Aston Martin Valkyrie Adriana Neweya w 24h Le Mans - będzie się działo
Nasze social media

Motorsport

Aston Martin Valkyrie Adriana Neweya w 24h Le Mans – będzie się działo

Aston Martin wraca do wyścigów wytrzymałościowych. Brytyjska marka potwierdziła udział w nowej kategorii WEC – hipersamochodów – od sezonu 2020/21. Celem jest triumf w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans w 2021 roku, a pomóc ma w tym sam Adrian Newey.

Opublikowano

w dniu

Nowa kategoria hipersamochodów nie wymaga silnika hybrydowego – mogą w niej brać udział samochody bazujące na mocy silnika z jakiegokolwiek źródła ona pochodzi, z systemami odzyskiwania energii albo bez. Wszystko to w celu zapewnienia jak największej konkurencyjności.

Dodatkowo samochody mogą być oparte na drogowych pojazdach albo prototypach – pod warunkiem, że producent wyprodukował co najmniej 20 egzemplarzy. To otwiera furtkę dla najbardziej ekskluzywnych hipersamochodów albo specjalnych, limitowanych serii.

W informacji prasowej Astona Martina możemy przeczytać, że w wyścigach wezmą udział dwa modele Valkyrie pracujące na 6-litrowych, wolnossących silnikach V12. Mają być one opracowane wspólnie z ich partnerem z Formuły 1, Red Bull Racing, a za projekt odpowiadać ma sam Adrian Newey.

Zawsze mówiliśmy, że pewnego dnia wprowadzimy Astona Martina z powrotem do 24h Le Mans, oczywiście z zamiarem wygranej. Teraz nadszedł ten czas – powiedział prezes Astona Martina, Andy Palmer. – David Brown przyjechał w 1959 do Le Mans z samochodem i zespołem kierowców zdolnych do wygranej [i wygrał wtedy, a jednym z kierowców był sam Carroll Shelby – przyp. red.]. Zamierzamy zrobić to samo w 2021 roku – dodał.

Aston Martin Valkyrie jest przygotowany na takie wyzwanie i doskonale wpisuje się w nowe przepisy dotyczące supersamochodów. Czy może być coś przyjemniejszego niż zawodzenie Astona Martina V12 jadącego w nocy na prostej Mulsanne? – stwierdził podekscytowany Palmer.