Nasze social media

Formuła 1

Project Pitlane: Mercedes udostępnia projekt respiratorów

Widać już pierwsze efekty Project Pitlane. Mercedes udostępnił projekt aparatów CPAP bezpłatnie dla firm z całego świata.

Opublikowano

w dniu

Mercedes High Performance Powertrains project pitlane
Fot. Mercedes AMG High Performance Powertrains / Linkedin

Widać już pierwsze efekty w związku z Project Pitlane, który ma na celu walkę z koronawirusem. Co za tym idzie, Mercedes dostosował swoją fabrykę w Brixworth, tak aby zwiększyć liczbę produkowanych urządzeń CPAP. Mają one przede wszystkim ułatwić oddychanie pacjentom chorym na COVID-19, a także choroby płuc.

Projekt powstał we współpracy zespołu Mercedesa, University College London oraz specjalistów ze szpitala uniwersyteckiego. Jednakże efekt został udostępniony bezpłatnie innym firmom, tak by mogły wspomóc inne kraje w walce z pandemią.

Project Pitlane nie tylko dla Wielkiej Brytanii

Od pierwszego spotkania ekspertów do wyprodukowania pierwszego urządzenia nie minęło nawet 100 godzin. Brytyjska Narodowa Służba Zdrowia złożyła już zamówienie na 10 tysięcy aparatów. Tak więc wychodzi na to, że zakład Mercedesa w Brixworth obecnie produkuje 1000 urządzeń dziennie. Do produkcji aparatów CPAP wykorzystywanych jest 40 maszyn. W normalnych okolicznościach zajmują się one produkcją tłoków i turbosprężarek do bolidów F1.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

F1 teams are joining the fight against coronavirus in a new venture called “Project Pitlane” – head to F1.com for the full story . #Formula1 #F1

Post udostępniony przez FORMULA 1® (@f1)

Od czasu uruchomienia Project Pitlane dostaliśmy niesamowicie dużą liczbę zapytań o urządzenie CPAP z całego świata. Udostępnienie specyfikacji projektu i produkcji na zasadzie “open source” pozwoli firmom z całego świata produkować te urządzenia w szybkim tempie i na skalę globalną – powiedział Andy Cowell, szef działu silnikowego Mercedesa.

Projekt pochwalił też wiceprezes UCL Health David Lomas. –  To fenomenalne osiągnięcie. Aparaty są w szpitalach zaledwie dwa tygodnie po zbudowaniu pierwszego prototypu. To pokazuje, że w takich czasach uniwersytety, szpitale i fabryki przemysłowe współpracują ze sobą na rzecz dobra narodowego.

Obecnie z koronawirusem najgorzej radzą sobie Włochy, Hiszpanie oraz Stany Zjednoczone. Jednakże w Wielkiej Brytanii zakażony jest między innymi premier Boris Johnson. Właśnie dlatego Brytyjczyk trafił w niedzielę do szpitala, a w ten poniedziałek już na oddział intensywnej terapii. Za to, w Polsce liczba zakażonych wciąż rośnie, do tej pory stwierdzono ponad 4500 chorych. 129 osób zmarło, a 191 zostało uzdrowionych.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama
Reklama