Kiedy rok temu Japończycy zaprezentowali koncept zapowiadający LC w wersji z otwieranym dachem, zacieraliśmy ręce z radości. Wyglądała ona niesamowicie – budził równie duży zachwyt co odmiana coupe w momencie premiery. Teraz doczekaliśmy się seryjnej odmiany Lexusa LC 500 Convertible.
LC 500 Convertible – poczuć magię cabrio
Japońskie cabrio nie straciło nic z uroku koncepcyjnej wersji. Jego sylwetka urzeka zarówno z otwartym, jak i zamkniętym dachem. Aby zachować atrakcyjną sylwetkę auta, dach po złożeniu chowa się pod zintegrowaną pokrywą. Producent zastosował czterowarstwowy miękki dach, który został tak zaprojektowany, aby sylwetka pojazdu przypominała opadającą linię coupe. Zadbano też o odpowiednią izolację dachu. Jego otwarcie zajmuje 15, a zamknięcie 16 sekund. Można to robić również podczas jazdy z prędkością do 50 km/h.

Fot. netcarshow.com
Ciekawym zabiegiem stylistów LC 500 Convertible było poszerzenie i uniesienie linii pokrywy bagażnika, co podkreśla dynamiczny design samochodu i jego nisko położony środek ciężkości. Co równie ważne, wersja cabrio nie straciła nic z „drapieżności” wersji coupe.
Powoduje szybsze bicie serca
Na ujmujący design japońskiego cabrio składają się także doskonałe proporcje. Samochód mierzy 4,76 m długości, 1,92 m szerokości oraz 1,35 m wysokości, czyli dokładnie tyle samo, co odmiana coupe. Identyczny jest także wynoszący 2,87 m rozstaw osi.

Fot. netcarshow.com
Lexus LC 500 Convertible został tak zaprojektowany, aby szumy wiatru podczas jazdy nie zagłuszały rozmów między pasażerami. Zastosowano w nim technologię Active Noise Control (aktywnego tłumienia hałasu). System audio odtwarza oryginalne brzmienie każdego instrumentu, dźwięku i otoczenia, w którym została nagrana muzyka. Jego charakterystyka automatycznie zmienia się w zależności od sytuacji.
Dojrzałe cabrio
Wnętrze flagowego Lexusa wygląda równie zjawiskowo co nadwozie. Utrzymano je w kontrastowych odcieniach i ozdobiono stopniowanymi pikowaniami oraz perforacją w górnej części foteli. Tylną część zagłówków zdobi logo „L”. Samochód wyposażono m.in. w system Lexus Climate Concierge, który automatycznie dostosowuje pracę klimatyzacji, podgrzewania foteli, szyi i kierownicy, w zależności od tego, czy jedziemy z otwartym czy złożonym dachem.

Fot. netcarshow.com
Lexus zadbał też o zachowanie odpowiedniej sztywności struktury pojazdu. Rozpórka tylnego zawieszenia została umieszczona w strategicznym miejscu i optymalnie ukształtowana. Wykonano ją z odlewu aluminium. Pozostałe rozpórki wykonano również z aluminium oraz z magnezu.
Motoryzacyjna klasyka
Pod maską znajdziemy znaną i cenioną 5-litrową V8-kę. Jedna z ostatnich wolnossących tego typu jednostek na rynku rozwija – podobnie jak w coupe – 471 KM i 540 Nm. Silnik sparowano z 10-biegową skrzynią automatyczną DirectShift. Miłośnicy jazdy z otwartym dachem będą się mogli jeszcze bardziej napawać pięknym bulgotem wolnossącej V8-ki, gdyż Lexus zastosował specjalny generator akustyczny transmitujący dźwięk silnika do wnętrza, a zawór wydechowy dodatkowo wzmacnia brzmienie jednostki napędowej. Nic, tylko wjechać do tunelu i się delektować koncertem!
Lexus LC 500 Convertible trafi do salonów latem 2020 r. Patrząc na najnowsze cabrio z Kraju Kwitnącej Wiśni, już teraz tęsknimy za latem.