Connect with us

Czego szukasz?

F2

George Russell królem Abu Dhabi. Partner Roberta Kubicy mistrzem F2

Przyszłoroczny partner Roberta Kubicy w Williamsie, George Russell, został mistrzem F2 już przed ostatnim wyścigiem. Młody Brytyjczyk ukoronował swój świetny sezon zwycięstwem (siódmym w sezonie) w głównym wyścigu sezonu w Abu Dhabi.

George Russell
2018 Abu Dhabi Grand Prix, Saturday - Paul Ripke

George Russell ruszał do wyścigu z 41-punktową przewagą nad Alexandrem Albonem, a do zdobycia pozostały jeszcze 44 punkty. Szanse Taja był więc niewielkie, zwłaszcza że startował dopiero z ósmej pozycji. 

Sam wyścig już od startu był pełen emocji. Do wyścigu nie ruszyły samochody trzeciego Nicolasa Latifiego i właśnie Albona, który ostatecznie wystartował, ale miał wtedy już okrążenie straty i wiadomym było, że jego szanse na zdobycie tytułu są bliskie zeru. W dodatku w tył samochodu Latifiego wjechał Arjun Maini, czym wykluczył obu kierowców z dalszej jazdy, a jednocześnie spowodował wyjazd samochodu bezpieczeństwa w związku z porozrzucanymi na torze kawałkami bolidów.

W całym zamieszaniu najlepiej odnalazł się startujący z drugiego miejsca Nick de Vries, który odebrał prowadzenie Russellowi. Młody Brytyjczyk jednak specjalnie się tym nie przejął – wyprzedził Holendera wkrótce po zmianie opon, jechał cały wyścig bardzo spokojnie (poza minimalnym kontaktem właśnie z Vriesem zaraz po restarcie wyścigu), przez większość czasu utrzymując się za pierwszym Luką Ghiotto. Włoch jednak po zmianie opon i 5-sekundowej karze za wyjechanie poza tor i zyskaniu dzięki temu przewagi wrócił do rywalizacji na piątej pozycji, co umożliwiło Russellowi wskoczenie na pierwsze miejsce, którego już nie oddał. Drugie miejsce zajął Artiom Markiełow, a trzecie Luca Ghiotto, który startował do wyścigu z 16. pozycji, ale dzięki świetnej strategii z oponami i dobrej jeździe stanął na podium, pomimo 5-sekundowej kary.

ZOBACZ TAKŻE
W Series opublikowało listę startową na sezon 2019. Jest Gosia Rdest!

20-latek jest piątym w historii kierowcą, który zdobył tytuł w swoim debiutanckim sezonie. George Russell to z pewnością wielki talent i zobaczymy jak poradzi sobie na tle Roberta Kubicy w F1.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama