Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Fernando Alonso zwrócił się do inżyniera. “W Lotusie zdobyłbym tytuł MŚ”

Sezon 2013 w F1 był pokazem dominacji Red Bulla nad resztą stawki. Jednakże, Fernando Alonso przyznał Alanowi Permane, że w jego ekipie zostałbym wtedy mistrzem świata

Opublikowano

w dniu

Ricciardo o Alonso po Imoli 2020
Fot. Renault F1 Team

Sezon 2013: Lotus lepszą konstrukcją od Ferrari?

Sezon 2013 rozpoczął się bardzo interesująco pod względem rywalizacji i szans na mistrzowski tytuł. W pierwszy pięciu rundach Fernando Alonso i Sebastian Vettel triumfowali dwukrotnie, zaś Kimi Raikkonen zwyciężył w inauguracyjnej rundzie sezonu w Australii. Wszystko uległo diametralnej zmianie od Grand Prix Niemiec. Red Bull Racing udoskonalił swoją konstrukcję i Sebastian Vettel bez większych problemów zaczął deklasować swoich oponentów. Niemiecki kierowca zwyciężył na 12 pozostałych rund do końca sezonu, aż w 11.

Dwukrotny mistrz świata F1 zakończył sezon na 2. miejscu, lecz ze stratą 155 punktów do Sebastiana Vettela, który zdobył wówczas swój ostatni czwarty tytuł. Zawodnik Ferrari, od szóstej rundy sezony zaczął przegrywać zarówno z kierowcami Mercedesa, jak i Lotusa. Jego partner zespołowy Felipe Massa, zgromadził zaledwie 112 punktów, plasując się dopiero na odległym 8. miejscu.

Zespół Lotus, który wykupił Renault zajął czwartą pozycję w klasyfikacji konstruktorów. Kimi Raikkonen stanął wówczas, aż osiem razy na podium i uplasował się na piątym miejscu w klasyfikacji kierowców. Mistrza świata F1 z sezonu 2007 triumfował w Australii, by następnie trzy razy z rzędu zajął drugą lokatę (Chiny, Bahrajn i Hiszpania).

Drugi z kierowców Lotusa Romain Grosjean, zajął natomiast siódmą lokatę. Francuz stanął na podium sześciokrotnie.

Biorąc pod uwagę fakt, iż w kolejnym sezonie Kimi Raikkonen został zespołowym partnerem Fernando Alonso w Ferrari i przegrał z nim z kretesem w stosunku punktowym 161 do 55, konstrukcja Lotusa z roku 2013 mogła nie zademonstrować pełnego potencjału. Warto też zaznaczyć, że Fin opuścił dwie rundy – w USA i Brazylii z powodu przygotowań do operacji. Później okazało się, że chodzi o zaległości finansowe Lotusa wobec Icemana.

Fernando Alonso mistrzem świata 2013 w Lotusie?

Obecny dyrektor operacyjny Renault, Alan Permane przyznał, że Fernando Alonso mógł być MŚ w 2013 roku. W podcaście Beyond The Grid zdradził, że Hiszpan prywatnie powiedział mu, że wygrałby w bolidzie Lotusa.

– Fernando powiedział mi w 2014 roku, że gdyby był w naszym bolidzie w zeszłym roku, to wygrałby mistrzostwa! To właśnie powiedział. To był ten jeden drobiazg, który zostawił ślad w twojej głowie. To była zwykła kolejka na lotnisku, a on powiedział, że wygrałbym – powiedział Brytyjczyk

Sam Permane starał się być racjonalistą i przypominał o dominacji Red Bull Racing.

– Prawdą jest, że nasza konstrukcja była bardzo silna, lecz Red Bull był na innym poziomie, a wraz z Sebastianem, byli wręcz nietykalni. – podsumował Alan Permane.

Alonso wraca z Alpine F1

Dwukrotny mistrz świata F1 i mistrz świat FIA WEC po swojej dwuletniej przerwie powróci do Formuły 1. Już teraz można zauważyć dużą determinację u Hiszpana.

ZOBACZ TAKŻE
Fernando Alonso do F1 mógł wrócić tylko z Renault. Sam to przyznał

Fernando Alonso bardzo liczy na zmianę w przepisach, która została przesunięta z powodu światowej pandemii na rok 2022. “Nando” widząc, iż w obecnej formie Daniel Ricciardo potrafi wycisnąć maximum ze swojego R.S.20 i stanąć na podium, coraz intensywniej angażuje się w sprawy zespołu.

Niedawno, Fernando Alonso odbył dzień filmowy korzystając z tegorocznej konstrukcji ekipy z Enstone. Następnie wraz z młodymi kierowcami z programu juniorskiego testował bolid Renault R.S.18 w Bahrajnie i Abu Zabi.

Felipe Massa sceptyczny wobec powrotu Fernando Alonso

Brazylijczyk miał okazję jeździć w jednym zespole z dwoma legendami królowej sportów motorowych. W sezonie 2006 Felipe Massa i Michael Schumacher tworzyli duet kierowców Ferrari. Wicemistrz z 2008 r. był również partnerem zespołowym Fernando Alonso w latach 2010-2013.

Porównanie wyników: 252 punkty Fernando Alonso i 144 punkty Felipe Massy (sezon 2010), 257 punktów Fernando Alonso i 118 punktów Felipe Massy (sezon 2011), 278 punktów Fernando Alonso i 122 punkty Felipe Massy (sezon 2012), 242 punkty Fernando Alonso i 112 punktów Felipe Massy (sezon 2013). Ponadto, Hiszpan trzykrotnie w tych latach uplasował się nad drugim miejscu w klasyfikacji końcowej.

Były zawodnik Williamsa z lat 2014-2016 uważa swojego byłego partnera z zespołu za fenomen królewskiej klasy. Jego zdaniem, mimo wszystko Fernando Alonso może podzielić los Michaela Schumachera.

– Fernando jest fenomenem i niezwykłym talentem, który rzadko można spotkać wśród kierowców. Pamiętajmy również, że wraca do zespołu, który nie jest w tym momencie na czele. Sam Fernando od dwóch lat nie startował nawet w F1. Należy wziąć to pod uwagę, ponieważ miało to negatywny wpływ na Michaela [Schumachera – przyp. red.] – powiedział 39-latek w rozmowie z gazetą AS.

–  On [“Schumi” – przyp. red.] był trzy lata poza F1 i nie wrócił już nigdy na swój mistrzowski poziom. Wiek to istotny czynnik, a Fernando będzie mieć 40 lat w przyszłym sezonie. On [Alonso – przyp. red.], będzie walczyć z 20-25 latkami. Wiek jest problemem, ale trzeba przyznać, że Fernando Alonso jest ogromnym talentem i jest szansa, że sobie z tym poradzi. Na pewno to pozytywne dla F1, że wraca. – zakończył Felipe Massa.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama