Connect with us

Nissan e.dams z duchem japońskiej tradycji

Zespół Nissan e.dams pokazał w Jokohamie nowe barwy bolidu w Formule E. Jak sama ekipa zaznaczyła: biało-czarno-czerwone barwy to nawiązanie do kimono. Taka sama kolorystyka zostanie także pokazana na Nissanie Leaf Nismo RC, usportowionej wersji elektrycznego modelu.

Opublikowano

w dniu

Nissan e.dams FE 2019-20 malowanie 1
Fot. Nissan e.dams

– Jako, że jesteśmy na początku naszego drugiego sezonu w Formule E, nasz zespół projektowy zaproponował nowy wygląd. Taki, który celebruje nasze japońskie pochodzenie i ukazuje nasze DNA. Użyliśmy nasz znany czerwony kolor, czarny i biały. Przypomina to wzór kimono, które powoduje wrażenia dynamiki i mocnych wrażeń – powiedział Alfonso Albaisa, senior vice przewodniczący Nissana ds. globalnych projektów.

Nissan zaprosił blisko 40 projektantów z kluczowych rynków na świecie do stworzenia konceptu nowego malowania. Producent dołączył do Formuły E by promować technologię zeroemisyjnych samochodów i uczyć się zastosowania lepszych rozwiązań do aut drogowych, które pomogą w ich rozwoju.

W minionym sezonie teamowi z Japonii udało się zdobyć 6 finiszy na podium (w tym 5 w ostatnich wyścigach), 6 pole position (najwięcej ze wszystkich ekip) i łącznie obaj kierowcy meldowali się 16 razy w Super Pole. Sezon 2018/20 zakończyli wygraną w Nowym Jorku, w ostatni weekend rywalizacji.

Sezon drugi jest często cięższy niż debiutancki. Ważną zmianą jest dozwolony tylko jeden silnik. Mieliśmy co robić w trakcie przerwy między sezonami. Użyjemy wszystkiego, czego się nauczyliśmy do tej pory, by ulepszyć nasz pakiet napędowy, nawet z większym naciskiem na zarządzanie energią i na baterię – przyznał dyrektor globalny Nissan Motorsport Michael Carcamo.

Nissan e.dams podczas zakończonych niedawno testach pod Walencją w każdej z sesji plasował się w czołowej dziesiątce. – Ukończenie rywalizacji jako drugi team w serii to świetne uczucie. Teraz walczymy o mistrzostwo – podsumował Sebastien Buemi, mistrz FE z sezonu 2015/16.

Olivier Rowland docenia fakt, iż zespół zdecydował się jego zatrudnić. – Podjęli lekkie ryzyko ryzyko, bo byłem debiutantem i właściwie zacząłem późno testy. Na szczęście zadziałało to jak trzeba dla nas wszystkich i nie mogę się doczekać kiedy wsiądę znowu za kierownicę i będę dawał z siebie wszystko, przy okazji doskonaląc się – powiedział Brytyjczyk.

Nissan e.dams FE 2019-20 malowanie 2

Fot. Nissan e.dams

Sezon wyścigowy ruszy w przyszłym miesiącu w Arabii Saudyjskiej, dokładnie 21-23 listopada. Będzie to 14 wyścigów na całym świecie. Z nowych lokacji będziemy mieć Seul, Dżakartę i nowy tor w Londynie – wokół miasta i w hali ExCeL.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama