Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Prawdopodobne zmiany w kalendarzu F1. Możliwy brak GP Turcji

Do tej pory sezon Formuły 1 wydawał się przebiegać zgodnie z planem. Na razie z kalendarza usunięto jedynie GP Kanady, w którego miejsce dodano GP Turcji. Możliwe, że w najbliższych miesiącach nastąpią kolejne zmiany. Wszystko przez niepewną sytuację w Turcji i kilku innych krajach.

Opublikowano

w dniu

Lewis Hamilton wygrana GP Turcji 2020
Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport

F1 jednak nie rozegra GP Turcji?

GP Kanady zastąpiono weekendem w Istambule w Turcji, ale jest szansa, że i tam GP się nie odbędzie. Rząd Wielkiej Brytanii umieścił Turcję w  czerwonej liście, co oznacza, że podróżni z muszą spędzić dziesięć dni na kwarantannie po powrocie do domu. W rzeczywistości istnieje już negatywne zalecenie dotyczące podróży. Brytyjski minister transportu powiedział w piątek, że kraje znajdujące się na czerwonej liście “nie powinny być odwiedzane, z wyjątkiem najbardziej ekstremalnych okoliczności”. Formuła 1 jest świadoma tej decyzji i analizuje swoje opcje. Rzecznik Formuły 1 poprosił o uzbrojenie się w cierpliwość i oczekiwanie na rozwój sytuacji. 

Jesteśmy świadomi ogłoszenia rządu brytyjskiego dotyczącego ograniczeń w podróżowaniu do Turcji. Oceniamy sytuację, a więcej szczegółów podamy w najbliższych dniach – powiedział rzecznik F1.

Weekend w Turcji zaplanowano w dniach 11-13 czerwca. Po nim czeka nas dwa tygodnie odpoczynku, następnie zmagania tydzień po tygodniu we Francji i w Austrii. Napięty kalendarz i podróże drogowe oznaczają, że ​​F1 ma niewielką elastyczność, gdyby musiała szukać zastępstwa dla Turcji. Możliwe opcje to dodanie dodatkowego wyścigu w Paul Ricard przed GP Francji lub przesunięcie GP Francji do przodu o tydzień i dodanie drugiego wydarzenia na Red Bull Ring.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F1 2021. Tu znajdziecie rozkład sezonu po aktualizacjach

Tory w innych krajach również zagrożone

Nie jest jasne, czy królowa motorsportu jest w stanie i chce przenieść się do Azji. Dane dotyczące koronawirusa są niepewne, dlatego nie ma pewności, czy wszystkie wyścigi przebiegną zgodnie z planem. Mugello i Nürburgring są alternatywą dla Singapuru i Japonii. Nie wiadomo, kiedy możemy spodziewać się więcej informacji o pozostałej części kalendarza Formuły 1. Również Grand Prix Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Brazylii nie jest do końca pewne. Jednak zanim weekendy się tam odbędą, minie sporo czasu, więc można mieć nadzieję, że  sytuacja w tych krajach również się poprawi. Jest też Grand Prix Australii, co do którego nikt nie jest pewien, czy to nastąpi. Możliwe, że to GP czeka zastępstwo. Niektórzy eksperci przewidują ponowną podróż do Bahrajnu i rozegranie GP Sakhiru na zewnętrznej pętli Outer.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama