Nasze profile w mediach społecznościowych

Biznes

NEVS szuka nowego inwestora na Saaba. Co dalej z kultową marką?

Posiadająca obecnie aktywa Saaba spółka NEVS zaprzestała używania znaku towarowego Saab w 2016 roku. Teraz będąca właścicielem NEVS firma China Evergrande Group ogłosiła, że poszukuje inwestorów, w tym także na oferowane przez NEVS samochody Saaba.

Opublikowano

w dniu

NEVS 9-3EV
Fot. nevs

NEVS kojarzony jest z obecnym właścicielem Saaba. Spółka nabyła bowiem z masy upadłościowej w 2012 roku prawa do Saaba, stając się niejako „kolejną szansą” dla szwedzkiej marki. Z uwagi na trudności w porozumieniu z General Motors NEVS nie mógł używać logo marki w postaci gryfa. W 2013 roku rozpoczęto produkcję zmodernizowanego Saaba 9-3. W 2014 roku koncern zbrojeniowy SAAB AB,  do którego do 1990 roku należała marka Saab Automobile wycofał zgodę na używanie nazwy Saab w stosunku do samochodów produkowanych przez NEVS. Od grudnia 2017 roku rozpoczęto produkcję elektrycznego 9-3 w chińskiej fabryce w Tianjin, oferowanego jako NEVS 9-3EV. Jak widać, próba uratowania Saaba przez NEVS jest równie wyboista co historia samego Saaba.

Niepewne losy NEVS

Choć NEVS to szwedzka spółka holdingowa (skrót od National Electric Vehicle of Sweden), to w całości należy ona do chińskiego koncernu China Evergrande Group. Jak podaje Automotive News Europe, właściciel NEVS prowadzi obecnie rozmowy z amerykańskimi oraz europejskimi firmami venture capital oraz partnerami przemysłowymi w celu znalezienia nowych właścicieli, ponieważ potencjalnie firma może nie być w stanie spłacić długów wynoszących aż 300 miliardów dolarów. Póki co NEVS ma fundusze, które starczą zdaniem dyrektora spółki, Stefana Tilka, na „dłuższą chwilę”.

ZOBACZ TAKŻE
Najciekawsze sleepery - TOP 5. Szybkie i niepozorne, z dawką emocji

Evergrande opuściło już trzy rundy wypłat odsetek od swoich międzynarodowych obligacji. Obecnie usiłuje sprzedać część swoich aktywów, by zebrać niezbędną gotówkę. Chiński deweloper wydał bowiem miliardy na udziały w rozwoju technologii motoryzacyjnej, w tym także w NEVS. Ma też spółkę joint venture z niemieckim Hoferem oraz szwedzkim Koenigseggiem.

Co dalej z Saabem?

Tilk powiedział, że omawia potencjalną sprzedaż lub inne finansowanie głównie z firmami amerykańskimi i europejskimi, lecz nie podał ich nazwy. Firma ma nadzieję na znalezienie inwestorów, zachowując jednocześnie kontrolę nad aktywami. Evergrande chciałoby utrzymać przyczółek w Europie, który zapewnia NEVS za pośrednictwem swoich zakładów motoryzacyjnych. Dyrektor NEVS zaznaczył także, że może ponownie zatrudnić zwolniony w sierpniu personel (prawie połowę spośród 650 pracowników), aby uzyskać kompetencje, których Evergrande chce w Europie, jeśli przetrwa kryzys.

ZOBACZ TAKŻE
Czy bać się nietypowych samochodów używanych? [CZĘŚĆ I]

Prowadzimy dialog zarówno z ludźmi wysokiego ryzyka, jak i firmami, które mają ten sam pomysł i kierunek co my i chcą się w to zaangażować z pełnymi kompetencjami. Tak więc są zarówno partnerami przemysłowymi, jak i inwestorami wysokiego ryzyka – powiedział Reuterowi Tilk. – Jeżeli Evergrande będzie w stanie kontynuować swoją działalność, na co mają nadzieję, będą zainteresowani zostawieniem śladu w Europie, z infrastrukturą taką jak fabryka, testy, laboratorium. I my to mamy – dodał. 

Nic nie wskazuje jednak, aby ewentualna sprzedaż lub też inwestycja ożywiły Saaba. Marka ta mocno doświadczyła kryzysu ekonomicznego pod koniec pierwszej dekady XXI wieku, który doprowadził do jej bankructwa. NEVS obecnie koncentruje się na budowaniu swojego ekosystemu mobilności PONS, autonomicznej sieci wspólnego przejazdu dla inteligentnych miast i kampusów uniwersyteckich.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama