Connect with us

Czego szukasz?

F4

Charles Leong wygrał GP Makau i dołączył do elitarnego grona | Analiza

Charles Leong po raz drugi z rzędu wygrał prestiżowe GP Makau, dołączając do wąskiego grona kierowców którzy zdołali to osiągnąć. Podium uzupełnili Andy Chang i Sicheng Li.

Charles Leong Makau 2021

Najlepszy kierowca: Charles Leong

Dosłownie wszystko zagrało dziś po jego myśli. Kierowca, którego możemy kojarzyć z gościnnego występu w Formule 3 w 2019 roku, w wyścigu kwalifikacyjnym wywalczył pole position do głównej rywalizacji. Reprezentant gospodarzy świetnie rozegrał pierwsze metry. Andy Chang chciał go bowiem minąć po zewnętrznej w zakręcie Hotel Lisboa. Leong jednak nie przestraszył się i zdołał odeprzeć atak i rywale w zasadzie tyle go widzieli. Zawodnik urodozny w Zhuhaiu dosłownie fruwał po torze. W efekcie w pewnym momencie jego przewaga nad Li Si Chengiem wynosiła ponad pół minuty. Ostatecznie przewaga na mecie wyniosła „tylko” 24,5 sekundy, gdyż w samej końcówce rywalizacji wspomnianego Chińczyka zdołał wyprzedzić Andy Chang, który pod koniec wyścigu dysponował świetnym tempem.

Leong w czasie rywalizacji zdołał zdublować trzech kierowców. Byli to Lei Kit Meng, James Wong i Lin Li Feng.

Zawodnik dołączył do elitarnego grona

Charles Leong został siódmym zawodnikiem po Arsenio Laurelie (1962-1963), Johnie MacDonaldzie (1972-1973), Geoffie Leesie (1979-1980), Edoardo Mortarze (2009-2010), Felixie Rosenqvistie (2014-2015) i Danielu Ticktumie ( 2017-2018) , który wygrał główny wyścig Grand Prix Makau dwa razy z rzędu. Warto dodać, iż kierowca reprezentujący gospodarzy jest pierwszym kierowcą Formuły 4, który tego dokonał. 

Chaotyczny start

Już na pierwszych metrach doszło do ciekawych zdarzeń. Andy Chang zaliczył falstart, przez co musiał zjechać na karę przejazdu przez aleję serwisową kilka okrążeń później. Zanim to się jednak stało kierowca reprezentujący Makau przed dojazdem do słynnego zakrętu Hotel Lisoba, zrównał się z Leongiem, lecz nie zdołał go wyprzedzić. Jadący na czwartym miejscu Zefeng Jing zagapił się i musiał ratować się ucieczką na pobocze w/w sekcji toru. Tego szczęścia nie mieli Yaoming Huang i Patrick Tsang. Ten pierwszy zbyt mocno opóźnił hamowanie i wraz z rywalem uderzyli w bandę. Na szczęście neutralizacja nie była potrzebna, gdyż porządkowi szybko posprzątali wraki obu tych kierowców.

Andy Chang musiał gonić

Wielki rywal Charlesa Leonga nie miał łatwego dnia. Jak się okazało zawodnik reprezentujący Makau, jadący na tym etapie wyścigu na drugiej pozycji popełnił falstart i na końcu czwartego okrążenia zjechał na odbycie kary przejazdu przez aleję serwisową. Tym samym Chang wyjechał na trzeciej pozycji, tuż przed Zhongyiem Shangiem. O ile kierowca Chengdu Tianfu International Circuit Team po tym zdarzeniu nie miał już szans dogonić Leonga, tak wciąż mógł dogonić jadącego na drugiej lokacie Sicheng Lina. Tak też się stało na 9. okrążeniu, kiedy to jeszcze przed pierwszym zakrętem Chang minął Chińczyka. Następnie zdołał wykręcić najszybszy czas wyścigu, co lekko osłodziło mu zaprzepaszczoną szansę na wygraną.

Leong i Chang

Fot. Macau GP / Leong i Chang

W środku stawki też się zadziało

Podczas 68. GP Makau mieliśmy kilka ciekawych manewrów wyprzedzania. Zawodnicy podejmowali próby wyprzedzania w środkowej części toru, która znana jest ze swojej krętości. W szczególności takich prób podejmował się Zefeng Jing. Chińczyk po sytuacji z pierwszego okrążenia musiał nadrabiać straty. Zawodnik Ningbo International Circuit Team m.in próbował mijać rywali w zakręcie Paiol. Zawodnikowi startującemu z numerem 56, kilka takich szalonych manewrów wyprzedzania udało się. W efekcie Jing zdołał uplasować się na koniec wyścigu na 4. pozycji.

Podsumowanie i wyniki

68. edycja GP Makau nieco zawiodła. Stawka bowiem się rozjechała, a walka o zwycięstwo została zatrzymana przez karę jednego z pretendentów do wygranej. Pozostaje mieć nadzieję, iż za rok będziemy mieli więcej walki na torze, a także iż na tor Guia powrócą bolidy Formuły 3.

 

5/5 (liczba głosów: 2)
\
Reklama