Connect with us

Czego szukasz?

Video

Ktoś czuwał nad tą Toyotą. Cudem nie doszło do tragedii (video)

Pickup Toyoty przejechał przez osiem pasów, po których jechały samochody, jednocześnie nie dotykając żadnego. Następnie z pełną siłą uderzył w ścianę, ale los okazał się łaskawy dla dwójki podróżujących.

toyota hilux australia wypadek
Fot. YouTube / BBC News

Tragedia była bardzo blisko

Niesamowity film pokazuje szaloną Toyotę Hilux, która przejeżdża przez trzy jezdnie (łącznie osiem pasów) z ogromną prędkością. Na nagraniu od razu rzuca się w oczy ogromne, niewyobrażalne wręcz szczęście kierowcy, który pomimo wielu szans na zderzenie i tragiczny w skutkach wypadek ominął wszystkie przeszkody. Można powiedzieć, że wręcz w sposób cudowny ominął stojące w kolejce samochody.

Następnie samochód jednak spotkał w końcu inny obiekt, ale nie mogło być inaczej. Co prawda nie widać tego na nagraniu, które nie przedstawia fazy końcowej tej katastrofy, ale Hilux uderzył z dużą prędkością w ścianę sklepu. Jak jednak się okazuje, obyło się bez tragedii. Pojazdem poruszały się dwie osoby: kobieta i jej dziecko. Obie co prawda trafiły do szpitala, ale z obrażeniami niezagrażającymi ich życiu. Co więcej, australijskie media mówią o niewielkich kontuzjach. 

ZOBACZ TAKŻE
Łada na czternastu kołach. Wydaje się niemożliwe, a jednak (video)

Jak do tego doszło?

To akurat całkiem dobra reklama japońskiego pick-upa, bowiem na nagraniu widać, że samochód jedzie z ogromną prędkością. W wielu innych samochodach takie zderzenie skończyłoby się tragicznie. Trudno też wyjaśnić, skąd wyniknęła cała ta sytuacja. Na nagraniu widać, jak Toyota nadjeżdża z lewej strony kadru w bardzo szybkim tempie i wręcz jak kamikaze przeszywa trzy jezdnie. 

Problem z hamulcami? Według policji, której śledczy zajmują się wyjaśnianiem wypadku, kobieta rzekomo straciła panowanie nad samochodem. Trudno jednak wyjaśnić jak do tego doszło, zwłaszcza że sytuacja miała miejsce w mieście, gdzie nie powinna rozwijać zawrotnych prędkości. Być może pomyliła pedały hamulca z przyspieszeniem, a potem totalnie spanikowała? Biorąc pod uwagę różne przypadki z polskich i światowych dróg, nie jest to wykluczone.

Można tylko cieszyć się, że cała sytuacja skończyła się dobrze dla zdrowia i życia wszystkich, bowiem centymetry dzieliły los od zupełnie innego rozwiązania. A wtedy wielu komentującym, którzy są rozbawieni całą sytuacją nie byłoby do śmiechu.  Zobaczcie sami to szokujące nagranie.

5/5 (liczba głosów: 2)
\
Reklama