Connect with us

Czego szukasz?

Motorsport

Kierowca z Ukrainy apeluje do Rosjan. Mówi o zmowie milczenia

Wojna u naszych wschodnich sąsiadów powoduje niespotykaną dotąd solidarność wśród ludzi. Także w naszym kraju tysiące osób pomaga uciekającym przed śmiercią Ukraińcom. Niestety w sporcie nie zawsze obserwujemy wołanie jednym głosem, a czasem nawet milczenie. O nim opowiedział jeden z najlepszych kierowców z tamtych stron.

igor skuz ukraina
Fot. FIA ETCC

Ukraina walczy

Wszyscy wiemy, co dzieje się w Ukrainie po bestialskiej napaści wojsk z Rosji. Pociski siejące zamęt, śmierć i zniszczenie codziennie powodują cierpienie niewinnych ludzi. Liberty Media stawia sprawę jasno i nie wyraża zgody na zorganizowanie Grand Prix Rosji Formuły 1.

Kwestią czasu wydaje się być wykluczenie Nikity Mazepina z rywalizacji. Haas z pewnością już teraz szuka zastępstwa po odcięciu się od pieniędzy firmy Uralkali powiązanej z Władimirem Putinem. Spore poruszenie nastąpiło także po oświadczeniu Daniiła Kwiata, który chce możliwości startów dla siebie i swoich rodaków. Wojna brutalnie odebrała szansę na rywalizację sąsiadom z Ukrainy i to w tym temacie zabrał głos Igor Skuz, były kierowca ETCC i TCR International Series.

Wojna zawsze niesie za sobą tragedie wielu rodzin i z pewnością korzyści tylko dla wąskiego grona osób. Nie będzie przesadą jeśli uznamy zasadne za wycofanie z rywalizacji kierowców z Rosji i Białorusi. Jedyne osoby, które mogą winić to swoje władze. Nikt z nich z pewnością nie chciałby przeżyć tego co się obecnie dzieje w Ukrainie.

 

Zmowa milczenia kolegów z Rosji?

Igor Skuz to urodzony w Kijowie jeden z najbardziej znanych kierowców z Ukrainy. W siódmym dniu walki obronnej zabrał głos w imieniu wszystkich zawodników swojego kraju. Właśnie wtedy, kiedy nad jego mieszkaniem latają pociski niszczące szpitale, szkoły, budynki mieszkalne oraz infrastrukturę kraju. Pośród płaczu tysięcy ludzi, którzy stracili dobytek całego życia otrzymał wiele słów wsparcia od kierowców i kibiców z całego świata. Brakło wśród nich jednak kolegów z toru, którzy rywalizowali z nim przez ponad 1,5 roku na arenie międzynarodowej. Nikt z nich nie zadzwonił ani nie napisał ani jednego słowa. 

ZOBACZ TAKŻE
Kwiat: Wykluczenie Rosjan ze sportu jest niesprawiedliwe i łamie jego ideę

– Adresuję to do całej rosyjskiej społeczności motorsportowej: nie milczcie! – wykrzyczał kierowca w emocjonalnym poście na swoim profilu. – Otwórzcie drugi front w Rosji przeciwko agresji Putina. Nie róbcie tego dla mnie, zróbcie to dla siebie. Wszyscy macie dzieci, one muszą mieć przyszłość. Nie chcę walczyć, nie chcę zabijać waszych przyjaciół i członków rodziny. Nie zostawiacie mi jednak wyboru! Zwyciężymy, odbudujemy kraj, zbudujemy tory na naszej ziemi. My jako Ukraińcy zawsze będziemy trwać jako naród. Co będzie z Wami to jest zagadka. Zacznijcie działania – dodał Skuz.

5/5 (liczba głosów: 4)
\
Reklama