DTM: Deszczowe Hockenheim Finale dla Rasta i Müllera. Święto Audi, lekcja dla Super GT [Podsumowanie] - motohigh.pl
Nasze social media

Motorsport

DTM: Deszczowe Hockenheim Finale dla Rasta i Müllera. Święto Audi, lekcja dla Super GT [Podsumowanie]

W miniony weekend seria DTM zakończyła się sezon 2019 na torze Hockenheimring. Po raz kolejny byliśmy świadkami dominacji Audi – reprezentanci marki z Ingolstadt zgarnęli praktycznie wszystko, co możliwe do zdobycia. Dwa ostatnie wyścigi w sezonie wygrali dwaj najlepsi kierowcy tego sezonu, czyli René Rast i Nico Müller.

Opublikowano

w dniu

Audi Rene Rast Nico Muller 2019 DTM Hockenheim Finale
Fot. Audi

Sobota

Kwalifikacje

Sobotnia sesja kwalifikacyjna odbyła się w bardzo mokrych warunkach, przed kwalifikacjami spadły obfite opady deszczu. Najlepiej w wymagających warunkach poradził sobie tegoroczny mistrz – René Rast. Zaraz za nim znaleźli się odpowiednio Marco Wittmann z BMW i Mike Rockenfeller (Audi Sport Phoenix).

Najlepiej z zaproszonych gości z japońskiej serii Super GT poradził sobie mistrz świata F1 z 2009 roku, Jenson Button (Kunimitsu Honda), który zajął 6. miejsce. Natomiast reprezentujący barwy Lexusa Ryo Hirakawa zajął przedostatnie 20. miejsce, Tsugio Matsuda z Nissana zajął ostatnią 21. pozycję. Jednym słowem nie był to najłatwiejszy weekend dla gości z Kraju Kwitnącej Wiśni, ponieważ zmagali się z wszelakimi problemami.

Za to dobrze, korzystając z problemów rywali, radzili sobie zawodnicy R Motorsport Aston Martin. Najszybszy z nich Ferdinand Habsburg zajął 12. miejsce w sobotni poranek, ale ostatecznie Austriak nie stanął na starcie wyścigu.

Wyścig

Na szczęście dla kierowców tor wysechł do godziny 13:30 i rywalizacja w wyścigu odbywała się w suchych warunkach. Jednak ciemne chmury ciągle krążyły wokół toru. Tuż przed startem podczas okrążenia formującego awarii uległ Nissan GT-R Tsugio Matsudy- Japończyk został zepchnięty do alei serwisowej, co było dalszym ciągiem problemów adaptacji aut Super GT do świata DTM.

Z pól startowych najlepiej ruszył René Rast, który obronił prowadzenie, a tuż za nim znalazł się Mike Rockenfeller po skutecznym ataku zaraz po starcie na Marco Wittmanna, który tym samym spadł na trzecią lokatę. Natomiast na zbyt dużo na początku wyścigu pozwolił sobie Nico Müller, który za wszelką cenę chciał nadrabiać straty z kwalifikacji i musiał oddać pozycję Joelowi Erikssonowi, ponieważ wyprzedził go , wyjeżdżając zbyt szeroko.

Następnie byliśmy świadkami pogoni Rockenfellera i Wittmanna za Rastem, zawodnicy odpowiednio Audi i BMW wymieniali się pozycjami. Problemy w trakcie zmagań miał Timo Glock z BMW, któremu otworzyły się… drzwi, przez które był zmuszony szybciej zaliczyć wizytę u mechaników. W międzyczasie Nissan wypuścił Matsudę po usunięciu usterki, która nastąpiła na chwilę przed startem wyścigu.

Natomiast Philipp Eng był zmuszony wycofać się z wyścigu po awarii w jego BMW, powodując wyjazd samochodu bezpieczeństwa. W międzyczasie swój pit stop odbywał lider wyścigu Rene Rast. W tym przypadku neutralizacja nie zrujnowała wyścigu liderom i nie wpłynęła jakoś drastycznie na klasyfikacje.

Po restarcie w stylu Indy, Marco Wittmann udanie odebrał prowadzenie Rastowi, jednak na krótko, ponieważ mistrz DTM 2019 zrewanżował się okrążenie później. W końcówce rywalizacji Jenson Button reprezentujący gości z serii Super GT (za sterami Hondy NSX GT) walczył o pozycję w TOP 10, którą koniec końców zdobył i ukończył wyścig jako najlepszy przedstawiciel japońskiej serii wyścigowej na 9. lokacie. Jednakże punkty nie liczyły się go “generalki”, ponieważ zawodnicy Super GT i tak nie punktowali w tej rundzie. Sobotni wyścig zwyciężył René Rast, drugi był Marco Wittmann, a podium uzupełnił Mike Rockenfeller.

Hockenheim Finale podium wyścig 1 2019 DTM

Fot. Audi

Po pierwszym wyścigu finałowej rundy poznaliśmy ostatnie rozstrzygnięcie w sezonie 2019. Zespół Audi Sport Rosberg zapewnił sobie mistrzostwo w klasyfikacji zespołów.

Pierwszy wyścig nie był zbytnio udany dla innych reprezentantów Super GT – Ryo Hirakawa (Lexus) był trzynasty, a Tsugio Matsuda ostatecznie został nie sklasyfikowany, z powodu zbyt małej przejechanej ilości okrążeń.

Niedziela

Kwalifikacje

Niedziela była wyjątkowo deszczowa, co pokazała poranna sesja kwalifikacyjna. W deszczowych warunkach, w ostatnich kwalifikacjach w sezonie 2019, najlepiej spisał się Mike Rockenfeller, który wydarł “rzutem na taśmę” pole position z rąk Nico Müllera, jednak ze względu na otrzymaną wcześniej karę przesunięcia o pięć pozycji do tyłu ostatecznie ruszał z szóstego pola. Pierwszą trójkę uzupełnił Timo Glock z BMW, który dzięki karze dla Rockenfellera startował z P2.

Najlepiej z gościnnie startujących zawodników SuperGT poradził sobie tym razem Nick Cassidy z Lexusa, zajmując 16. miejsce. Inni zawodnicy Super GT w kwalifikacjach: Jenson Button z Hondy 19. pozycja i Ronnie Quintarelli z Nissana zajął ostatnią 21. pozycję. Kierowcy japońskiej serii kompletnie nie radzili sobie w niedzielę. Zdecydowanie lepsza była dla nich sobota.

Wyścig

Na początku transmisji z zawodów dowiedzieliśmy się o skróceniu dystansu wyścigu z 55 minut + 1 okrążenie do 49 minut + 1 okrążenie. Powodem były obfite opady deszczu. Podczas okrążeń rozgrzewkowych Paul Di Resta był zmuszony zjechać na pobocze z powodu awarii w jego Astonie Martinie.

Ostatecznie najlepiej wystartował Nico Müller, który utrzymał prowadzenie, natomiast za jego plecami niesamowitą szarżę przeprowadził René Rast, który startując z 8. pola po kilku zakrętach był na drugim miejscu. Po incydencie, w którym udział wzięli Jonathan Aberdein i Nick Cassidy, nowozelandzki kierowca Lexusa zakończył wyścig. A chwilę po pożarze w Astonie Martinie Daniela Juncadelli wywieszono czerwoną flagę – wyścig został przerwany na kilkanaście minut.

Po okresie czerwonej flagi nastąpiło wznowienie za samochodem bezpieczeństwa, po czym był zwykły tradycyjny restart, nie w stylu Indy. Po wznowieniu rywalizacji do alei serwisowej na obowiązkowe pit stopy zjechała duża liczba kierowców na raz, co spowodowało chaos. Jednym z poszkodowanych tego chaosu był Marco Wittmann, którego ekipa BMW wypuściła zbyt niebezpiecznie, po czym został ukarany karą Drive Through. Również za przewinienie wcześniej taką samą karą został ukarany inny kierowca BMW – Philipp Eng.

W końcówce wyścigu problemy z przyczepnością miał René Rast, który został wyprzedzony przez Nico Müllera, jak i Mike’a Rockenfellera, a do samego końca wyścigu bronił się przed atakami Timo Glocka. Na prowadzeniu przed Müllerem, Rockenfellerem i Rastem utrzymywali się Jamie Green i Joel Eriksson, którzy aż do ostatniego okrążenia zwlekali z obowiązkowym pit stopem.

Hockenheim Finale podium wyścig 2 2019 DTM

Fot. Audi

Ostatecznie Green po pit stopie spadł za Glocka, a Eriksson uplasował się za Greenem. Ostatni wyścig sezonu zwyciężył Nico Müller, na drugim miejscu dojechał Mike Rockenfeller, a podium uzupełnił mistrz DTM sezonu 2019 Rene Rast. Najlepszy z gościnnie startujących zawodników Super GT (ponownie) Jenson Button zajął odległe 16 miejsce, a tuż za nim uplasował się Ronnie Quintarelli z Nissana.

Klasyfikacje generalne

Mistrzostwo DTM wśród kierowców zdobył w przekonującym stylu René Rast z przewagą 72 punktów nad Nico Müllerem. Niemiec przypieczętował tytuł już trzy tygodnie temu na torze Nurburgring, ale na Hockenheim wsparł swój zespół w walce o tytuł.

Zwycięstwo w klasyfikacji konstruktorów zdobyło Audi z kosmiczną przewagą aż… 510 punktów nad BMW. Natomiast tytuł wśród zespołów zdobyła ekipa Audi Sport Rosberg (René Rast, Jamie Green) z przewagą 40 punktów nad Audi Sport Abt Sportsline (Nico Müller, Robin Frijns).

Już niedługo postaramy się dla Was film podsumowujący sezon 2019 Deutsche Tourenwagen Masters, którego możecie wypatrywać na kanale What is Motorsport.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama