Czego szukasz?

Testy nowych samochodów

TEST | Volvo XC60 T8 R-Design Polestar Engineered – ofiara mody

Nie było to nasze pierwsze spotkanie z popularnym szwedzkim SUV-em, gdyż mieliśmy okazję już parę razy go sprawdzić. Tym razem jednak w redakcji zawitało topowe Volvo XC60 T8 we flagowej wersji Polestar Engineered z pakietem R-Design. Nic zatem dziwnego, że oczekiwania były spore – jak pokazały jednak realia, Volvo nie wszystkim im sprostało.

Volvo XC60 T8 R-Design Polestar Engineered
Fot. Paweł Bartocha

Był to już nasz trzeci kontakt z Volvo XC60. Pierwszy raz mieliśmy okazję się z nim zetknąć wiosną ubiegłego roku, kiedy to sprawdzaliśmy 2-litrowego diesla z miękką hybrydą, o łącznej mocy 211 KM. Samochód działał wówczas na nas niczym „uspokajająca terapia”, pozostawiając po sobie pozytywne wrażenia. Ten sam wariant napędowy znalazł się także w drugim sprawdzanym przez nas egzemplarzu, który jednak był poliftingową odmianą XC60. Tylko utwierdził nas w przekonaniu o poziomie dopracowania tego modelu, choć mieliśmy zastrzeżenia do nowych multimediów. Nic zatem dziwnego, że przed testem topowej odmiany T8 z ponad 400-konnym układem hybrydowym mieliśmy spore oczekiwania. Jak się jednak okazało, Volvo XC60 T8 Recharge w topowej odmianie Polestar Engineered z pakietem R-Design nie wszystkie spełniło, padając niejako „ofiarą” mody.

Volvo dobrze znane i lubiane

Na początek wrażenia wizualne. Już z daleka wiadomo, że mamy do czynienia z samochodem marki Volvo. Świadczą o tym choćby reflektory Full LED z charakterystycznym motywem młotu Thora (światła do jazdy dziennej), a także typowe dla marki zachodzące na słupki tylne lampy (też LED-owe). W odmiane T8 R-Design zamiast chromowanych listew wokół szyb i na atrapie chłodnicy mieliśmy czarne błyszczące, nieco różniły się też grill oraz zderzaki. O rodzaju zastosowanego układu napędowego świadczyła klapka na lewym błotniku kryjąca gniazdo do ładowania baterii. Wspomniane czarne wstawki dobrze komponowały się z opcjonalnym lakierem Silver Dawn Metallic za 4200 zł. W opisywanym XC60 był też pakiet Lighting za 4500 zł, obejmujący wysokociśnieniowy układ oczyszczania lamp, LED-owe lampy przeciwmgłowe oraz bardzo dobre reflektory skrętne Full LED z technologią Active High Beam II. 

Volvo XC60 T8 R-Design Polestar Engineered

Do nowoczesnego i eleganckiego charakteru samochodu świetnie pasowały 22-calowe felgi, kosztujące aż 12 350 zł. Ich ciekawy, 10-ramienny wzór z motywem litery Y zarezerwowano dla odmiany Polestar Engineered. W standardzie mają one jednak 21 cali. To właśnie felgi okazały się zarówno zaletą, jak i prawdziwym koszmarem. Z jednej strony ich prezencja była wręcz świetna i pasowała do bogatego i nowoczesnego stylu auta. Z drugiej nałożono na nie opony o absurdalnie niskim profilu 265/35, co jest wręcz szokujące jak na luksusowego SUV-a klasy premium. Takie koła bardzo łatwo jest bowiem uszkodzić, a koszt ich wymiany jest naprawdę wysoki. Ponadto skutecznie ograniczały one komfort, choć w przypadku testowanego XC60 T8 z zawieszeniem pneumatycznym (11 250 zł) tylko w niektórych przypadkach.

Volvo XC60 T8 R-Design – dyskretna sportowa elegancja

XC60 T8 Recharge w odmianie Polestar Engineered poznamy także po emblematach na klapie bagażnika. Na jednym z nich widnieje napis T8 RECHARGE, zaś tuż obok niego znajduje się mniejszy z napisem POLESTAR ENGINEERED. Klapę bagażnika można otwierać także bezdotykowo za pomocą ruchu stopą pod zderzakiem. Co ciekawe, działało to dobrze oraz regularnie, co w wielu autach nie jest normą. Bagażnik mieści 468 l (odmiana B4 505 l). Jest ładnie wykończony, ustawny i oferuje równą podłogę, co w przypadku hybryd plug-in stanowi miłe zaskoczenie. Można go powiększyć poprzez złożenie oparć drugiego rzędu w proporcjach 40:60. Z kolei przewiezienie dłuższych przedmiotów i czwórki pasażerów umożliwia tunel na narty, choć mógłby on być trochę większy.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Volvo XC60 B4 AWD Inscription - luksusowy umilacz ciemnych dni

Po kabinie od razu widać i czuć, że mamy do czynienia z samochodem marki premium. Wita nas zapach naturalnej skóry Nappa obecnej na fotelach, w oczy rzucają się połacie szczotkowanego aluminium, zaś wszystko zmyślnie zaprojektowano w duchu skandynawskiego minimalizmu. Tym, co niezmiennie cenimy w Volvo, jest jakość wykończenia i spasowanie. Niemal wszystkie materiały są szlachetne i dobrze spasowane, deskę rozdzielczą w górnej partii obszyto skórą, zaś dolna jej partia i boczki drzwi wykonane są z przyjemnego w dotyku tworzywa. Na drzwiach i fotelach znalazły się ponadto wstawki z tapicerki, które niejako ocieplają trochę chłodny klimat kabiny szwedzkiego SUV-a. Jedyne, do czego się doczepimy, to tradycyjnie już dla Volvo dość tanie przyciski do sterowania szybami oraz plastik na tunelu środkowym, na miejscu którego powinna być skóra.

Estetyczne wnętrze z pewnym zastrzeżeniem

Tym, co odróżnia Volvo XC60 T8 R-Design Polestar Engineered od pozostałych wersji, to nieco inna kierownica z „wycięciem” w dolnym ramieniu i czarnymi wstawkami. Charakterystyczna jest też tapicerka foteli ze skóry Nappa z elementami z tkaniny. Co do foteli, to siedzisko kierowcy miało już nieco wygnieciony boczek po nieco ponad 16 tys. km przebiegu, co nie najlepiej świadczy o zastosowanej przez Volvo skórze. Wyróżnikiem pakietu R-Design jest natomiast skórzany, filigranowy joystick do obsługi automatycznej przekładni. Przed kierowcą znalazł się 12-calowy zestaw wirtualnych zegarów, które są czytelne, lecz oferują niewiele możliwości konfiguracji. Pochwały należą się także za opcjonalny wyświetlacz Head-Up Display (5550 zł), który czytelnie pokazywał informacje bezpośrednio na szybie.

Multimedia wciąż wymagają poprawy

Centralnym punktem kokpitu jest oczywiście pionowy, dotykowy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 9 cali oraz umieszczone obok niego pionowe nawiewy klimatyzacji. O systemie infotainment Google OS rozpisywaliśmy się już poprzednio. Teraz dodamy tylko, że Google OS, a ściślej mówiąc jego asystent wreszcie „poznał” język polski, choć też nie jest tak dobrze jak w smartfonach. Poza tym wciąż systemowi zdarza się zacinać lub nie wczytywać w porę map, przez co trzeba go restartować. Krótko mówiąc drobnymi kroczkami do przodu, ale nadal lata świetlne za konkurencją.

Volvo XC60 T8 R-Design Polestar Engineered

Volvo XC60 T8 bardzo dobrze wypada natomiast pod względem przestronności i funkcjonalności. Skórzane fotele z elektryczną regulacją i pamięcią ustawień (pakiet Power Seats za 2300 zł) posiadają też wysuwane elektrycznie podparcia pod uda. Z tyłu wygodnie będzie dwójce pasażerów. Trzem natomiast może być ciasno z racji na niedostateczną szerokość kabiny i wydatny tunel środkowy. 

Bogate wyposażenie, choć kabina dość ponura

Wyposażenie testowanego Volvo XC60 T8 było naprawdę bogate. Z racji na mnogość opcji skupimy się głównie na nich, w końcu taka już specyfika marek premium. O wielu elementach wyposażenia dodatkowego już wspomnieliśmy, ale równie sporo dopiero wymienimy. Pakiet Driver Assist (6100 zł), zawierał adaptacyjny tempomat oraz zestaw systemów bezpieczeństwa Intellisafe Surround, w tym asystenta pasa ruchu, monitorowanie martwego pola czy układ awaryjnego hamowania. Kolejny na liście jest pakiet Climate za 2300 zł, obejmujący podgrzewanie przednich siedzeń i kierownicy. 

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Volvo V90 B4 Inscription - premium widoczne gołym okiem

Pakiet Driver Assist (6100 zł), zawierający adaptacyjny tempomat oraz zestaw systemów bezpieczeństwa Intellisafe Surround, w tym asystenta pasa ruchu, monitorowanie martwego pola czy układ awaryjnego hamowania. Kolejny na liście jest pakiet Climate za 2300 zł, obejmujący podgrzewanie przednich siedzeń i kierownicy. Sprawiał on, że mogliśmy się poczuć niczym w sali koncertowej. Były też podgrzewane siedzenia tylne za 1650 zł oraz pakiet Lounge za 4000 zł. Skrywał on system poprawy jakości powietrza z jonizacją.

Oczekiwania i brutalne starcie z rzeczywistością

Pod maską testowanego Volvo XC60 T8 Recharge znalazła się 2-litrowa jednostka z turbosprężarką i kompresorem, wspomagana przez 87-konny silnik elektryczny. Łączna moc układu wynosi 407 KM, zaś maksymalny moment obrotowy to 640 Nm. Napęd trafia na obie osie za pośrednictwem 8-biegowej skrzyni automatycznej firmy Aisin. Teoretycznie brzmi to zatem jak przepis na rakietę na kołach, pozbawioną jakiejkolwiek turbodziury. Producent podaje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 5,3 sekundy. Stąd też nasze oczekiwania były naprawdę spore.

Volvo XC60 T8 R-Design Polestar Engineered

Tymczasem okazało się, że te osiągi lepiej wyglądają na papierze niż w rzeczywistości. Volvo XC60 T8 wcale lepiej nie jechało od 250-konnego Jaguara F-Pace czy 300-konnej Cupry Ateki. Mieliśmy wrażenie, że te konie w Volvo są sztucznie nadmuchane i tylko na pokaz. Na początku nic się nie działo, gdyż skrzynia dopiero po kilku sekundach reagowała na dodanie gazu. Następnie auto mocno wyrywało do przodu, po czym znowu się uspokajało i tak w kółko. Od napędu hybrydowego oczekuje się płynności w działaniu i natychmiastowej reakcji na dodanie gazu. W Volvo zaś nie było to takie oczywiste. Oczywiście jest to wciąż szybkie auto. Jak ktoś nie miał wcześniej styczności z pojazdami o podobnej mocy, stwierdzi, że to rakieta na kołach. Mając już pewne porównanie, widzi się niedociągnięcia układu hybrydowego szwedzkiej marki.

Osiągi i spalanie – przyzwoicie, ale to nic szczególnego

Volvo XC60 pochwalić należy natomiast za bardzo dobre wyciszenie. Nawet przy prędkościach autostradowych szumy powietrza czy toczących się opon nie zakłócały komfortu podróżujących. Spalanie również okazało się całkiem przyzwoite, choć szału nie było. Średnio w teście samochód spalił bowiem około 9,3 l/100 km. Jest to dobry wynik jak na tę moc i przekraczającą 2 tony masę. Podobne rezultaty osiągają jednak czysto spalinowi konkurenci z silnikami benzynowymi. Zasięg na zbiorniku wynosił ponad 600 km, w czym bez wątpienia zasługa mieszczącego około 70 l baku. Jest to rzadkość jak na hybrydę plug-in, za co należy się plus Szwedom.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Volvo S90 Recharge T8 Plug-In 390 KM AWD - ciekawa limuzyna

Do wyboru przewidziano 5 trybów jazdy: Hybrid (standardowy i optymalny), Pure (jazda na samym prądzie), Power (nastawiony na osiągi, choć wciąż czegoś mu brakowało), Off-road (podnosi prześwit i działa do około 30 km/h) oraz AWD (przydaje się na nawierzchniach o ograniczonej przyczepności).  Mogliśmy też wybrać tryb automatyczny działania baterii, ładowanie ich za pomocą silnika spalinowego lub całkowite wstrzymanie poboru energii z akumulatorów. Na samym prądzie mogliśmy przejechać około 35 km, zaś baterie ładowały się do pełna w około 5-6 godzin.

Zawieszenie pneumatyczne ma sporo pracy w starciu z felgami

Całe szczęście, że testowane XC60 wyposażono w zawieszenie pneumatyczne. Zapewniało ono całkiem niezły komfort jak na tak niskie opony. Na łatanych drogach czy kostce brukowej nieraz zapomnieliśmy, że w aucie są aż 22-calowe felgi. Volvo wręcz płynęło, sprawnie i cicho filtrując nierówności. Schody zaczynały się przy poprzecznych nierównościach, wjeżdżaniu na krawężnik, dziurach oraz (zwłaszcza) studzienkach. Wtedy to bowiem śmiesznie niski profil opon dawał o sobie znać dobijaniem i hałasem. Dlatego też tak niskie opony w aucie o bez wątpienia luksusowym charakterze to delikatnie rzecz ujmując nieporozumienie.

Volvo XC60 T8 R-Design Polestar Engineered

Także na zakrętach Volvo nie radziło sobie najlepiej, przechylając się na boki bardziej niż spalinowe odmiany. O ile zwykłe XC60 pozostawało stabilną i komfortową salonką, o tyle hybrydowe lubiło sobie „pływać” po drodze. Za przechyły w dużej mierze odpowiadała wyższa masa spowodowana obecnością baterii. Niezmiennie na pochwały zasługuje układ kierowniczy zapewniający dobre czucie drogi. Hamulce okazały się zaś wystarczające, choć mogłyby być skuteczniejsze. Sam układ rekuperacji powinien być wyposażony w funkcję programowania jego intensywności działania.

Volvo XC60 T8 – tyle kosztuje moda

Cenowo Volvo XC60 PHEV nie odbiega od konkurencji w postaci Mercedesa GLC 300 e czy BMW X3 xDrive30e. Wyceniono je bowiem w okolicach 250-260 tys zł. Za 254 900 zł dostaniemy bowiem 350-konne XC60 T6 w odmianie Core. Testowany wariant T8 rozwija obecnie już 455 KM i kosztuje od 294 900 zł. Topowa opcja Polestar Engineered to wydatek rzędu 348 900 zł. Dla porównania 407-konny Jaguar F-Pace PHEV (także z 2-litrowym silnikiem) kosztuje od 385 tys. zł. Z kolei Range Rover Velar z tym samym napędem to koszt rzędu 329 800 zł. Jako, że nasz egzemplarz pochodził jeszcze z 2021 roku, rozwijał on 407 zamiast 455 KM jak obecnie. Cóż, tanio nie jest, ale takie są realia segmentu premium, zwłaszcza, jeśli mowa o hybrydzie plug-in.

Podsumowanie: Volvo XC60 T8 Recharge R-Design Polestar Engineered

Volvo XC60 T8 Recharge R-Design Polestar Engineered
  • Stylistyka
  • Przestronność
  • Jakość materiałów
  • Wyposażenie
  • Multimedia
  • Komfort użytkowania
  • Przyjemność z jazdy
  • Silnik i napęd
  • Ekonomia i ekologia
  • Bezpieczeństwo
  • Cena w stosunku do jakości
4

Podsumowanie

Volvo XC60 T8 to wciąż udany, dopracowany samochód, który niezmiennie przekonuje do siebie jakością wykończenia, eleganckim designem, ogólnym komfortem użytkowania oraz funkcjonalnym wnętrzem. Niestety jego układ napędowy sprawia wrażenie trochę „przekombinowanego”, nie działa on płynnie, zapewnia osiągi poniżej oczekiwań, zaś spalanie jest na poziomie silników benzynowych. Ponadto ograniczeniem okazały się piękne, aczkolwiek ogromne felgi, które ograniczały wysoki komfort jazdy, jaki zapewnia pneumatyczne zawieszenie.

Jednocześnie hybrydowe XC60 straciło trochę ze stabilności wersji spalinowych i sprawia wrażenie rozdartego między światem sportu a komfortu, z naciskiem na ten drugi. Ci, co oczekują komfortu, nie będą chcieli takich wyrzeczeń, do jakich zmusza wariant Polestar Engineered, zaś fani sportu nie znajdą go w Volvo. Jest to zatem auto próbujące łączyć dwa różne światy, lecz w nie do końca udany sposób. Dlatego też wolimy odmianę B4.

Galeria: Volvo XC60 T8 Recharge R-Design Polestar Engineered

Za tło dla testowanego Volvo posłużyły ruiny zamku w Chudowie. Więcej o tym miejscu znajdziecie tutaj

4.9/5 (liczba głosów: 9)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama