Wiatr we włosach po włosku - czas na nowe kabriolety Ferrari - motohigh.pl
Nasze social media

Samochody

Wiatr we włosach po włosku – czas na nowe kabriolety Ferrari

Ostatnimi czasy na rynku motoryzacyjnym mamy wiele premier, które spowodowane są trwającymi targami IAA we Frankfurcie. W tym artykule chciałbym przedstawić wam bliżej dwa samochody ze stajni Ferrari – F8 Spider oraz 812 GTS.

Opublikowano

w dniu

Ferrari F8 Spider
Fot. netcarshow.com / Ferrari F8 Spider

Spoglądając przez okno, widać już zbliżającą się jesień. Wieczory są chłodne, a słońce pokazuje się coraz rzadziej. Co za tym idzie sezon na kabriolety powoli się kończy, ale nie powstrzymało to Ferrari, aby w jeden dzień przedstawić światu aż dwa nowe samochody, którymi możemy podróżować z wiatrem we włosach.

Ferrari F8 Spider

Pierwszy samochód, który chcę wam pokrótce przedstawić, to Ferrari F8 Spider, wkraczający w pojedynek z McLarenem 720S Spider.  Ferrari legitymuje się mocą 711 KM i momentem obrotowym o wartości 770 Nm. Odpowiedzialna za te wyniki jest podwójnie doładowana V8 o pojemności 3,9 litra. Aby osiągnąć F8 100 km/h, potrzebujemy zaledwie 2,9 sekundy.

Myślę, że nawet wybredni kierowcy nie będą mogli narzekać na brak mocy i emocji podczas jazdy, gdy na niemieckiej autostradzie rozpędzenie włoskiego cabrio do 340 km/h nie będzie dla nich żadnym problemem.

F8 Spider jest mocno inspirowane modelem 488 Spider, jednak producent zapewnia, że dysponuje ono lepszą aerodynamiką i dociskiem. Samochód wyposażony jest w twardy dach, którego otwarcie zajmuje 14 sekund i można go otworzyć podczas jazdy nie przekraczając 45 km/h. 

Sam producent nie mówi jeszcze o oficjalnej dacie premiery i możliwości zakupu samochodu. Nieznana jest również cena, za którą moglibyśmy stać się posiadaczami tego pięknego, włoskiego egzotyka. Ale kogo obchodzi cena? Ktoś, kto może sobie pozwolić na kupno Ferrari, kieruje się emocjami a nie rozsądkiem.

Ferrari 812 GTS

Drugim Ferrari z możliwością otworzenia dachu i napawania się pięknymi dźwiękami dochodzącymi z tłumików jest Ferrari 812 GTS. Tutaj w przeciwieństwie do F8 znajdziemy większy i mocniejszy silnik V12 o pojemności 6,5 litra, który niekoniecznie będzie zapewniał lepsze osiągi. Otóż GTS od 0 do 100 km/h rozpędza się w 3 sekundy a jego prędkość maksymalna również wynosi 340 km/h, tylko tutaj ograniczona jest elektronicznie. Osiągi zbliżone do słabszego brata spowodowane są m. in. wagą która jest większa o 75 kg niż w jego bliźniaczym modelu 812 Superfast.

Ferrari 812 GTS

Fot. netcarshow.com / Ferrari 812 GTS

Co ciekawe w nowym Ferrari, 800-konny silnik V12 został umieszczony z przodu, takie rozwiązanie włoski producent zastosował ostatni raz w 1969 roku (nie licząc limitowanych pojazdów) w modelu 365 GTS4, zwanym inaczej Daytona Spider. Dach otwierany w takim samym czasie co w F8 Spider, czyli w 14 sekund, również daję nam możliwość otwarcia go podczas wolnej jazdy. Ciekawostką w tym modelu jest uchylana elektronicznie tylna szyba bez konieczności otwierania dachu. W tym przypadku producent nie zrobił wyjątku i data premiery oraz cena są utrzymane w tajemnicy.

Well Done!

Trzeba przyznać, że Ferrari mocno postawiło poprzeczkę dla swojej konkurencji, pokazując dwa modele w jednym czasie, z czego jeden z nich jest obecnie najmocniejszym kabrioletem produkowanym masowo. Ferrari! Well Done!

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama