Kwalifikacje do jutrzejszego GP Austrii to kolejny weekend, podczas którego Max Verstappen może dopisać sobie pole position. Jednakże to nie oznacza, że podczas dzisiejszej sesji nie doszło do sensacyjnych rozstrzygnięć. Tutaj warto spojrzeć choćby na wyniki dwóch młodych Brytyjczyków, którzy wywołali spore zaskoczenie.
Drugi weekend na tym torze i drugi raz ta sama negatywna niespodzianka
Esteban Ocon ewidentnie zmaga się z samochodem Alpine na tym torze. W treningach jego czasy dawały pozycje poza pierwszą dziesiątką i charakteryzowały się sekundą straty do liderów. To wszystko zwieńczyło odpadnięcie w Q1 drugi weekend w rzędu. Razem z nim odpadli Kimi Raikkonen, Nicholas Latifi i obaj kierowcy Haasa. Lpsze tempo prezentował Fernando Alonso, który miał szansę na wejście do Q3. Jednakże na ostatnim przejeździe natrafił na Sebastiana Vettela, który przeszkodził Hiszpanowi na jego ostatnim okrążeniu pomiarowym w Q2. Hiszpan po zakończeniu sesji dał upust emocji przez radio. Sędziowie zapowiedzieli, że przyjrzą się tej sytuacji po zakończeniu kwalifikacji. Prawdopodobnie jubilat dostanie karę cofnięcia o 3 pozycje.
Ale to nie wszystko
Później do Q3 nie zdołali się zakwalifikować Charles Leclerc i Carlos Sainz. Niezbyt dobrze nastraja także ich tempo z treningów, w których obaj kierowcy plasowali się w połowie stawki. Do trzeciego segmentu kwalifikacji nie zakwalifikował się także Daniel Ricciardo, który nadal zmaga się ze swoim samochodem. Zaskoczenie budzi także postawa Mercedesa. Lewis Hamilton i Valtteri Bottas ruszą jutro z czwartego i piątego pola. W kwalifikacjach obaj kierowcy przegrali także z Sergio Perezem.
GP Austrii: Jeśli Max Verstappen nie zaskoczył, to kto?
Tutaj można mówić tylko o jednej osobie. George Russell pierwszy raz znalazł się w Q3 z Williamsem. To było pierwsze Q3 dla zespołu z Grove od Grand Prix Włoch w 2018 roku, gdy w finałowym segmencie znalazł się Williams Lance’a Strolla. Dla podkreślenia wagi tego osiągnięcia należy wspomnieć, że mistrz Formuły 2 z 2018 roku dokonał tego na pośredniej mieszance, na której jutro wystartuje do wyścigu z dziewiątego pola. Brytyjczyk postanowił przejechać jedno mierzone okrążenie w trzecim segmencie i tym samym pokonał Lance’a Strolla. Zaś jeśli Sebastian Vettel otrzyma karę za przyblokowanie Fernando Alonso w Q2 to Russell może przesunąć się na ósme pole startowe. Jutro Russell stoi przed kolejną szansą na zdobycie punktów. W tym sezonie było już kilka takich okazji, ale za każdym razem kończyło się to awarią, lub udziałem w kolizji.
Czy to na pewno jedyne zaskoczenie?
Inną równie wielką niespodzianką była forma Lando Norrisa. Przez cały weekend McLaren delikatnie zmagał się z tempem, także na dłuższych przejazdach. Jednakże kierowca McLarena zaskoczył wszystkich, zdobywając drugie pole startowe. Brytyjczyk stracił zaledwie pięć tysięcznych do Maxa Verstappena, który wywalczył pole position.
GP Austrii: Czy jutro możemy spodziewać się powtórki sprzed tygodnia?
Jutro o godzinie piętnastej polskiego czasu ruszy wyścig Grand Prix Austrii. Jednakże należy spodziewać się zdecydowanie innej rywalizacji niż przed tygodniem w Styrii. Przede wszystkim dlatego, że Pirelli przywiozło miększą alokację opon. Zamiast C2, C3 i C4 kierowcy mają do dyspozycji C3 C4 i C5, które w treningach sprawiły, że kierowcy nie byli w stanie wykonywać tak długich przejazdów jak tydzień temu. W to wszystko może się także wmieszać pogoda.
Na jakich oponach wystartuje jutro pierwsza dziesiątka?
To jest bardzo interesująca kwestia. Zdecydowanie większa część pierwszej dziesiątki wystartuje jutro do wyścigu na pośrednich oponach. Tak postąpi jutro pierwsza piątka, czyli oba Red Bulle, Lando Norris i Mercedesy. Do tej piątki dołącza też George Russell, który obecnie widnieje na dziewiątym polu startowym, ale to może się zmienić, ponieważ sędziowie rozpatrują wspomniany incydent Sebastiana Vettela. Reszta pierwszej dziesiątki ma jutro wystartować na oponach miękkich. Oczywiście pod warunkiem, że start wyścigu odbędzie się na suchej nawierzchni.
Kiedy wyścig?
Już jutro, 4 lipca, o godz. 15:00 rozpocznie się wyścig o GP Austrii.
Wyniki kwalifikacji do GP Austrii

Fot. Formula 1 / Twitter