Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

Kwiat: Wykluczenie Rosjan ze sportu jest niesprawiedliwe i łamie jego ideę

Były kierowca Red Bulla i Toro Rosso w F1, Daniił Kwiat postanowił wypowiedzieć się na temat wojny na Ukrainie. Rosjanin zaapelował, aby jego rodacy mogli pomimo całej sytuacji brać udział w międzynarodowych rozgrywkach sportowych w tym F1, WEC czy ELMS.

F1 Grand Prix of Hungary
Fot. Red Bull Content Pool

Trudna sytuacja

Były rosyjski kierowca Formuły 1, Daniił Kwiat nie ukrywał rozgoryczenia rekomendacją Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Organizacja zwróciła się do związków sportowych (w tym także FIA) do wykluczenia z rozgrywek sportowych rosyjskich i białoruskich sportowców z imprez międzynarodowych. Jest to odpowiedź na zbrojną agresję Rosji i Białorusi na Ukrainę. Rosyjskie wojska wkroczyły na terytorium Ukrainy 24 lutego. Celami ataków są nie tylko obiekty wojskowe, ale również szpitale, przedszkola, budynki mieszkalne. W ciągu kilku dni zginęło już 100 cywilów, a liczby poległych żołnierzy liczone są w setkach. 

Cały świat reaguje na agresję dokonaną przez Władimira Putina. Wprowadzane są sankcje obejmujące gospodarkę, kulturę i sport. Daniił Kwiat w dość ostrożnych słowach wypowiada się na temat całej sytuacji:

Naprawdę mam nadzieję na pokojowe rozwiązanie sytuacji na Ukrainie i wierzę, że możemy żyć w pokoju. Mam nadzieję, że obie strony znajdą wyjście poprzez pełen szacunku dialog. Przeraża mnie widok dwóch braterskich narodów będących w konflikcie – napisał na swoim Instagramie.

Trudno w obecnej sytuacji mówić o dwóch narodach będących w konflikcie. Mamy raczej do czynienia z inwazją, gdzie jeden kraj atakuje, drugi próbuje bronić się przed najeźdźcą. 

Kwiat nie zgadza się z decyzją MKOL

Nie chcę, aby działania wojskowe i wojny wpłynęły na przyszłość ludzkości. Chcę, by moja córka i inne dzieci mogły cieszyć się tym pięknym światem. Chciałbym również zwrócić się do wszystkich federacji sportowych na całym świecie, w tym do MKOL, i podkreślić, iż sport powinien pozostać poza polityką, a uniemożliwienie rosyjskim sportowcom i zespołom udziału w światowych rozgrywkach jest niesprawiedliwym rozwiązaniem i łamie ideę sportu i tego czego nas uczy: jedności i pokoju. Kto, jeśli nie my, ludzie sportu, pomożemy zjednoczyć narody w najbliższym czasie? – zakończył swój wpis.

ZOBACZ TAKŻE
Były szef Formuły 1 broni Putina. "To bardzo honorowy człowiek"

Z pewnością jest w tych słowach nieco racji. W końcu to nie sportowcy wywołali wojnę z Ukrainą, nie odpowiadają również za zaborczą politykę Władimira Putina. Jednakże w sytuacji, gdy w wywołanej przez niego wojnie giną niewinne osoby, gdy żołnierze muszą ryzykować życie, by bronić swój kraj przed intruzem, sport schodzi na dalszy plan. W dzisiejszych czasach trzeba zastosować wszelkie środki, które mogą odwieźć Putina od ataku na Ukrainę. Jeśli wykluczenie Rosyjskich i Białoruskich sportowców choćby w niewielkim stopniu przyczyni się do wywarcia presji i przybliży nas do zakończenia napaści, to jest to niewielka cena za ludzkie życie.

Podejrzana sprawa G-Drive

Były kierowca F1 w sezonie 2022 miał startować w serii WEC, reprezentując rosyjski zespół G-Drive. Jednak nie wiadomo, czy do tego dojdzie. FIA jak wspomnieliśmy rozważa bowiem uniemożliwienie rywalizacji kierowcom i zespołom z Rosji. Podobną strategię prawdopodobnie zastosują włodarze ELMS. Kilka dni temu kibice mieli poznać pełną listę startową na nadchodzący sezon tej serii wyścigowej. Jednak nie ukazała się ona do tej pory. Prawdopodobnie chodzi właśnie o sprawę zespołu G-Drive i ostateczne decyzja zarówno FIA jak i ACO. Pikanterii tym plotkom dodał Bent Viscaal. Niepokorny Holender na Instagramie podzielił się z kibicami pewną nowiną.

Formula 2 Testing in Barcelona - Day 3

Fot. F2 / Viscaal wedle doniesień miał reprezentować G-Drive w ELMS

W planowanym dniu ogłoszeniu pełnej listy startowej ELMS na sezon 2022, zawodnik znany z rywalizacji w F2 miał wyjawić swoje plany. Jednak „ze względu na nagłe i niespodziewane okoliczności” nie mógł tego zrobić. Wcześniej media łączyły go właśnie z rywalizacją dla rosyjskiego zespołu w Długodystansowych Mistrzostwach Europy. Wkrótce powinniśmy otrzymać więcej informacji na ten temat.

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama