Connect with us

Ford Puma ST – crossover na SporTowo. Do zabawy i na zakupy

Po premierze nowego miejskiego crossovera praktycznie od razu było wiadomo, że powstanie jego sportowa wersja. Tak też się stało. Ford Puma ST łączy cechy rasowego hot hatcha z funkcjonalnością miejskiego SUV-a.

Opublikowano

w dniu

Ford Puma ST
Fot. ford.com / Ford Puma ST

Po teście nowej Pumy w wersji ST-Line nie mogliśmy się wręcz doczekać debiutu topowej odmiany ST. Testowana przez nas Puma zostawiła po sobie bardzo wrażenie i imponowała właściwościami jezdnymi. Teraz światło dzienne ujrzał wreszcie Ford Puma ST, zwiastujący jeszcze więcej emocji. 

Ford Puma ST – idealny daily car?

Ford Puma ST w stosunku do standardowej wersji wyróżnia się grillem o strukturze plastra miodu z emblematem ST, zintegrowanym z przednim zderzakiem splitterem z wytłoczonym napisem Ford Performance, obniżonym o 10 mm i utwardzonym zawieszeniem, napisem ST na klapie bagażnika, wieńczącym linię dachu spoilerem i zintegrowanym ze zderzakiem dyfuzorem, po którego prawej stronie znajdują się dwie okrągłe końcówki układu wydechowego. Samochód otrzymał także sportowe opony Michelin Sport 4S z 19-calowymi felgami ST. Nadwozie ma wiele czarnych detali, w tym felgi i dach.

Ford Puma ST

Zmiany w zawieszeniu obejmują stabilizatory, nową belkę skrętną (sztywniejsza o 40% w porównaniu do Fiesty ST), inne sprężyny oraz zmienione nastawy amortyzatorów. Poprawiono też reakcje układu kierowniczego (o 25%) a w układzie hamulcowym zastosowano o 17% większe tarcze niż w standardowej Pumie. Przednie tarcze mają 325 mm średnicy. Opcjonalnie dostępny będzie pakiet LSD zawierający mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, układ Launch Control oraz sportowy wskaźnik momentu zmiany biegów. 

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Ford Puma 1.0 Ecoboost 155 mHEV ST-Line - powrót drapieżnika

W kabinie Pumy ST znajdziemy m.in.  spłaszczoną u dołu kierownicę z logo ST, sportowe fotele Recaro, aluminiowe nakładki na pedały, dywaniki z napisem ST, przeszycia szarą nicią oraz listwy progowe z napisami Ford Performance. Kierowca może wybierać pomiędzy poszczególnymi trybami jazdy za pomocą dedykowanego przycisku na kierownicy.

Z genami Fiesty ST

Ford Puma ST korzysta z tego samego napędu co Fiesta ST. Pod maską pojazdu znalazła się zatem turbodoładowana 3-cylindrowa jednostka o pojemności 1,5 litra. Rozwija ona 200 KM i 320 Nm. Silnik ten korzysta z bezpośredniego wtrysku paliwa, zmiennych faz rozrządu oraz ma aluminiowe blok i głowicę a także zintegrowany z głowicą kolektor wydechowy. Wyposażono go także w system dezaktywacji jednego cylindra przy mniejszym obciążeniu.

Ford Puma ST

Moc trafia na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni manualnej. Przyspieszenie 0d 0 do 100 km/h wynosi 6,7 s a prędkość maksymalna 220 km/h. Sportowy crossover Forda waży 1358 kg.

Ford Puma ST trafi do salonów na początku przyszłego roku. Z pewnością auto będzie dawało świetną frajdę z jazdy. Nie możemy się już doczekać testu wersji ST.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama