Max Verstappen pragnie powrotu Fernando Alonso do F1 - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła 1

Max Verstappen pragnie powrotu Fernando Alonso do F1

Kierowca Red Bull Racing przyznał, że chciałby ponownie zobaczyć Fernando Alonso na polach startowych królowej sportów motorowych, lecz tym razem w konkurencyjnym samochodzie. Jego zdaniem, Nando jest jednym z nielicznych zawodników, który byłby w stanie przerwać dominację Lewisa Hamiltona.

Opublikowano

w dniu

Max Verstappen i Fernando Alonso
Fot. Red Bull Content Pool / Max Verstappen i Fernando Alonso

Sezon 2019 w F1 dobiegł końca, wszelkie niewiadome dotyczące mistrzostwa konstruktorów, jak i kierowców zostały już rozstrzygnięte przed finałową rundą. Lewis Hamilton zdobył szósty tytuł mistrza świata i jest drugim najlepszym zawodnikiem w historii tego sportu. Jeśli Brytyjczyk utrzyma swoją znakomitą formę, a Mercedes zapewni mu konkurencyjny bolid, wówczas będzie on mógł poszczycić się siedmioma tytułami.

Świat królowej sportów motorowych w dużej mierze zależy od osiągów samochodu. Sebastian Vettel zdobył swoje cztery tytuły w okresie dominacji zespołu Red Bulla, zaś Lewis Hamilton do swojego jednego mistrzostwa z McLarenem dołożył pięć z Mercedesem. Kierowcą, który nie jest zadowolony z takiego stanu rzeczy jest m.in. Max Verstappen, który niedawno oznajmił, że w tym samym samochodzie byłby szybszy od każdego innego zawodnika o co najmniej trzy dziesiąte sekundy.

Holender, podał przykład Fernando Alonso, który w jego ocenie jest jednym z najlepszych i byłby w stanie pokonać Lewisa Hamiltona za sprawą odpowiedniego sprzętu w postaci samochodu. – Myślę, że gdyby wrócił Fernando Alonso i miał do dyspozycji jeden z czołowych samochodów, zdobyłby mistrzostwo. – przyznał Max Verstappen dla Auto Bild.

Czasami masz szczęście, a czasami ogromnego pecha. Alonso to jeden z najlepszych kierowców w historii, ale w ostatnich latach był w niewłaściwym zespole. Bardzo żałuje, że nie miałem okazji z nim walczyć, ponieważ kiedy wszedłem do F1 on był z tyłu i walczył z własnym samochodem. W tym sporcie wszystko zależy od bolidu. Nawet umiejętności kierowcy nie sprawią, że mając niekonkurencyjny samochód będziesz walczyć z czołówką – ocenił kierowca Red Bulla.

Przypomnijmy tylko, że od zeszłego roku Fernando Alonso po drodze dwukrotnie triumfował w Le Mans, zdobył tytuł mistrza świata FIA WEC, a także testował samochód NASCAR, w którym okazał się być szybszy od Jimmiego Johnsona. Oprócz tego zwyciężył w Rolex 24 At Daytona oraz zajął trzecie miejsce w rajdzie w Arabii Saudyjskiej. Na początku przyszłego roku Hiszpan wystartuje w Rajdzie Dakar oraz w maju ponownie wystąpi w Indianapolis 500.

Chociaż wydawać by się mogło, że Alonso rywalizując w różnych kategoriach sportów motorowych wykluczył swój powrót do królewskiej stawki, to w Abu Zabi podczas rozmowy ze Sky Sports przyznał, że jego powrót jest jednak możliwy.

W styczniu wystartuję w Dakarze, co stanowi dla mnie olbrzymie wyzwanie. Potem w maju zobaczycie mnie w Indy. Postaram się jednak wypaść tam lepiej niż w tym roku. W kwestii sezonu 2021 mogę wrócić do F1, albo sprawdzę się w hiper – samochodach w WEC. Mam wiele możliwości, a nowe przepisy brzmią niezwykle interesująco. Zobaczymy, co się wydarzy i jakie będę mieć możliwości – stwierdził dwukrotny mistrz świata F1, Fernando Alonso.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama