w piątek niejako zamiast jednego z treningów. Format został wprowadzony w 2021 roku i od tamtej pory regularnie spotyka się z krytyką. Pomimo tego Formuła 1 się go trzyma, w czym niebagatelną rolę odgrywa ogromne wsparcie sponsora crypto.com, opiewające na 100 milionów dolarów.

W sezonie 2022 zaplanowano trzy sprinty kwalifikacyjne, ale w 2023 roku odbędzie się ich aż sześć. Sześć sprintów kwalifikacyjnych F1 w 2023 roku zostało potwierdzone, nie podano jednak jeszcze miejsc ich rozgrywania. Przypomnijmy, że w 2021 roku odbyły się one na Silverstone, Monzy i Interlagos, a w 2022 roku zaplanowano je na Imoli, Red Bull Ringu oraz Interlagos. Wydaje się więc, że właśnie na tych torach dojdzie do sprintów w 2023 roku, a w grze pozostają jeszcze tory w Zandvoort, Montrealu i Losail. 

ZOBACZ TAKŻE
Historia Grand Prix USA. Kręta droga do amerykańskiego snu o Formule 1

5/5 (liczba głosów: 7)
Reklama