Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Nicholas Latifi dostanie dożywotni zapas Red Bulli od Christiana Hornera?

Emocje po wyścigu jeszcze nie opadły. Te na pewno działają jeszcze na niektórych zawodników, którzy opowiedzieli o swojej niedzieli, którą ten sport zapamięta na lata. Oprócz dwóch głównych bohaterów, głos zabrał m.in. Nicholas Latifi, który na 5 kółek przed końcem przez swój błąd zmienił bieg wydarzeń.

nicholas latifi 2021
Fot. Williams Racing

Hamilton: Mercedes dał z siebie wszystko

Niektórzy zarzucają Mercedesowi to, że do pewnego momentu miał on lekceważyć zagrożenie ze strony Red Bull Racing. Mistrzowie świata konstruktorów dopiero z czasem mieli zrozumieć to, z jakim rywalem przyszło im się zmierzyć. Innego zdania jest Lewis Hamilton, który chwalił swój zespół po przegranej batalii o mistrzostwo świata.

– Przede wszystkim chcę pogratulować Maxowi i jego ekipie. My z kolei wykonaliśmy świetną robotę w tym roku. Cała fabryka dała z siebie wszystko i nie poddaliśmy się walcząc do samego końca – powiedział w rozmowie z RaceFans.

ZOBACZ TAKŻE
Najlepsze zakończenia sezonów w historii Formuły 1

Verstappen: Wreszcie miałem trochę szczęścia

W trakcie tego sezonu Holender kilkukrotnie tracił szansę na zwycięstwo w wyścigu wskutek pechowych sytuacji. Jednakże szczęście dziś sprzyjało kierowcy Red Bulla w kluczowych momentach.

– Cały wyścig walczyłem. Natomiast szansa jaka pojawiła się w końcówce była niesamowita. Chcę także podziękować Sergio za pomoc. To była świetna współpraca zespołowa. Wreszcie miałem trochę szczęścia. Dziękuję też Christianowi oraz Helmutowi za zaufanie jakie dostałem od nich w 2016 roku – podziękował nowy mistrz świata.

ZOBACZ TAKŻE
GP Abu Zabi: Max Verstappen rzutem na taśmę został MŚ | Analiza

Latifi nowym Timo Glockiem?

W tym porównaniu chodzi jedynie o to, jak udział Kanadyjczyka wpłynął na losy dzisiejszego wyścigu. Kanadyjczyk rozbił się w końcówce wyścigu, co wywołało neutralizację. Dzięki niej Max Verstappen mógł zmienić opony i zbliżyć się do Lewisa Hamiltona, i pokonać go na mecie wyścigu. Dzięki temu Holender został mistrzem świata w sezonie 2021. Wiele osób porównało już ten incydent do sytuacji Timo Glocka, którego decyzja strategiczna wyraźnie wpłynęła na losy mistrzostw.

– Nie chciałem wpłynąć na losy wyścigu w taki sposób. Po prostu popełniłem błąd. Dodatkowo opony się zabrudziły i wypadłem w miejscu, w którym często rozbijają się kierowcy F2. Ten zakręt sprawiał mi problemy przez cały weekend, a brudne opony mi nie pomogły – wyznał w rozmowie z Motorsport-Total.

Z kolei inni porównywali jego wpływ na losy mistrzostw do tego jak Witalij Pietrow przyczynił się do pierwszego tytułu Sebastiana Vettela w 2010 roku. Wówczas Christian Horner obiecał Rosjaninowi dożywotni zapas napojów energetycznych Red Bulla. Po wyścigu o GP Abu Zabi 2021 Brytyjczyk powiedział to samo na antenie Channel 4 w geście podziękowania kierowcy Williamsa.

Oceń nasz artykuł!
Reklama